Mario Mandzukić
Mario Mandzukić fot. PressFocus

Oficjalnie: Mario Mandzukić piłkarzem AC Milanu

AC Milan zgodnie z medialnymi doniesieniami pozyskał na zasadzie wolnego transferu Mario Mandzukicia. Informacja została potwierdzona przez oficjalną stronę klubu z Mediolanu. Chorwat związał się z liderem włoskiej ekstraklasy umową do końca sezonu z opcją przedłużenia o kolejny. W szeregach Rossonerich doświadczony napastnik będzie grał z koszulką z numerem dziewięć.

AC Milan co prawda jest liderem włoskiej ekstraklasy, legitymując się dorobkiem 43 punktów. Niemniej przedstawiciele władz Rossonerich są świadomi tego, że trudna sytuacja pandemiczna ma wpływ na sytuację kadrową zespołu. Jeśli zatem pojawia się okazja na ciekawe wzmocnienie, to mediolański klub nie chce jej zmarnować.

Rossoneri właśnie na zasadzie wolnego transferu pozyskali Mario Mandzukicia, który w ostatnich miesiącach po rozstaniu z Al-Duhail pozostawał bez klubu. Zawodnik jednocześnie wrócił do Włoch. W przeszłości piłkarz z powodzeniem bronił barw Juventusu FC, gdzie wygrał cztery razy mistrzostwo Serie A i trzykrotnie Puchar Włoch.

Milan z ambitnymi planami

W trakcie trwającej kampanii Mandzukić ma pomóc Milanowi na szczyt. Celem głównym Rossonerich jest co prawda wywalczenie miejsca premiowanego grą w Lidze Mistrzów. Niemniej fakt, że mediolańczycy są liderem włoskiej ekstraklasy po rozegraniu 18 spotkań, rozbudza apetyty.

W ekipie z San Siro chorwacki napastnik będzie rywalizował o miejsce w składzie między innymi ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Były reprezentant Szwecji to aktualnie wicelider klasyfikacji najlepszych strzelców Serie A, który ma na swoim koncie 12 goli. Trzy trafienia więcej ma Cristiano Ronaldo. Mandzukić o miejsce w składzie Milanu może rywalizować również z Ante Rebiciem, czy Rafaelem Leao.

Komentarze

Comments 8 comments

Zawodnik charakterem idealnie wpaswujący się w Milan. Piekielnie pracowity, zadziorny, potrafiący się dostosować, a i umiejętności piłkarskie ma na wysokim poziomie. Pomimo wieku – wymarzony zmiennik.

Mocna ławka będzie kluczowa w kontekście walki o scudetto i włodarze to zauważyli. Mandzukić, Tomori, a nawet ten Meite, który ma za sobą udany debiut (a pewnie jeszcze ktoś przyjdzie). Milan wysyła reszcie stawki jasny sygnał – drugie miejsce ich nie zadowoli.

Milan – wzmacnia się bo w tym sezonie musi być awans do LM. Jeśli jakimś cudem uda się wygrać majstra to z pewnością nikt się nie obrazi – no, może inter, juve, napoli, roma, vierii i cebulakronaldo7. LM jest najważniejsza – i to jest cel nadrzędny na ten sezon.

Alez ten Milan irytuje podejrzewam kazdego sympatyka Interu! Musze przyznac, ze i ja juz jestem zdegustowany. Natomiast oprocz tego, bedac zupelnie uczciwym musze oddac Rossonerim, Wam, ze jestescie tym samym piekielnie mocni. Gratulacje kolejnego zwyciestwa i w dalszym ciagu pozycji lidera. To co po lockdownie stalo sie z takimi pilkarzami jak Calabria, Kjaer, Kessie, Calhanoglu, czy nawet Saelemaekers jest wrecz nieprawdopodobne. Umowmy sie, prawdopodobnie wielu z Was nie zapatrywala sie optymistycznie na wiekszosc z nich, co wiecej – niektorzy byli nawet wyszydzani. Aktualnie, no moze poza mlodym Belgiem kazdego z wyzej wymienionych mozemy zaliczyc do topu ligowego. Dodatkowo czerwono-czarne barwy zakladaja rowniez tacy pilkarze jak Ibrahimovic, Theo, Romagnoli oraz Donnarumma – czyli Ci z uznana marka, ktorzy byli w stanie udowodnic to juz wczesniej. Bennacer to kolejny swietny gracz (moze jeszcze nie top, w moim odczuciu, jednak z duzymi perspektywami) dajacy jakosc w srodku pola. Rosly Szwed mi imponuje niebywale. Przyznaje, ze nie wierzylem w niego, patrzac jednak przede wszystkim wzgledem wieku tego mistrza – mea culpa. Te wszystkie pozytywne zaskoczenia, ktore juz sam nie wiem, czy sa zasluga Piolego, czy tez szeroko rozumianym mentalem Zlatana – pewnie prawda lezy gdzies po srodku – oraz atmosfera jaka panuje w szatni i wydawaloby sie taka mlodziencza radosc, zaangazowanie skutkuja w pelni zasluzonym pierwszym miejscem w tabeli.

