Pioli: Miałem pewne obawy

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

AC Milan zameldował się w czwartek w trzeciej rundzie eliminacyjnej Ligi Europy. Rossoneri spokojnie 2:0 pokonali w Dublinie Shamrock Rovers. Trener Stefano Pioli przyznał po zakończeniu spotkania, że miał pewne obawy przed tym pojedynkiem.

Czytaj dalej…

Milan na prowadzenie wyszedł w 23. minucie po strzale Zlatana Ibrahimovicia. W drugiej połowie na 2:0 podwyższył, jednocześnie ustalając wynik meczu, Hakan Calhanoglu.

– Na wczorajszej konferencji prasowej starałem się być pozytywnie nastawiony, ale wciąż byłem nieco zaniepokojony, ponieważ nie jest łatwo rozegrać tak ważne spotkanie po zaledwie trzech tygodniach treningu – powiedział Pioli w rozmowie ze Sky Sport Italia.

Szkoleniowiec po końcowym gwizdku sędziego nie krył zadowolenia z postawy prowadzonego przez siebie zespołu. – Udowodniliśmy, że jesteśmy gotowi, w pełni kontrolując spotkanie. Miałem pewne obawy, nie o jakość drużyny, ale o poziom przygotowania fizycznego na tym etapie – kontynuował trener Milanu.

– Dyspozycję wszystkich można ocenić dziś pozytywnie, chociaż mamy pole do poprawy, tym bardziej, że kolejni przeciwnicy będą trudniejsi. Jesteśmy jednak Milanem i musimy pozostać na najwyższym poziomie, grać o zwycięstwo i właśnie to robimy – dodał Pioli, którego drużyna w kolejnej rundzie zmierzy się z norweskim Bodo/Glimt.

Zanim jednak dojdzie do meczu w europejskich pucharach, mediolańczycy zainaugurują rozgrywki Serie A meczem z Bologną.

Komentarze