Juventus nie przebił muru, bramkarz bohaterem hitu

Alex Meret
Alex Meret PressFocus

Napoli wzięło rewanż na Juventusie za porażkę w styczniowym meczu o Superpuchar Włoch. Podopieczni Gennaro Gattuso w sobotnim hicie 22. kolejki Serie A wygrali skromnie 1:0 na własnym stadionie. Najwięcej po tym meczu będzie się jednak mówiło o świetnej postawie bramkarza Alexa Mereta.

Od pierwszego gwizdka sędziego oglądaliśmy ciekawe spotkanie. Dłużej przy piłce utrzymywali się podopieczni Andrei Pirlo, ale to gospodarze w pierwszej połowie częściej gościli w okolicy pola karnego przeciwnika. Zespół Gennaro Gattuso prezentował się zdecydowanie lepiej niż w poprzednich spotkaniach. Z kolei Stara Dama nie miała pomysłu na przedostanie się pod bramkę rywali.

Najważniejsza sytuacja w pierwszej połowie miała miejsce w 30. minucie. Wówczas prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Napoli za nieprzepisowe jego zdaniem zagranie Giorgio Chielliniego, który w pojedynku przed bramką uderzył w twarz Amira Rrahmianiego. Kilka chwil później jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał Lorenzo Insgine. Jak się okazało był to jedyny gol w pierwszej połowie.

Dominacja Juventusu

Kibice zespołu z Neapolu mogli z optymizmem czekać na drugą połowę. Po przerwie zobaczyliśmy jednak zupełnie inny, bardzo zdeterminowany zespół Juventusu, który od początku ruszył do ataku. W pierwszych pięciu minutach do sytuacji strzeleckich dochodzili Alvaro Morata i Cristiano Ronaldo (dwukrotnie), ale żaden z nich nie zdołał umieścić piłki w siatce. Szczególnie pluć w brodę może sobie Portugalczyk, który trafił prosto w bramkarza Napoli z pięciu metrów.

Ronaldo próbował również doprowadzić do wyrównania z rzutu wolnego, ale uderzona przez niego futbolówka poszybowała nad poprzeczką. Swoich okazji szukał takżę Federico Chiesa, który dwa razy groźnie uderzał na bramkę Napoli. W pierwszej sytuacji skutecznie interweniował Alex Meret, a w drugiej piłka przeszła obok bramki.

Meret był bez wątpienia bohaterem swojego zespołu w sobotni wieczór. W drugiej połowie 23-letni bramkarz jeszcze kilkukrotnie zatrzymywał między innymi Ronaldo, znacznie przyczyniając się do zwycięstwa. Mimo usilnych starań do ostatnich sekund Starej Damie nie udało się uratować jednego punktu.

Dzięki tej wygranej Napoli awansowało na czwarte miejsce w tabeli. Juventus pozostaje na trzeciej lokacie, ale znacząco skomplikował swoją sytuację w walce o obronę mistrzowskiego tytułu. Do prowadzącego Milanu nadal traci siedem punktów.

Komentarze

Comments 64 comments

Tak żałosnego klubu, jak Napoli w drugiej połowie to dawno nie widziałem… Lozano “znokautowany” przez piłkę kładzie się, jakby pustym łbem o mur przywalił, a sędzia gwiżdże wszystkie symulki piłkarzy z zaśmieconego miasta i kwintesencja wszystkiego – kończy w 96 minucie, jak z 2 minuty w czasie doliczonym niebiescy tarzali się po ziemi…

Szkoda nieskuteczności, bo powinniśmy przejechać ten pseuda klubik porno dziadka…

wystarczy czasami nauczyć się przegrywać nie wszystko da się wygrywać a napoli po prostu strzeliło bramkę i ją zamurował pretensję powinieneś mieć do pilarzy juve a nie do neapoli bo oni postawili na obronę Częstochowy i im to się udało jak by juve tak zagrało to bys pewnie ze plan wykonany i ważne 3 punkty dla takich właśnie kibiców jak ty cieszę się że napoli ci utarło nosa dla normalnych kibiców juve nie.Ogólnie gratulacje dla Kibiców Neapoli na tej stronie

Tytul rodem z TVP:) Zasluzona wygrana Napoli. Cynizm Juve nie trwal dlugo, rywale zorientowali sie w 3 tygodnie. Gdyby sedzia dal karnego w 16min za reke Kielona to byloby wiecej ale tyle wystarczy.
Powtorze po raz kolejny. Pirlo to sabotazysta, jesli Demiral siedzi na lawie. Klocek deLigt dzisiaj objechany minimum x3. Demiral to ostatnia szansa (jakakolwiek) na powrot Juve do walki o majstra.

