Jose Mourinho: nie przyjechałem zwiedzać Rzymu

Jose Mourinho
Jose Mourinho Jose Mourinho

Za nami pierwsza konferencja Jose Mourinho w roli trenera AS Romy. Portugalczyk w dobrym nastroju odpowiadał na pytania dziennikarzy, ale też zdradził najbliższe plany na przyszłość oraz cele, które pragnie zrealizować podczas pracy w Rzymie.

  • Jose Mourinho wystąpił na pierwszej konferencji prasowej w roli trenera AS Romy
  • Portugalczyk momentami kradł “show”, ale starał się również z powagą odpowiedzieć na większość pytań

Mourinho trenerem AS Roma

Jose Mourinho zaraz po utracie posady w Tottenhamie, znalazł zatrudnienie w AS Romie. Rzym dość długo czekał na takiego trenera, stąd nie może nas teraz dziwić ekscytacja większości fanów, którzy tylko czekali na pierwszą konferencję prasową “The Special One” w roli trenera Giallorossich.

Portugalczyk podpisał z AS Romą trzyletni kontrakt i postara się wznieść całą drużynę na zupełnie inny poziom. Klubowe władze pragną regularnych występów w Lidze Mistrzów, lub Lidze Europy, ale w przyszłym sezonie Rzym będzie musiał się zadowolić tylko Ligą Konferencji Europy.

Chcę podziękować fanom za ich ciepłe przyjęcie, to było niesamowite, ponieważ wciąż nic nie zrobiłem. Dziękuję klubowi i rodzinie Friedkin za sposób, w jaki zostałem powitany, był fantastyczny i byłem pod wrażeniem. Nie miałem jeszcze czasu zwiedzać Rzymu, przecież nie przyjechałem tu na wakacje – rozpoczął Mourinho.

Co zmieni Jose Mourinho?

Nie mogło zabraknąć również trudnych pytań dotyczących przyszłości klubu pod wodzą Portugalczyka. Mourinho dał do zrozumienia, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby drużyna od jesieni prezentowała wysoką jakość i walczyła o najwyższe z możliwych celów.

Właściciele nie chcą sukcesu już dzisiaj, ale chcą zrównoważonego projektu na przyszłość i trenera pracującego z pasją. Dlatego tu jestem. Pierwszym krokiem jest poznanie grupy. Nie mogę niczego zmienić przed poznaniem graczy. Niektóre zasady nie podlegają negocjacjom. Dzisiaj jest pierwsza sesja treningowa i chcę, żeby zawodnicy od razu zrozumieli, jak pracujemy. Zawsze chcę od wszystkich 100 procent – dodał.

Portugalczyk wypowiedział się również o konkretnych nazwiskach

W kwestii kilku najgorętszych nazwisk drużyny nie poznaliśmy zbyt wielu szczegółów. Nowy trener nie chciał zdradzać, co stanie się z Edinem Dzeko oraz dyplomatycznie wypowiedział się na temat Spinazzoli, Cristante, czy Zaniolo.

Nie muszę wam mówić, co robię w moim klubie. Wiem, czego oczekuje Edin. Nie mogę udostępnić Ci tych informacji. Jako pierwsi zostaną poinformowani dyrektorzy klubów – wyznał odnośnie sytuacji z Dzeko.

Powoli czuję, że to moi piłkarze. Cristante udowadnia, że ​​drużyna narodowa jest pełna świetnych graczy, ale tylko 11 może grać. Mancini nie może tego zmienić. Selekcjoner szanuje Cristante i polega na nim w każdej możliwej chwili. Jeśli chodzi o Spinazzolę, to jest to bardzo smutna i trudna sytuacja dla nas wszystkich – skomentował.

Zaniolo ma niesamowity talent, podobnie jak wielu innych w tym zespole, znamy jego historię kontuzji, musimy znaleźć najlepsze środowisko dla niego i innych. Musimy zrozumieć i komunikować się. Jest tu bardzo techniczny zespół, z wielką pasją. Mam sporo pracy do wykonania z nimi – podsumował Mourinho.

Pstryczków w nos również nie zabrakło

Jose Mourinho od lat znany jest ze swoich niecodziennych zachowań. Portugalczyk dobrze wie, jak przyciągać uwagę dziennikarzy i również tym razem pokazał, dlaczego wciąż o tym mówimy. Podczas konferencji padły pytania odnośnie rywalizacji przeciwko Juventusowi, z którym AS Roma nie ma dobrego bilansu.

Ronaldo nie powinien się o mnie martwić, ponieważ nie gram na stoperze. Gdybym grał na środku obrony, uderzyłbym go, ale niestety nie jestem wystarczająco dobry i jestem już za stary, aby grać przeciwko niemu – powiedział “The Special One”.

Jeden z obecnych na spotkaniu spytał, czy zakończenie przyszłego sezonu bez trofeum i kwalifikacji do Ligi Mistrzów oznaczałoby niewypał projektowy. Portugalczykowi nie spodobały się te słowa i szybko przedstawił sprawę jasno.

Zawsze mówicie o tytułach, rozmawiamy o projekcie i pracy. Łatwo byłoby obiecać tytuł, ale rzeczywistość jest inna. Będziemy ciężko pracować to sięgniemy po Scudetto, tyle – zakończył.

Przeczytaj również: Rodak Mourinho blisko dołączenia do Romy

Komentarze