Media: Milik bez perspektyw na transfer

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. PressFocus

Arkadiusz Milik wygląda na to, że ostatecznie nie zmieni barw klubowych w trakcie kończącego się okienka transferowego i zostanie w SSC Napoli. Reprezentant Polski ostatnio był łączony z przeprowadzką do Tottenhamu Hotspur po fiasku rozmów z AS Romą. Wygląda jednak na to, że aktualnie w kontekście wzmocnienia ofensywy The Spurs wyżej stoją akcję Carlosa Vinciusa z Benfiki Lizbona.

Czytaj dalej…

Arkadiusz Milik ma umowę z klubem z południa Włoch do końca czerwca 2021 roku. Polski napastnik nie zdecydował się cały czas na parafowanie nowej umowy z ekipą z Serie A.

Jeszcze dwa tygodnie temu wydawało się, że wychowanek Rozwoju Katowice zakotwiczy w AS Romie, gdzie miał zastąpić Edina Dzeko. Bośniak miał dołączyć do Juventusu FC. Ostatecznie polski piłkarz nie potrafił porozumieć się jednak z prezydentem Azzurrich w sprawie kwestii finansowych, więc temat przeprowadzki Milika do stołecznej drużyny upadł.

Milik obudzi się z ręką w nocniku?

Po fiasku rozmów polskiego zawodnika z Romą na horyzoncie pojawiła się opcja, że Milik może dołączyć do klubu z Premier League. Jose Mourinho podobno miał plan, aby reprezentant Polski był alternatywą w jego zespole dla Harry’ego Kane’a. Najnowsze doniesienia Sky Sport Italia wskazują natomiast, że do drużyny ze stolicy Anglii polski zawodnik też nie dołączy, gdyż Tottenham koncentruje się aktualnie na tym, aby zakontraktować Brazylijczyka Carlosa Viniciusa.

Przedstawiciel Premier League miałby wypożyczyć 25-latka z opcją transferu definitywnego za 36 milionów funtów. Tym samym szanse na zmianę klubu przez Polaka zmniejszają się z dnia na dzień.

Mając na uwadze to, że Milik został wykluczony z kadry SSC Napoli na sezon 2020/2021, to najbliższe kilka miesięcy rysują się dla zawodnika w smutnych barwach, co nie wróży najlepiej dla reprezentacji Polski przed Mistrzostwami Europy.

Komentarze