Pomijając wszystkie aspekty tego meczu to skoro Juventus nie potrafi osiągnąć korzystnego wyniku z tak przetrzebioną defensywą Napoli , ba, nawet nie strzelając bramki to ja nie wiem co Juve chce w tym sezonie osiągnąć. Jedynie ratuje ich puchar Włoch ale z taką grą to faworytem będzie Atalanta.

Uwaga, podje przepis jak przegrać z tak słabym Napoli:
– szczypta zamysłu taktycznego Pirlo – wyście ze składem gdzie w pomocy tylko jeden zawodnik ( Chiesa) potrafi grać piłką i jest natychmiast odcinany jak w meczu z Interem w lidze
– trochę ślepoty Doveriego, widzącego tylko faule na Napoli, podczas tych na Juve odwracającego głowę w bok
– odrobina bezmiślności Chielliniego i przepisy, które nie idą z duchem gry
– brak skuteczności i chęć wejścia do bramki

Napoli wygrało stylem, który często stosował Allegri, zwłaszcza w LM – przypadkowa bramka i obrona Częstochowy.
Jedyny pozytyw meczu to to, że Rabiot uzbierał kartki i nie zagra w następnym meczu.

Dlaczego nie idą z duchem gry ? Święcicki dobrze powiedział. Nie mogliśmy określić na ile jest w stanie zawodnik zagrozić bramce Juve, gdyż zostało mu to uniemożliwione faulem. Słuszna decyzja. Uważam też że to nie jest faul równie kuriozalny co zawodnik wyganiający się poza pole karne i który zostaje delikatnie przyskrobany.

Po prostu uważam, że karne, decydujące jak dzisiaj o wyniku meczu, gwizdane za faule na zawodniku który nie ma prawie w ogóle, bądź ma minimalne szanse by coś zmienić w danej sytuacji, są niezgodne z duchem gry. To samo pisałem po tym jak przyznano nam karny w meczu z Interem. Sprawiedliwsze byłoby np. przyznanie rzutu wolnego pośredniego, nawet w polu karnym.

Skandaliczna gra Juve w pierwszej połowie, ja jestem daleki od pretensji co do sposobu gry Napoli bo mieli to co chcieli i nie musieli atakować. Kary choć kuriozalny idiotyczny tak w mojej ocenie słuszny, ogólnie sędzia mocno gwizdał wyimainowane faule dla Napoli albo spalone 2x Ronaldo gdzie spalonego nie było ale Juve i tak powinno sobie poradzić. Dzisiaj Pirlo pokazał że ma dużo do nauki a niektóre jego decyzji totalnie idiotyczne np. wystawienie Bernardeshiego zamiast Sandro, brak Mckenniego w składzie gdzie jako jedyny potrafi zagrać coś kreatywnego w środku pola (środek pomocy trzeba w Juve zaorać i wymyślić na nowo) i Chiesa na lewej stronie traci z 70% umiejętności… jak Pirlo tego nie widzi… nie wiadomo. Gratulacje dla Napoli a Juve mocno się nie popisało nie wykorzystując sytuacji

Kolejny mecz potwierdzający, że Bentancur i Rabiot nie mogą grać razem. Pirlo jest ślepy. Późna reakcja Pirlo ze zmianami.

Sędziowanie stronnicze i nie mam na myśli rzutu karnego, bo podyktowany prawidłowo. Faule na Chiesie zero reakcji ze strony sędziego. Hitem było tradycyjne zachowanie zawodnika w 8 minucie. Biegnie ramię w ramię z zawodnikiem Juve i w pewnym momencie dosłownie rzuca mu się pod nogi, a sędzia odgwizduje faul. Zwróćcie na to uwagę w kolejnych meczach Napoli. Doliczony czas gry, ostatnie 30 sekund, z których bramkarz kradnie 28 (liczyłem), a sędzia nic.
Jest VAR, czas wprowadzić zatrzymywanie czasu jak w hokeju. Skończy się wylegiwanie na murawie i kontrowersje z doliczonym czasem, że za dużo lub za mało itp.. Gra zatrzymana, czas zatrzymany. Piłka w grze, czas start.

