“Nie jesteśmy Marsjanami”. Pioli skomentował wygraną w Weronie

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

AC Milan odniósł w niedzielę 17 zwycięstwo w obecnym sezonie Serie A. W wyjazdowym spotkaniu Rossoneri wygrali 2:0 po trafieniach Rade Krunica i Diogo Dalot. Trener Stefano Pioli nie krył zadowolenia z postawy swojego zespołu.

Milan triumfuje w Weronie

– Jesteśmy drużyną i jesteśmy silniejszą drużyną, gdy wszyscy jesteśmy razem. Jesteśmy zespołem także wtedy, gdy brakuje nam niektórych zawodników – powiedział Pioli. – Nie jesteśmy Marsjanami, możemy popełniać błędy, ale znamy naszą drogę i nasz rozwój. Trudności pomagały nam się rozwijać – kontynuował szkoleniowiec.

– Mamy trudnych przeciwników. To był wymagający mecz przeciwko drużynie, która zawsze stwarzała nam problemy. Nie cierpieliśmy jednak tak mocno, jak w poprzednich meczach przeciwko nim – powiedział Pioli.

– Pracujemy razem od półtora roku. Nie chcieliśmy dać Hellasowi żadnego punktu odniesienia i zagraliśmy dziś dobrze. Zagraliśmy dobry mecz na boisku, które nie było idealne. Czasami zmienialiśmy pozycje, ale tożsamość pozostała taka sama – dodał szkoleniowiec.

Teraz mecz z Manchesterem United

W najbliższy czwartek Milan czeka pierwsze spotkanie 1/8 finału Ligi Europy. Rossoneri zmierzą się z Manchesterem United na Old Trafford.

– Teraz czeka nas trudne spotkanie przeciwko Manchesterowi United. To bardzo trudny, ale także stymulujący mecz. Jesteśmy dumni, że mamy młody zespół, ale oczekujemy konsekwencji. Znamy nasze zalety i nasze słabości. Pracujemy, aby poprawić naszą jakość i poradzić sobie z problemami, które mamy – powiedział Pioli.

– Patrzymy na siebie tak, jak zawsze to robiliśmy. Jesteśmy świadomi naszych umiejętności i tego, że sezon jest jeszcze długi i trudny – dodał.

Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 11. marca 2021 18:45.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze

Na temat ““Nie jesteśmy Marsjanami”. Pioli skomentował wygraną w Weronie

Niesamowite. Przyznam, ze nie wierzylem w 3 punkty Milanu w tym spotkaniu. Praktycznie nic nie przemawialo za Rossonerimi. Ci jednak po raz kolejny pokazali, ze i nie z takich opresji wyjsc potrafia. Tak myslalem, ze Krunic bedzie dobrym rozwiazaniem na ten pojedynek – jego gol z rzutu wolnego to palce lizac. To jak ten zespol jest skonsolidowany jest swietne. Ekipa Piolego zblizyla sie do Interu, ktory dzis ma bardzo trudne zadanie. Obawiam sie tego meczu, szczegolnie, ze Juve i wlasnie Milan nie odpuszczaja – presja w niebiesko-czarnej czesci Mediolanu bedzie coraz wieksza. Przyznam szczerze, ze gdybym byl postronnym widzem nie zwiazanym emocjonalnie z zadnym klubem Serie A, to chyba po prostu musialbym zaczac kibicowac Il Diavolo, bo to co oni wyprawiaja, jak ida na przekor wszystkiemu jest niebywale. Tworza juz piekna historie, ktora moze zauroczyc kazdego – bez wzgledu na koncowy wynik. W taki sposob, mysle, ze ta LM to formalnosc, ale to jest pilka i tu jeszcze moze wszystko sie wydarzyc, wlacznie z walka o Scudetto do ostatniej kolejki. W tej kampanii chyba juz mnie nic nie zdziwi. Byc moze Milan nie jest najsilniejszy kadrowo, jednak tworza bardzo zgrany zespol, ktory zespajany jest jakims wyjatkowym preparatem. W tym tkwi ich moc, zobaczymy gdzie finalnie to ich zaprowadzi. Gratulacje swietnego rezultatu!