Parma straciła jakość po przerwie. Genoa z przełamaniem

Gianluca Scamacca
Gianluca Scamacca Pressfocus

Pojedynek Parmy z Genoą rozpoczął 28 kolejkę Serie A. Przepiękny gol otworzył wynik tej rywalizacji, gdzie na nudę nie mogliśmy narzekać. Gospodarze zagrali dobre zawody w pierwszej połowie. Natomiast inicjatywę zaraz po przerwie przejęli Niebiesko-czerwoni. Genoa w końcówce pokonała swoje słabości, w konsekwencji obejmując prowadzenie. Wygrana dla gości oznacza przełamanie, na które czekali już od połowy lutego 2:1 (0:1).

Gol z przewrotki otworzył wynik meczu

Pierwsze minuty mijały wolno. Żadna z ekip nie chciała od razu przejąć inicjatywy. Zarówno Parma oraz Genoa w spokoju wyczekiwała błędów przeciwnika. Nieoczekiwanie już w 16. minucie Graziano Pelle urwał się obrońcom, wykorzystał ich nieuwagę, a po chwili przyjął futbolówkę na klatkę piersiową i huknął nie do obrony z przewrotki. Trzeba przyznać, że bramka niecodziennej urody urozmaiciła to widowisko. Goście za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu. Były momenty, w których podopiecznym Ballardiniego brakowało na prawdę niewiele. Wyłącznie słaba skuteczność uniemożliwiła zmianę rezultatu jeszcze przed przerwą.

Genoa wróciła z dalekiej podróży w drugiej połowie

Znakomicie rozpoczęła się druga odsłona dla gości. Genoa doprowadziła do remisu zaledwie 300 sekund od wznowienia gry. Gianluca Scamacca kilka minut po wejściu na boisko, przejął sprytne podanie od Zappacosty i bez chwili namysłu uderzył po krótkim słupku. Parma drastycznie straciła na jakości. To wszystko miało wpływ na gorszą dyspozycję w końcówce. Gianluca Scamacca W 69. minucie oddał strzał z dystansu. Piłka nabrała odpowiedniej rotacji, wpadając ostatecznie do prawego rogu bramki. Zespół Ballardiniego twardo stąpał po ziemi, dzięki czemu wróci na własne tereny z cennym kompletem punktów.

Komentarze