Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo fot. Grzegorz Wajda

Niesamowity mecz w Turynie

Takie spotkania w Serie A chcielibyśmy oglądać zawsze. Na Allianz Stadium zobaczyliśmy bowiem aż sześć goli, a wynik ostatecznie ustalił Gervinho już w doliczonym czasie gry. Warto podkreślić, że świetnie dziś zaprezentował się także Cristiano Ronaldo, który strzelił dwa gole i zaliczył jedną asystę. W obozie Starej Damy zawiódł jednak blok defensywny.

Czytaj dalej…

Pierwsza połowa tego starcia należała zdecydowanie do Starej Damy. W 30. minucie spotkania statystyki meczu było bezlitosne dla Parmy. Juventus utrzymywał się przy piłce przez rekordowe 80% czasu gry, ale nijak nie mogło się to przełożyć na wynik spotkania, który dalej wynosił zero do zera. Wtedy to gola powinien zdobyć Sami Khedira, ale pomocnik Starej Damy uderzył minimalnie niecelnie, a piłka odbiła się od lewego słupka.

Humoru kibicom na stadionie poprawił jednak niezastąpiony Cristiano Ronaldo. Portugalczyk wykorzystał zamieszanie w polu karnym Parmy, a następnie z bardzo bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. Futbolówka po drodze odbiła się jeszcze od nóg jednego z zawodników gości, a następnie po rykoszecie wleciał do bramki. Ronaldo mógł w pierwszej części gry strzelić jeszcze drugiego gola, ale tym razem zabrakło mu szczęścia, a jego uderzenie okazało się minimalnie niecelne.

W drugiej połowie Juventus dalej nie odpuszczał, a w 62. minucie udało się Starej Damie zdobyć drugą bramkę. Tym razem na listę strzelców wpisał się Daniele Rugani, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości, a następnie mocno uderzył z najbliższej możliwej odległości.

Kilka chwil później mieliśmy jednak już dwa do jednego. Antonio Barilla dobrze ustawił się w polu karnym Juventusu, a następnie głową skierował futbolówkę do siatki. Nie zniechęciło do jednak gospodarzy, którzy momentalnie odpowiedzieli, bowiem już w 66. minucie drugi raz na listę strzelców wpisał się Cristiano Ronaldo.

Nie było to jednak wszystko, co przygotowali nam dziś piłkarze na Allianz Stadium. W 74. minucie ponownie gola kontaktowego zdobyła Parma. Drugi strzał i drugi gol – takiej skuteczności mógłby im pozazdrościć każdy zespół na świecie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Gervinho, który sprytnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy.

Kiedy wydawało się, że to już koniec, a mecz musi zakończyć się zwycięstwem gospodarzy, gola na trzy do trzech strzelił Gervinho. Niesamowita końcówka gości i chyba najgorszy występ defensywny Juventusu w tym sezonie.

Następne spotkania

Stara Dama o swoje dwudzieste  zwycięstwo w tym sezonie w Serie A powalczy z Sassuolo, z kolei Parma będzie podejmowała Inter Mediolan.

Juventus F.C. – Parma Calcio 3:3 (1:0)

1:0 Ronaldo 36′
2:0 Rugani 62′
2:1 Barilla 64′
3:1 Ronaldo 66′
3:2 Gervinho 74′
3:3 Gervinho 90+3′

Żółte kartki:
Juventus – Can 90+1′
Parma – Barilla 26′, Scozzarella 28′

Juventus: Perin – Spinazzola, Rugani, Caceres, Cancelo – Matuidi, Pjanic, Khedira (Bentancur 79′) – Ronaldo, Mandzukic, Costa (Bernardeschi 46′, Can 87′)

Parma: Sepe – Iacoponi, Alves, Bastoni, Gagliolo – Kucka (Sprocati 86′), Scozzarella (Stulac 76′), Barilla – Gervinho, Inglese, Biabiany (Silgardy 57′)

Komentarze