Oficjalnie: Massimiliano Allegri trenerem Juventusu

Massimiliano Allegri
Massimiliano Allegri fot. Grzegorz Wajda

Medialne doniesienia znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Obowiązki trenera w Juventusie ponownie przejął Massimiliano Allegri, który związał się z turyńską ekipą na kolejne cztery lata.

  • Potwierdziły się ostatnie informacje, mówiące o zmianie warty w Juventusie
  • W piątek po południu z posadą szkoleniowca pożegnał się Andrea Pirlo
  • Tym samym po dwóch latach przerwy obowiązki trenera ponownie przejął Massimiliano Allegri

Massimiliano Allegri – wrócił stary, dobry człowiek

Massimiliano Allegri od dwóch lat pozostawał w cieniu futbolu. Owszem, kiedy poważne kluby traciły menadżerów, Włoch od razu łączony był z przejściem do poszczególnych gigantów. Na finiszu tegorocznego sezonu o 52-latku znów zrobiło się głośno. Początkowo usługami Włocha zainteresowany był Real Madryt. Z kolei później do wyścigu wkroczył Juventus, który finalnie przekonał Allegriego do powrotu na ławkę trenerską.

Juventus powróci na szczyt Europy?

Juventus pod wodzą Allegriego rozegrał 271 spotkań. Zdecydowaną większą część z nich wygrał, a dwukrotnie znalazł się nawet w finale Ligi Mistrzów. Co prawda, w żadnym z decydujących starć ekipa z Turynu nie przechyliła szali zwycięstwa na swoją korzyść, ale wyraźnie lepiej radziła sobie na podwórku krajowym

Massimiliano Allegri do klubowej gabloty w latach 2014-2019 dołożył pięć Mistrzostw Włoch, cztery triumfy w Coppa Italia oraz dwukrotnie sięgał po Superpuchar Włoch.

Przeczytaj również: Pirlo skomentował odejście z Juve.

Komentarze

Comments 12 comments

Świetny trener i doskonały wybór dla Juve. W przyszłym sezonie przewiduję o wiele cięższy bój o TOP4. Mam tylko nadzieję, że w Interze nie dojdzie do jakiejś wyprzedaży bo sygnały póki co są niezbyt ciekawe…

Moim zdaniem, obecnie to najlepszy włoski szkoleniowiec lub jeden z 3 najlepszych, jak kto woli. Juve to zespół skrojony pod niego, Plastuś ma doskonały warsztat trenerski, jedyne czego w nim brakuje to charyzmy. Jest do bólu taktyczny, metodyczny, konsekwentny i zdyscyplinowany ale iskry nie potrafi rozpalić, nie ma wyjątkowej więzi między nim a piłkarzami, jest rzetelność, szacunek, profesjonalizm i pracowitość, nikt nie jest doskonały ale to najlepszy i najrozsądniejszy wybór jaki mogło podjąć Juve i cieszę się że nowy Milan będzie miał jeszcze szanse zmierzyć się z Juve Plastusia który tak tak niemiłosiernie ogrywał przez lata dominacji Juve. Z nim Juve na bank ma top4 i bardzo możliwe że włączą się w walkę o mistrzostwo, na pewno będą jednym z faworytów jak by ta kadra nie wyglądała a pewnie nieco się zmieni, to Juve za Pirlo grało na 2/3 swoim możliwości.

dziwie sie, ze nie znalazl zadnego zatrudnienia w ciagu tych dwoch lat bez pilki… zwlaszcza, ze niektore czolowe kluby zatrudnily przecietniakow.
.
co do Juventusu, to od dluzszego czasu mowilo sie o Allegrim, ale tez odejscie Zidane z Realu sprawilo, ze osobiscie nie bylem przekonany. jednak to drugie zaskoczenie, ze po takich sukcesach w Realu kluby nie bija sie o Zidane, zwlaszcza Juventus…
.
dziwne przypadki tego Allegriego i Zidana. teraz Juve powinno wrocic do walki o Scudetto i Lige Mistrzow. Pirlo okazal sie totalnym amatorem, a przynajmniej niedostatecznym autorytetem. ale mial kilka dobrych momentow.

2019 – Allegri zwolniony, zatrudniony Sarri
2020 – Sarri zwolniony, zatrudniony Pirlo
2021 – Pirlo zwolniony, zatrudniony Allegri.

A to wszystko po rozbiciu banku na rekordowego Portugalczyka, w dobie kryzysu i przy fiasku Super League. Być może źródeł problemów należy doszukiwać się w osobach odpowiedzialnych za pion decyzyjny?

Oczywiście, a to wszystko dodatkowo kosztowało 40mln na pensje i odprawy zwolnionych trenerów, więc nie jest tak, że tylko covid pustoszy kasy klubowe, jest jeszcze wirus głupoty który poza Bayernem dopadł większość wielkich. No ale przynajmniej teraz piłkarze Juve już wiedzą że muszą grać pięknie i atrakcyjnie, ostatnio jak grali Maxowi brzydko to dostali dwa lata karceru z Sarrim i Pirlo 🙂

Szczerze powiedziawszy nie przypominam sobie kiedy ekipa Juve prowadzona przez toskańskiego filozofa futbolu grała piękną piłkę, ale wrażenia estetyczne są względne, te zresztą niewątpliwie schodzą na dalszy plan, gdy zdobywane są mistrzostwa i puchary, a po przygodach w Europie nie ma się czego wstydzić.

Przez 5 lat był gwarancją skuteczności i dopasowania taktyki do wydarzeń na boisku. Może ugadali się na coś więcej. Jakieś lepsze transfery, większa elastyczność i bardziej atrakcyjny futbol? Skoro kontrakt na 4 lata to chyba jakieś poważne oczekiwania wobec Maxa mają.