Dwóch piłkarzy Romy zakończyło mecz z dolegliwościami

Paulo Dybala w otoczeniu kolegów z drużyny
Paulo Dybala w otoczeniu kolegów z drużyny Pressfocus

Już w przerwie meczu z Lecce Nicolo Zanilo został zmieniony przez Jose Mourinho. Napastnik otrzymał wyjątkowo mocne uderzenie w głowę, po którym nie był w stanie dłużej kontynuować gry. Szczegółowe badania wykluczyły jednak wstrząs mózgu, dzięki czemu Włoch będzie mógł zagrać w najbliższym meczu.

  • Mecz z Lecce był pechowy dla AS Romy – klub wygrał z Lecce 2:1, ale okupił zwycięstwo poważną kontuzją Paulo Dybali
  • Argentyńczyk doznał urazu mięśniowego i może nie zagrać już do końca roku
  • W przerwie z powodu ostrożności zmieniony został także Nicolo Zaniolo, jednak Włochowi na szczęście nic nie dolega

Jak poważny jest uraz Paulo Dybali?

Z uwagi na dość częste problemy zdrowotne Nicolo Zanilo, kibice AS Romy byli pełni obaw, gdy napastnik po mocnym uderzeniu w głowę został zmieniony w przerwie i nie wybiegł już na drugą połowę meczu z Lecce. Jose Mourinho w trosce o zdrowie napastnika postanowił go nie wystawiać na drugie 45 minut meczu.

Szczegółowe badania wykluczyły na szczęście ewentualny wstrząs mózgu u Zanilo. Włoch czuje się dobrze i będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu. Takiego szczęścia nie miał Paulo Dybala, który również doznał w ostatniej kolejce kontuzji. Niestety uraz mięśniowy Argentyńczyka wydaje się poważny, a niewykluczone, że nie zagra on już w tym roku. 

Kontuzja Dybali to poważny cios dla Jose Mourinho. Sam fakt, że po uderzeniu z rzutu karnego, po którym piłkarz doznał urazu, schodził on z murawy zapłakany. Argentyńczyk już wtedy mógł być świadom, że kontuzja jest poważna. Klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

Po zwycięstwie nad Lecce Roma wskoczyła na piątą pozycję w Serie A. Do liderującego Napoli traci cztery punkty.

Komentarze