Pirlo: Juventus zna swoją siłę

Andrea Pirlo
Andrea Pirlo PressFocus

Juventus zdołał odwrócić wynik meczu pierwszego półfinału Pucharu Włoch. Dwa gole Cristiano Ronaldo sprawiły, że Stara Dama pokonała Inter 2:1. Andrea Pirlo twierdzi, że jego zespół pokazał swoją prawdziwą twarz.

Gdy Lautaro Martinez zdobył bramkę już w 9. minucie spotkania, ze strony kibiców Juventusu pojawiły się obawy, czy nie będzie to powtórka z ligowego pojedynku obu ekip sprzed dwóch tygodni. Wówczas Inter wygrał 2:0. Tym razem jednak Stara Dama zwyciężyła. Ashley Young sprokurował rzut karny po faulu na Juanie Cuadrado, który na gola zamienił Cristiano Ronaldo, a później Portugalczyk dołożył jeszcze drugą bramkę.

Nie byliśmy sobą w spotkaniu ligowym z Interem. To była wpadka, ale i cenna lekcja. Pracowaliśmy nad błędami popełnionymi w tamtym meczu – skomentował Andrea Pirlo. – To dopiero pierwszy mecz, jeszcze nic nie osiągnęliśmy. To dowodzi, że jeśli jesteśmy skoncentrowani, każdemu rywalowi gra się z nami ciężko. Znamy swoją siłę. Nie jest łatwo utrzymać taką intensywność, gdy grasz praktycznie każdego dnia. Widziałem dziś świetną reakcję graczy po tym, jak straciliśmy bramkę – ocenił Włoch.

Rewanż odbędzie się 9 lutego w Turynie. Juventus podejdzie do niego z zaliczką płynącą z wygrania spotkania na wyjeździe.

Pirlo zaskoczył, m.in., pozostawiając na ławce zarówno Giorgio Chielliniego i Leonardo Bonucciego. Ich miejsce zajęli Merih Demiral oraz Matthijs de Ligt.

Czy gra Bonucci, czy Demiral, nie robi to różnicy. Rozumiem, że Ronaldo nie był zadowolony zmianą, ale musiałem dać mu odpocząć przed nadchodzącym meczem ligowym, choćby na parę minut. Nie mógł odpowiedzieć krytykom lepiej, niż grając takie spotkanie. Mamy szatnię pełną mistrzów i musimy to jak najlepiej wykorzystać – ocenił Pirlo.

Zgodził się też, że zwycięstwo z Napoli w Superpucharze Włoch było punktem zwrotnym sezonu.

To był fundamentalny pojedynek, bo ponownie rozpalił nasz ogień. Podniesienie trofeum uświadomiło nam, jak jesteśmy silni i że możemy walczyć o każdy puchar. Będziemy grali co trzy dni, w lutym czekają nas naprawdę duże pojedynki. Będziemy podchodzić po kolei do każdego z nich i zobaczymy, gdzie będziemy się znajdować na koniec sezonu – zakończył trener Juventusu.

Przed rewanżem z Interem, Starą Damę czeka prestiżowy ligowy mecz z AS Romą, zaplanowany na sobotę.

Komentarze