Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

Pioli: Trudno kontrolować emocje

AC Milan w dramatycznych okolicznościach wywalczył w czwartek awans do fazy grupowej Ligi Europy. Rossoneri po niesamowitym konkursie rzutów karnych pokonali portugalskie Rio Ave. Po zakończeniu spotkania zadowolenia z awansu do Ligi Europy oraz postawy młodych zawodników drużyny nie krył Stefano Pioli, szkoleniowiec mediolańskiej ekipy.

Czytaj dalej…

– W takiej sytuacji trudno jest kontrolować emocje. W jednej chwili przechodziliśmy od możliwego zwycięstwa do możliwej porażki i na odwrót – mówił szkoleniowiec Milanu podczas pomeczowej konferencji prasowej, cytowany przez Sky Sport Italia.

– Konkurs rzutów karnych dostarczył nam ogromnych emocji i wielkiej radości z pokonania trudnego przeciwnika. Osiągnęliśmy pierwszy cel sezon, a jak widać nie można wygrywać nie cierpiąc. Pokazaliśmy jednak mentalną siłą, mimo że mamy bardzo młody zespół. Dla niektórych zawodników to pierwsze doświadczenie w Europie i jestem bardzo zadowolony z końcowego wyniku – kontynuował Pioli.

– Chłopcy wiedzą lepiej niż ja, że są sytuacje, w których trzeba być bardziej skutecznym. Odczuwamy zmęczenie, ale uzyskaliśmy świetny wynik, który pomoże nam szybciej sobie z nim poradzić. Najważniejszy był awans. Odzyskanie sił nie będzie problemem, ponieważ dobrze pracujemy i jesteśmy w dobrej formie – mówił trener Milanu.

– Nabraliśmy pewności co do sposobu, w jaki gramy, jesteśmy zespołem i kontynuujemy pracę. Jesteśmy także świadomi, że za zwycięstwami stoją sytuacje, które wymagają poprawy i musimy dążyć do bycia konkurencyjnymi na najwyższym poziomie. Na pewno możemy grać lepiej niż w tym spotkaniu – dodał Pioli.

Komentarze