Pioli z indywidualnym sukcesem, trener Milanu doceniony

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

AC Milan został w niedzielę mistrzem Serie A. Rossoneri zostali najlepszą ekipą we Włoszech po raz 19. w historii. Tymczasem w poniedziałek 23 maja jasne stało się, że Stefano Pioli został najlepszym trenerem sezonu 2021/2022 w lidze włoskiej.

  • AC Milan wrócił na szczyt ligi włoskiej
  • Rossoneri odnieśli spektakularny sukces, pozostawiając w pokonanym polu Inter Mediolan
  • Najlepszym trenerem sezonu 2021/2022 został Stefano Pioli

Pioli debeściakiem

AC Milan zakończył rozgrywki ligowe w Serie A na pierwszej pozycji z dorobkiem 86 oczek. Na drugiej pozycji znalazł się Inter Mediolan z 84 punktami. Tymczasem trzecie miejsce zajęło SSC Napoli z 79 oczkami.

– Stefano Pioli był prawdziwym liderem Milanu, który wrócił po 11 sezonach na szczyt, zdobywając mistrzostwo Serie A. Wkład Pioliego w sukces zespołu jest ogromny – powiedział dyrektor generalny Serie A – Luigi De Ciervo.

Milan w ostatniej kolejce ligowej we Włoszech pokonał Sassuolo (3:0). Rossoneri sięgnęli po mistrzowski tytuł po raz pierwszy od sezonu 2010/2011. Milan dogonił jednocześnie pod względem mistrzowski tytułów Inter Mediolan, legitymujący się także 19. tego typu sukcesami. Najlepszy pod tym względem jest Juventus, mając 36. mistrzostw Serie A na koncie.

Nowy sezon ligowy we Włoszech ma wystartować 13-14 sierpnia. Tymczasem koniec rozgrywek zaplanowany jest na 4 czerwca 2023 roku.

Czytaj więcej: Milan rozwiał marzenia Interu! Pierwsze Scudetto dla Rossonerich od 11 lat

Komentarze

Comments 5 comments

Pioli gratulacje. Szkoda, że kibice we Włoszech… nie szanują.. skradziono mu podczas fety… zloty medal… do tego Theo z tym wpisem… tak mistrzowie się nie zachowują…no ale cóż skoro Maldiniego nie potrafili z szacunkiem potraktować…to widać nic się nie zmieniło… żenada…

Taki mamy świat. Nie trzeba szukać daleko, ponieważ wpisy na tym forum pomiędzy kibicami różnych drużyn są tego adekwatnym przykładem ( z małymi wyjątkami oczywiście). W świecie piłki choćby Hakan pokazał “klasę” zaraz po transferze do Interu. Nigdy nie będę tego popierał, ale niestety trzeba przywyknąć. Ktoś, kto zwraca na to uwagę zazwyczaj kończy zmieszany z błotem. Szacunek do rywala to podstawa, ponieważ inaczej sport zamienia się w zwykłą kopaninę.