Malym kamyczkiem do tego ogrodka moze byc mimo wszystko Tonali – aczkolwiek byc moze sie nie zgodzicie. Osobiscie, jak moze pamietacie mialem w sobie nieco zazdrosci wzgledem jego transferu, natomiast aktualnie, przynajmniej u mnie ten entuzjazm co do tego chlopaka nieco opadl. Oczywiscie nadal jest to mlody pilkarz z bardzo duzym potencjalem, jednak troche szans juz otrzymal i bedac zupelnie szczerym spodziewalem sie czegos wiecej. Poki co poza paroma przeblyskami nie pokazal nic szczegolnego, dodatkowo notujac kilka nieodpowiedzialnych zagran, czy decyzji. Dajmy mu mimo wszystko czas, przeciez Sandro zaliczyl ogromny przeskok w tak mlodym wieku.

Musze tez uderzyc sie w piers, poniewaz bylem niemalze pewny, ze Milan notujac jeden/dwa niekorzystne rezultaty moze sie podlamac, wpasc w dluzszy kryzys. Trener, ktory zawsze mial z tym problem, mloda kadra, krotka jakosciowo lawka, a do tego los, ktory nie oszczedza Rossonerich pod wzgledem absencji i problemow kadrowych – to wszystko podpowiadalo o nieuchronnym upadku, a przynajmniej spuszczeniu z tonu. Wlozmy to miedzy bajki, poniewaz zblizamy sie do polmetku, a ekipa Piolego wbrew wszystkiemu i na przekor wszystkim dazy od zwyciestwa do zwyciestwa majac te wszystkie teoretyczne problemy za nic. Doskonale zarzadzaja malutkimi kryzysami, przynajmniej narazie. We Wloszech (i nie tylko) panuje wydawaloby sie calkiem rozsadna narracja, wedlug ktorej Mediolanczycy zaraz “spuchna”. Owszem, to calkiem logiczne, jednak nijak ma sie do rzeczywistosci, bo ten Milan przoduje i przoduje, ku uciesze swoich kibicow.

Chcialbym rowniez odniesc sie krotko do najnowszego wzmocnienia Waszej druzyny. Mario Mandzukic, bo o nim mowa i jego przyjscie do Mediolanu postrzegam za swietny ruch. Po pierwsze, temu zespolowi przyda sie troche doswiadczenia, tym bardziej zwycieskiego, jakie z pewnoscia posiada Chorwat. Po drugie – jesli newsy o jego faktycznej swietnej formie fizycznej okaza sie prawda – moze dac on z przodu sporo jakosci i oddechu. Nominalny oraz wykazujacy fizyczne, ale takze charakterologiczne cechy podobne do Ibry zastepca Szweda bedzie jak wygrana na loterii w razie klopotow lidera zespolu. Nie zapominajmy, ze Mario moze rowniez zagrac na skrzydle, jak to mialo miejsce chociazby w Juventusie. Poza tym warunki ekonomiczne tego ruchu mozna postrzegac tylko w pozytywnym wydzwieku. Jesli beda razem ze Zlatanem “dobrze zyc” nie widze powodow do zmartwien dla kibicow Il Diavolo wzgledem tego transferu.

W sobote 19sta kolejka Serie A. Po cichu (nie pierwszy raz zreszta) licze na potkniecie lidera – jestem kibicem Interu (co nie zmienia faktu, ze szanuje Was tu wszystkich i doceniam Rossonerich), wybaczcie. Przyjezdza Atalanta, ktora chyba bedzie delikatnym faworytem tego starcia, zwlaszcza w obliczu kolejnych problemow kadrowych gospodarzy. Nie wiem czego spodziewac sie po tej konfrontacji. Uwazam, ze tu moze wydarzyc sie wszystko. Jesli natomiast Milan po raz kolejny przechyli szale zwyciestwa na swoja korzysc w tak ciezkim gatunkowo spotkaniu, to bedzie to jasny i kolejny juz znak, ze czerwono-czarni sa pewni swego i sama Liga Mistrzow ich nie zadowola. Nie chcialbym abyscie zrozumieli mnie zle, poniewaz od poczatku twierdzilem, ze bedziecie w tej kampanii bardzo mocni, ale moje przypuszczenia nabraly zdwojonej sily i to co wyprawia Wasz klub jest niesamowite. Jestem zdania, ze upragniona Champions League prawdopodobnie bedzie formalnoscia, a ponad to moje obawy co do Scudetto rosna z kazda kolejna kolejka, kiedy patrze co wyprawia banda Stefano Piolego. Mysle tez, ze i Juventus nie powiedzial jeszcze ostatniego slowa. Bedzie coraz ciekawiej, ale jesli mialoby to sie rozstrzygnac miedzy mediolanskimi gigantami – czego bardzo bym sobie zyczyl – byloby to niebywale oraz wyjatkowe spelnienie marzen!

Tak nawiasem mowiac, a raczej pytajac (czysta ciekawosc) bralibyscie (kibice Milanu) remis z Atalanta w ciemno?

Ta grupa zawodników pokazała że ma jaja i ambicje, pewnie byli by na mnie źli gdybym brał takie wyniki w ciemno więc tak jak oni licze tylko na zwyciestwo 😀 A tak całkiem poważnie to zagramy totalnie nieprzewydywalnym środkiem obrony (prawdopodobnie Kalulu – Musacchio) do tego Dalot na lewej. Takie zestawienie obrony zwiastuje spore kłopoty więc ten remis nie był by taki zły patrząc na chłodno. Kibice Interu i Juve w większości już po nas cisną że nam wywaliło ego i wyżej sramy niż d… mamy ale patrząc na tabele i ile kolejek już jest za nami, ciężko nadal wmawiać sobie że my w tym sezonie nadal walczymy tylko o powrót do CL. Pozdrawiam