Napiszę w podobny deseń co przez lata czytałem pod newsami wygranych meczów pewnej drużyny.
_____
Napoli po strzeleniu gola cofnęło się i wyczekiwało rywala na swojej połowie. Pewna i wyrachowana gra w obronie środkowych obrońców (rezerwowych). Rrahmani i Maksimovic to obrońcy przez których wilgoć się nie prześliźnie, a co dopiero jakiś Ronaldo czy Morata. Azzurri pewni swoich umiejętność z mentalnością zwycięzców. Cyniczna gra i wyrachowanie. Piękny zamysł Gattuso i taktyka na mecz. Styl jest nieważny – liczy się końcowy wynik. Za styl nie dają pkt., itd. itd. 🙂

Generalnie można by sie zgodzic, z jednym zastrzeżeniem: przez tych dwoch środkowych obrońców (rezerwowych) prześlizgała się tylko wilgoć, ale również zawodnicy rywala, tylko obijali każdą część ciała Mereta. Na 10 takich meczow w 7 padły by bramki i to wg. mnie nie jedba, ale dzisiaj sie to nie stało i należy tego Napoli pogratulować. Zneutralizowali, częściowo przy przrwadze doswiadczenia Gatuso nad Pirlo, atuty Juventusu, ktore pozostaly dostępne po osłabieniach kontuzjami.

Dobra gra obronna, a gra od 45 minuty na czas tarzając się po każdym kontakcie (nawet z piłką), jak trafiony piorunem to chyba różnica? Napoli miało dużo szczęścia, że nie wyciągali piłki z bramki przynajmniej raz, natomiast tamto Juve grało genialnie w defensywie, często nie pozwalając rywalom na stwarzanie dogodnych okazji.
Ja różnicę widzę, ale rozumiem, że nie każdy musi – niektórzy nadal twierdzą, że pińcet to pis z własnej kieszeni daje…

Ronaldo oprócz bramek to jeszcze rozpoznawalność i wpływy z różnych innych źródeł o których zwykle się nie mówi. Zresztą cała liga na tym zyskuje. Ale jako kibic Juve też się czasem zastanawiam czy nie bardziej podobał mi się Juventus gdy gra rozkładała się bardziej równomiernie

Prawda, ale polubień na instagramie nie zamienia się na puchary. Dla mnie to jest, z uwzględnieniem proporcji, powtórka casusu Higuaína, czyli nadwyrężający budżet zakup zawodnika ofensywnego, który nie jest niezbędny do kontynuowania zwycięskiego marszu po włoskich boiskach kosztem całej formacji pomocy. Od czasu odejścia takich nazwisk jak Marchisio, Vidal, Pirlo czy Pogba w Juve, jakoś środka Juve cały czas spada.

Do momentu aż Chiellini nie zachował się jak uczniak Juve miało Napoli pod kontrolą ale jak się rozdaje prezenty i samemu utrudnia sobie życie to się może noga powinąć i fik Juve nawet bez choćby 1pkt Rino wystylizowany na muszkietera aPirlo rozczochrany. Oba zespoły grały bardzo nieatrakcyjnie ale zwycięzców się nie sądzi. Brawo Neapol, mimo kontuzji dali radę.

W meczu z Interem obrona częstochowy była cacy. Dzisiejsza gra Napoli z Juve już nie cacy.
Jak zwykle zero obiektywizmu.
Fan_Tulipan dosadnie to podsumował.
Piękne utarcie nosa butnym kibicom Juve, którym ostatnio się w głowach poprzewracało bo wymęczyli na farcie awans w Coppa Italia 🙂
A tu z będącym w katastrofalnej formie i sytuacji Napoli w trąbę.
Widziałem sporo komentarzy na stronach Juve, gdzie pewność dzisiejszych 3 pkt była porównywalna z rzutem karnym dla Milanu.
Dobrze, że na stronach Milanu czy Interu jest więcej pokory.

