Napoli zdobyło San Siro. Szósta asysta Zielińskiego

Matteo Politano
Matteo Politano Pressfocus

Napoli odniosło w niedzielny wieczór na obiekcie w Mediolanie niezwykle cenne zwycięstwo. Zespół Gennaro Gattuso pokonał AC Milan 1:0 po golu Matteo Politano, przy którym szóstą asystę w sezonie zaliczył Piotr Zieliński. Neapolitańczycy do czwartej Atalanty traci już tylko dwa punkty.

Wciąż walczący o tytuł mistrzowski Milan kontra rywalizujące o udział w Lidze Mistrzów Napoli – to hit 27. kolejki Serie A. W składach obu drużyn byli zawodnicy klasy światowej, więc liczyliśmy na emocjonujące widowisko.

Błyskawiczne szachy na San Siro

Stwierdzenie, że tempo meczu w Mediolanie było wolne nie jest zgodne z prawdą, ale piłkarze pozostawili w tym aspekcie pole do poprawy. Oba zespoły zachowywały ostrożność w kreowaniu akcji, gdyż nie chciały się narazić na kontrataki. Oglądaliśmy ostry mecz, z dużą liczbą fauli, chociaż okazje strzeleckie też były. Dwie z nich zmarnował Piotr Zieliński, którego uderzenie w 16. minucie zatrzymał Gianluigi Donnarumma. Przy drugiej próbie Polaka piłka przeleciała obok bramki.

Napoli sprawiało lepsze wrażenie. Grało wysoko w defensywie, co spowodowało, że Milan często musiał ograniczyć się do strzały z dystansu, które były przeciętnej jakości. Do przerwy nie zobaczyliśmy gola.

Napoli dopięło swego

Neapolitańczycy wyśmienicie rozpoczęli drugą połowę, ponieważ objęli prowadzenie cztery minuty po wznowieniu gry. Zieliński podał idealnie w tempo, między rywalami do Matteo Politano. 27-latek opanował futbolówkę i uderzył świetnie w kierunku lewego słupka. Dla Polaka była to szósta asysta w tym sezonie.

Milan musiał zareagować i zrobił to. Rossoneri przejęli inicjatywę, przeważali w posiadaniu piłki i zneutralizowali ofensywne akcje rywala. W 70. minucie Sandro Tonali dośrodkował z rzutu wolnego w szesnastkę, gdzie dobrze ustawiony był Ante Rebic. Chorwat oddał niezły strzał głową, ale David Ospina zdołał obronić.

Do końca meczu pozostawało coraz mniej czasu. W 89. minucie wydawało się, że Theo Hernandez był faulowany w polu karnym przez Tiemoue Bakayoko. Sędzia podszedł do monitora VAR, ale nie wskazał na wapno. Mediolańczycy co mogli, aby doprowadzić do remisu. Zadanie to było trudne, ponieważ w doliczonym czasie gry bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Rebic, który prawdopodobnie użył obraźliwych słów wobec sędziego głównego. Finalnie wynik nie zmienił się i ekipa dowodzona przez Gennaro Gattuso zwyciężyła 1:0.

Komentarze

Comments 9 comments

Inter za tydzien gra z przeciwnikiem, ktorego nie potrafi pokonac u siebie juz 7 lat. Juve jakby dopisac +3pkt za zalegly mecz, +2 za tydzien to mamy nawiazanie kontaktu i bezposrednie mecze. Liga dopiero sie zaczyna.

A Milan? Pisalem to juz x3 i chyba 2 mce temu. Milan skonczy na 5 miejscu i obecne wyniki i tak sa juz ponad stan. Oni dopiero kryzys maja przed soba, nie wiedza jak Pioli konczy.

