Piłkarze Parmy wypuścili zwycięstwo, zła seria trwa

Juraj Kucka
Juraj Kucka Pressfocus

Parma zremisowała z Udinese 2:2 (2:0) w pierwszym niedzielnym meczu 23. kolejki Serie A. Dla gospodarzy jest to 14 spotkanie w lidze włoskiej bez zwycięstwa. Byli niezwykle blisko złamania tej serii, ale gorsza druga połowa sprawiła, że rywalizacja zakończyła się podziałem punktów.

Lepszą drużyną w pierwszej połowie była Parma. Wprawdzie to goście częściej utrzymywali się przy piłce, ale nie wiedzieli za bardzo co z nią zrobić. Za to gospodarze skutecznie atakowali bramkę przeciwnika i już w 3. minucie otworzyli wynik spotkania. Wtedy to do dośrodkowania ze skrzydła od Giuseppe Pezzelli wyskoczył Andreas Cornelius. Duńczyk pokonał bramkarza uderzeniem głową z bliskiej odległości.

W 15. minucie omal nie doszło do podwyższenia prowadzenia. Bohaterem Parmy mógł zostać ponownie Andreas Cornelius. Tym razem Duńczyk główkował jednak w poprzeczkę, dlatego gospodarze wygrywali wciąż jedną bramką.

Nacisk Parmy spowodował, że jeden z defensorów Udinese popełnił błąd. W 31. minucie Rodrigo Becao sfaulował w polu karnym i arbiter bez wahania wskazał na wapno. Do futbolówki podszedł Juraj Kucka, który uderzeniem z jedenastu metrów nie dał bramkarzowi żadnych szans i podwyższył prowadzenie.

W drugiej połowie Parma atakowała częściej, ale po przerwie nie była już tak skuteczna. Wykończenie poprawili za to piłkarze Udinese, którzy wzięli się za odrabianie wyniku. W 64. minucie po ataku pozycyjnym, doskonałą centrę w pole karne posłał Rodrigo De Paul. Futbolówka znalazła niekrytego Osakę, który uderzeniem głową z bliska zdobył gola kontaktowego.

Goście nie zaprzestali ataków i dążyli do wyrównania, a dobra gra mogła dać im nadzieję na taki rezultat. W 80. minucie dopięli swego, wykorzystując stały fragment gry. Wtedy to Ouwejan dośrodkował piłkę z rzutu wolnego z dosyć sporej odległości, a akcję w polu karnym zakończył Nuytinck, ustalając rezultat na 2:2.

Komentarze