Szczerze Mario nie wiem jak jest na stronach Milanu i Juve bo z szcunku do ludzi którzy kibicują tym drużynom nie naruszam ich strony po prostu nie jest to Honorowe dla mnie i nie wchodzę butami do czyjegoś domu bo tak to wygląda dla mnie jeżeli naruszasz kogoś prywatność jest slabe i nie argumentuj tym ze ty wchodzisz bo inni kibice tak robią bo to żadne tłumaczenie po prostu jesteś osobą bez zasad jak dla mnie .A co do strony interu to nie jestem tam zalogowany ale od kilkunastu lat tam wchodzę czytam informacje i jak widzę co nieraz tam jest wypisywane to z tą pokorą trochę poleciałeś

Brawo za tą wypowiedź. Mario Wam kibicom Interu straszny syf na tej stronie robi. Wchodzi wszędzie pod posty Juve i tylko obraża. No cóż, dobrze, że są kibice, z którymi da się podyskutować na poziomie. Co do meczu…Napoli zagrało jak Juventus Allegriego. Walka o mistrza jeszcze nierozstrzygnięta ale Juventusowi bedzie ciężko

Szkoda sempre, że z toba nie da się dyskutować. Co chwilę obrażasz Inter i userów którzy mają inne zdanie.
Żałosny człowieczek.
@International nie wchodzisz na strony innych klubów bo to wchodzenie z “butami”?
Tam nie ma napisu “zabraniam wstępu innym kibicom!” Świrku.
Często można fajnie podyskutować na stronach Interu, Milanu, Lazio czy Napoli. Wymiana poglądów mówi ci to coś?

No to teraz czekam aż się ostatecznie ośmieszysz. Daj choć jeden cytat kiedy obraziłem Inter. Dawaj dzieciaku,udowodnij swoje zdanie

Mario wymieniać poglądy to ja mogę tu na stronie z kibicami różnych drużyn bo to jest strona ogólna dla wszystkich kibiców Seri a na indywidualnych stronach kibiców poszczególnych drużyn nie muszę mieć napisu zabraniam wstępu innym kibicom żeby to rozumieć że to jest strefa kibiców innych drużyn niż moja i nie naruszam jej bo gdybym nawet miał to zrobić to najpierw musiał by mnie ktoś tam za prosić i przedstawić wszystkim.

@International
teraz poważnie się zastanawiam czy trollujesz czy piszesz poważnie.
Takich głupot z zapraszaniem, selekcją itp nigdy w życiu nie widziałem.
P.S. zaproszenia gołębiem wysyłają.

A ten drugi ćmok myśli, że będę na niego tracił czas i szukał jego żałosnych cytatów. Co ja tu jeszcze nie wyczytam.

@Sempre najgorsze jest to, ze Mario nie trolluje tylko tak mysli. Najsmieszniejsze jest to, ze pod postem o Juve vs Napoli kibic Interu nie omieszka przypomniec, ze wedlug niego tylko Milan dostaje karne. Zaluje, ze nie istnieje moderacja na tej stronie. Dramatyczny poziom rozmowy ostatnimi czasu tutaj widac.

Juve lepsze. Ale przegrało. Tak się zdarza nie ma co nad tym płakać. Podobać się mogło to że Pirlo w przerwie pozmieniał i Juve od 45 min zaczęło dominować. Martwi trochę skuteczność napastników. Ronaldo, Morata jak i pewnie Chiesa powinni kończyć dziś mecz z bramką.
Pirlo powinien wyciągnąć wniosek odnośnie Chiesy. Gdy gra na lewej stronie to praktycznie nie istnieje. Chyba że gramy z Dynamo Kijów. Znów na prawej stronie nie ma miejsca aby w jednym czasie na boisku był i Chiesa i Cuadrado na prawej stronie.
Ciekawi mnie sytuacja faulu na Lozano, po którym Napoli dośrodkowuje i zdobywa bramkę. Do teraz się zastanawiam czy tam przed faulem Lozano nie był na spalonym. VAR tego chyba nie sprawdzał.

Karny prawidłowy, nie ma wątpliwości (choć w podobnej sytuacji jak my dostaliśmy karnego to jeden z głupich trolli napoli twierdziła tutaj, że nie powinno być karnego). To był błąd Cheilliniego.
Jednak było masę błędów na korzyść gospodarzy, choćby kilka nieodgwizdanych fauli na Chiesie.
Przyznaję, przegraliśmy zasłużenie, ale irytuje to, że napoli jest co roku ciągnięte przez sędziów, bo to biedni dyskryminowani południowcy.

