Mourinho wykorzystał znów swoje sztuczki: Roma to mały klub

Jose Mourinho
Jose Mourinho fot. PressFocus

AS Roma w sobotę tylko zremisowała z Genoą w meczu 24. kolejki Serie A. Po zakończeniu spotkania rozczarowania takim obrotem wydarzeń nie ukrywał opiekun Giallorossich, sugerując, że AS Roma nie jest tak samo traktowana, jak Inter Mediolan, Juventus, czy Milan.

  • AS Roma w sobotnie popołudnie zaliczyła trzeci remis w sezonie
  • Aktualnie rzymianie plasują się na siódmym miejscu w tabeli
  • Na ciekawy komentarz pozwolił sobie Jose Mourinho po zakończeniu spotkania z Genoą

Mourinho rozczarowany decyzją sędziego

AS Roma kończyła sobotnie zawody w zdekompletowanym zestawieniu. Z powodu niesportowego zachowania dwie żółte kartki, a w konsekwencji czerwoną zobaczył Nicolo Zaniolo. Włoch wyrażał swoje protesty po tym, jak sędzie podjął decyzję o nieznaniu gola Tammy’ego Abrahama.

– Rozmawiałem z sędzią, ponieważ moim zdaniem się pomylił – mówił Mourinho na konferencji prasowej cytowanej przez Football Italia.

Nie sądzę, że w momencie, gdyby Zaniolo grał dla Interu, Juventusu lub Milanu sytuacja zakończyłaby się tak samo, jak to miało miejsce dzisiaj. Od początku sezonu nie został podyktowany żaden rzut karny po faulach na Zaniolo, mimo że jest niemiłosiernie faulowany. Dzisiaj wyraził swoje zdanie i został natychmiast ukarany – kontynuował Portugalczyk.

– Dzisiaj Zaniolo zobaczył czerwoną kartkę, bo powiedział do sędziego: “Dlaczego to diabła gwizdnąłeś?” Powiedział to trzy razy z rzędu, ale nie chciał ubliżyć sędziemu – przekonywał trener rzymian.

Sędzia powinien wiedzieć, że tak jak ktoś świętuje gola strzelonego w 90. minucie, tak samo jest duża frustracja, jeśli taka bramka nie zostaje uznana. To naturalne. Można było to zrozumieć – mówił Mourinho.

Czy w podobnych sytuacjach czerwoną kartkę zobaczyliby Lautaro Martinez, czy Zlatan Ibrahimović na San Siro? Albio Giorgio Chiellini na stadionie Juve? To najlepiej pokazuje, gdzie jest Roma w tej hierarchii. Jesteśmy uważani za mały klub. Może to nawet nie wina sędziego. Niewykluczone, że wykonuje polecenia od swoich szefów – podsumował w swoim stylu Portugalczyk.

Czytaj więcej: Serie A: Milan rządzi w Lombardii. Piątek nie pomógł Violi – podsumowanie 24. kolejki

Komentarze