No to zobaczymy co będziesz pisał za kolejne dwa miesiące jak Milan jednak awansuje do LM w co wierzę, na razie jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte a ty już dopisujesz punkty za spotkania które się jeszcze nie odbyły, żebyś się nie zdziwił. Milan wciąż w przeciwieństwie do Interu, Juve czy Napoli gra z powodzeniem w europejskich pucharach i dziś było widać u nich zmęczenie grą w czwartek, do tego Milan radzi sobie dość długo w mocno rezerwowym składzie (oborna Dalot-Tomori-Gabbia) pierwszy raz ze sobą grała a tak wiecznie nie będzie Zlatan, Kjær, Calabria, Romagnoli, Bennacer oni wrócą. Juve z Pirlo na ławce Interu nie dogoni bo Pirlo nic nie tworzy ani niczego nie buduje a Conte właśnie wieńczy swoją pracę w Interze pewnym marszem w stronę tytułu. Tak więc pożyjemy zobaczymy

Ile Milan od początku sezonu zagrał więcej spotkań od Napoli czy Juve?
Juve i SSC grały dwumecz w półfinale Coppa Italia i jeszcze mecz o Superpuchar Włoch. Jakie zmęczenie?
Listę kontuzjowanych każdy kibic swojego klubu napisze Ci tak samo długą jak Ty. W różnych fazach sezonu każdy łata i gra wpół rezerwami (choć w dostępności kadry najlepiej chyba wygląda dotychczas Inter).
Romagnoli mocno obniżył loty. W reprezentacji Włoch się nie liczy, a i w Milanie jego pozycja nie jest taka jak rok czy dwa temu.

Co do liczby kontuzji to z czołówki właśnie Milan ma ich najwięcej. Jakieś dwa tygodnie temu sprawdzałem ile meczów z powodu kontuzji ominęli zawodnicy poszczególnych drużyn. Gracze Napoli na wtedy ominęli niemal 70 meczów, a gracze Milanu ponad 90. Juve, Inter, Lazio, Atalanta wyglądały bardzo podobnie, a na drugim miejscu była Roma, gdzie statystykę nabiły im kontuzje Pastore i Zaniolo. Faktem jest więc, że to Milan w tym sezonie najbardziej traci przez urazy swoich zawodników.

Co do liczby meczów myślę, że znaczenie ma też fakt, że Milan grał w eliminacjach do LE (co prawda tylko 3 mecze), ale wakacje musieli skrócić. Na tę chwilę pomimo Superpucharu i CI to Milan ma najwięcej rozegranych meczów spośród włoskich drużyn.

Ciężki, niepiękny, dla Napoli wystarczający. Milan bez Ibry, Napoli bez Lozano, z niewyzdrowiałym Mertensem. Subiektywnie wyróżnię: Tonali, Th.Hernandez za dalszą fazę gdy pracą usiłuje odkupić brak krycia 0-1; Koulibaly, Ruiz, Zielinski. W finale napięte nerwy, i czerwo bezp. za słowa.

Napoli podtrzymuje nadzieję na TOP 4.
Politano od przybycia już kilka ważnych bramek zdobył. Dobre zawody Piotra Zielińskiego.
Tabela się spłaszczyła tak, że 6 miejsce do wicelidera ma 6 pkt.
PS.
Po meczu Milanu z Napoli w Neapolu jak napisałem, że Milanowi raz na 7-8 meczów uda się wygrać z SSC jakiś kibic ACM napisał, że muszę się przyzwyczajać ponieważ teraz Milan już będzie wygrywał cały czas… O ho…

Ciężka strata 3 punktów dla MIlanu. Ten sezon nie szczędzi emocji czerwono-czarnym kibicom od początku i wygląda na to, że będzie tak aż po sam koniec rozgrywek.

Mecz wyrównany. Napoli jak zwykle wygrało środek pola. Nawet Kessie, który ostatnio gra koncertowo, był cieniem siebie; Prawa strona Milanu z Dalotem i Castillejo to prawdziwy koszmar. Obym nigdy więcej nie musiał na to patrzeć.; Leao znowu niewidoczny na szpicy; Na powrót Hakana do formy jeszcze będzie trzeba trochę poczekać.

Kontrowersje i pretensje zawodników do sędziego mocno na wyrost. Dla mnie tak powinno się sędziować więcej spotkań, czyli bez niepotrzbnych czerwonych kartek i karnych za minimalny kontakt, które psują widowisko i ustawiają mecz. Zachowanie Rebica karygodne – osłabia zespół w bardzo trudnym momencie sezonu.