Napoli straci kapitana? Ogromne pieniądze dla Insigne

Lorenzo Insigne
Lorenzo Insigne Pressfocus

Lorenzo Insigne nie dogadał się z Napoli ws. nowego kontraktu. Włoch otrzymał świetną finansową ofertę i może opuścić Serie A.

  • Napoli latem przyszłego roku może stracić swojego kapitana
  • Lorenzo Insigne rozważa opuszczenie Neapolu i przenosiny do MLS
  • W nowym klubie Włoch miałby inkasować kilkanaście milionów euro rocznie

Możliwe duże osłabienie Napoli

Piłkarze Napoli zakończyli 2021 rok na trzecim stopniu podium w tabeli Serie A. Neapolitańczycy byli przez dłuższy czas liderem, ale w ostatnich tygodniach radzą sobie dużo gorzej przez liczne braki kadrowe.

Skład Napoli na sezon 2022/2023 może być jeszcze bardziej osłabiony. Klub wciąż nie wypracował bowiem porozumienia ze swoim kapitanem. Kontrakt Lorenzo Insigne obowiązuje tylko do 30 czerwca 2022 roku. Intencją Włocha było pozostanie na Stadio Diego Armando Maradona. 30-latek nie otrzymał jednak korzystnej propozycji pod względem finansowym i jest coraz bardziej prawdopodobne, że opuści swój aktualny zespół.

Światowe media informowały, że zakontraktowanie Insigne rozważało wiele czołowych klubów. W gronie zainteresowanych był między innymi Inter Mediolan, czy Everton. To zrozumiałe, ponieważ 30-latek wciąż imponuje formą. W bieżącym sezonie rozegrał 18 meczów. Strzelił w nich pięć goli i zaliczył sześć asyst.

Coraz więcej wskazuje na to, że Insigne rzeczywiście opuści Napoli. Potencjalny kierunek transferu może jednak zaskakiwać. Na pozyskanie Włocha zdecydowane jest Toronto. Kanadyjski klub zaoferował 30-latkowi pięcioletni kontrakt. Na jego mocy Insigne zarabiałby rocznie 11,5 miliona euro plus 4,5 w bonusach. Kapitan Napoli nie podjął jeszcze decyzji o swojej przyszłości, ale zastanawia się nad wyjazdem do Kanady.

Czytaj także: Mecz Juventus – Napoli zagrożony przełożeniem

Komentarze

Na temat “Napoli straci kapitana? Ogromne pieniądze dla Insigne

31 lat to troche za wcześniej. Rozumiem w wieku Ronaldo, czy Ibrahimovicia. Szkoda gracza, bo w zasadzie to koniec jego kariery. W kadrze też już pewnie nie zagra, chyba, że kalkuluje, że baraże przegraja, to i tak pewnie by kończył. Z drugiej strony władze kluby powinny zrobić wszystko, żeby zatrzymać ikonę kluby. Totti miał multum ofert, ale był traktowany poważnie i został w klubie do końca. Del Piero dopiero na stare lata odszedł do Australii. Za ikonę warto nawet przepłacić w kontrakcie, tym bardziej, że kto będzie nowym kapitanem? Na pewno nie Włoch, tylko pewnie jakiś Mertens, czy Zieliński. Żal na to patrzeć.