Kielon jak dzieciak, zawiódł mnie dzisiaj – i to nie umiejętnościami czy motoryką, a tym czego z wiekiem powinno przybywać. Po tej głupocie rywal już głównie turlał się i aktorzył, a Juve biło głową w mur i to zdecydowanie za mało intensywnie. Mam nadzieję, że terminarz i nadchodząca LM zrobiły swoje i to tylko (kolejny) wypadek przy pracy. Pirlo ma więcej szczęścia niż rozumu, bo po wyniku Milanu jeśli jeszcze Lazio ugra coś z Interem to wciąż jesteśmy w grze.

Dodam, że Bernardeschi to już nawet nie jest piłkarz i nie wiem jak wciąż może dostawać minuty. Na dzisiaj trudno mi sobie wyobrazić żeby przypadkowo wstawiony do składu kibic dał drużynie mniej niż on – w najgorszym razie równie mało. Ja przynajmniej umiem wrzucić piłkę z rożnego, a on nawet w tym elemencie spieprzył 100% prób bijąc piłkę na wysokości brzucha. To już jest agonia i szkoda mi go trochę. Niestety czas już na selekcję negatywną składu, metodą eliminacji i Rabiot też powinien dostać kopa w d.

Napoli Napoli kupon Ci *********. Co to jest za drużyna to już brakuje mi słów. Ciężko ją winić za styl, bo miała wynik, a kreować było jej bardzo ciężko. Więc inteligentnie się bronili. Juve dalej dla mnie jest drużyna bez tożsamości. Patrząc na nich widzę zlepek piłkarzy, ale nic konkretnego. Może Pirlo jeszcze to poskleja

Do przerwy w Strz 7-6, w Cel 2-1, w faulach 3-10. Karny powinien być już w 17′ za szerokie i wysokie ramię Chielliniego (400setny występ w SerieA), zabierające piłkę mającemu strzelić Maksimovicowi.
(Foto obu sytuacji Chielliniego:
fanpage.it/sport/calcio/moviola-napoli-juventus-chiellini-rischia-il-fallo-di-mano-da-rigore-su-maksimovic/ )
Koło 30′ Doveri korzysta z Var (oceny redakcyjne obniżone za nieprzyznanie kary od razu z pola) i Insigne może dedykować żonie 100ny gol w barwach Napoli.
Rozczarowujący Juventus przeciw zdziesiątkowanemu Napoli z rezerwowym bramkarzem i Lozano muszącym grać końcówkę z urazem wobec braku ławki.

Post bez merytorycznej wartości, jak z forum miłośników Napoli.
Ramię to nie ręka – karnego nie było.
Brak zwrócenia uwagi na faule Di Lorenzo oraz notoryczne faulowanie Chiesy bez reakcji sędziego.
Brak zwrócenia uwagi, że Juventus też zdziesiątkowany kontuzjami i na ławce było jedynie 4 zawodników mogących wzmocnić drużyne w polu – Bonucci jedynie na sztukę w składzie przez kontuzje.
Brak zwrócenia uwagi, że w całym meczu Juve sumarycznie w strzałach pokonuje Napoli blisko 3krotnie 24:9
3 krotnie więcej rzutów rożnych, o 50% większe posiadanie piłki, obrony bramkarzy 6 Napoli 1 Juve.
Jedyne w czym Napoli miało ogromną przewagę to 2 razy mniejsza ilość fauli odgwizdanych niż Juve, przy bardzo mocnej pomocy Doveriego.

up “14. lutego 2021 o 22:25 (…)Górna część ramienia(…)to w myśl przepisów nie jest ręka…”-
– Gościu, miej litość nad sobą. Ramię to ramię. Ręka zaczyna się od stawu ramiennego i składa z ramienia, przedramienia i dłoni. W poscie masz link do sytuacji.

“14. lutego 2021 o 11:55 (…)Brak zwrócenia uwagi, że w całym meczu Juve sumarycznie w strzałach pokonuje Napoli…”-
– Pokonuje się golami nie strzałami. Zobacz sobie na whoscored ile strzałów oddał Juventus w całym Juventus-Roma 21.kolejka (3), zwłaszcza w 2giej połowie (zero).

Jako, że zablokowana została możliwość odpowiedzi na ostatni wątek, to tu napisze do tego co poniżej (dalmare 15. lutego 2021 o 01:37 )
– na zdjęciu które wrzuciłaś ewidentnie widać, że piłka obija część ciała, która w zasadach, które Ci wrzuciłem jest jako część nieuznawana za faul. Jest tam zdjęcie, bo masz problem z czytaniem tekstu, prościej wytłumaczyć Ci nie potrafię. Przepraszam.
– dalmare “Do przerwy w Strz” i dalmare ” Pokonuje się golami nie strzałami”. Ciesze się zatem że potwierdziłaś iż Twój post był bez wartości merytorycznej i się tu zgadzamy
– szkoda, że nie potrafiłaś się odnieść do żadnego argumentu który ja wysunąłem. Ale znam ten typ dyskusji: nie odpowiadaj na argumenty merytoryczne, stosuj zwroty ad persona “Gościu”, a ktoś zapomni albo nie zauważy, że nie potrafisz obronić swojego zdania argumentami.
Pozdrawiam

Myślałem, że Pirlo to stażysta, ale muszę zweryfikować moje optymistyczne sądy. To jest praktykant, bardzo słaby praktykant. Tu nie chodzi nawet o wyniki, których nie ma, ale o grę, pseudo grę. Zero nawet najprostszych schematów. A to, że Pirlo uparcie stawia na Bernardeschiego, który powinien być pierwszy do odstrzału to koronny dowód na to, że minął się z powołaniem.
Chociaż z drugiej strony, tak sprowadzić do parteru hegemona we Włoszech to trzeba mieć prawdziwy talent. Prawdziwy maestro.

Gdyby Sarri w Turynie osiągał takie rezultaty to chyba by go tam ukamienowali.

Poki co Pirlo może jeszcze wygrać wszystko (w teorii), a superpuchar już wygrał. Sarri wygrał “tylko” ligę, przegrał SP, PW i odpadł w kompromitujący sposób z LM. Może Pirlo też zawali wszystko, ale póki co nie jest gorszy od Sarriego.
Akurat w tym j poprzednim meczu Berna grał całkiem dobrze. Zdecydowanie gorzej Benta, CR, czy Morata.

Wiem,że napiszę coś bardzo niepopularnego i niektórzy fani CR7 mnie zlinczują ale na Ronaldo nie da się patrzeć. Traci piłki,zero udanych dryblingów,podania do przeciwnika, wpieprzanie się w paradę kolegom,którzy mają lepsze pozycję,strzały w bramkarza albo na wiwat. Wiem wiem że absorbuje kilku obrońców, strzela większość karnych i motywuje resztę. Ale to trochę mało za taką pensję jaką bierze. Nie wiem czy macie podobne odczucia ale mnie irytuje

Dlatego, ze to niepopularne to mi, kibicowi Milanu, nie wypada tego powiedziec ze wzgledu na caloksztalt wkladu Ronaldo. Jednak tez to zauwazam w niektorych meczach. Jak idzie Crisowi to jest maszyna, ale gorzej jak gra sie nie uklada. Bardzo duzo egoizmu, forsowanie wlasnej gry. Z drugiej jednak strony gdy tylko ma przeblysk geniuszu to lepiej nie mrugac. Wydaje sie, ze casus Messiego i Ronaldo w aktualnycn klubach jest podobno, pensja na poziomie sredniej druzyny pilkarskiej, wielka legenda, ogromne umniejetnosi potwierdzane niezliczona ilosc razy, ale teraz akurat nie sa w formie i nie wiadomo za bardzo co bedzie dalej ze wzgledu na wiek. Mimo wszystko cieszy fakt, ze CR7 wybral Serie A.

WSTYD.

BRAK CHARAKTERU (nie zapomnę gry na stojąco w pierwszej połowie).

Ronaldo… 30 baniek… Wszyscy widzą jak jest.

Berna… Nie gra albo nie chce… Morata nie gra i nie chce się utrzymywać na nogach (on w 90% sytuacji w kt ma kontakt z rywalem to leży…).

Ten zespół gra tylko wtedy gdy jakimś cudem nie popełni wielbłąda i przede wszystkim od 1 minuty gryzie trawę. Bez tego nie ma nic. Za bardzo bezpłciowa pomoc i większość nazwisk.

Nie wybaczę tego. Przełknąłem Viole w grudniu ale NASTAWIENIA I POSTAWY Z 1 EJ POŁOWY TEGO MECZU NIE PRZETRAWIĘ!

WSTYD. A CR7 jest strasznie żenu……