Rossoneri znaleźli zastępcę Donnarummy. Transfer o krok

Mike Maignan
Mike Maignan Pressfocus

Golkiper Mike Maignan, który w niedzielę wywalczył swoje pierwsze mistrzostwo Francji, latem może stać się zawodnikiem AC Milan. Włoski dziennikarz, Daniele Longo za pośrednictwem mediów społecznościowych zdradził szczegóły kontraktu, który czeka jedynie na podpis gracza Ligue 1.

  • Gianluigi Donnarumma ociąga się z odnowieniem umowy, która wygasa wraz z końcem czerwca
  • AC Milan od kilku miesięcy był w stałym kontakcie z przedstawicielami Maignana i wszystko wskazuje na to, że Francuz zastąpi 22-latka w bramce.

Donnarumma pragnie nowych wyzwań

Przed zakończeniem sezonu, Gianluigi Donnarumma oznajmił, że pozostanie w klubie, jeśli AC Milan wywalczy miejsce gwarantujące udział w Lidze Mistrzów. Tymczasem Rossoneri zostali wicemistrzem Włoch, dzięki czemu klubowa kasa dostanie spory zastrzyk pieniędzy. Władze bez problemu mogłyby zaoferować 22-latkowi prestiżowy kontrakt, jednak bramkarz nie do końca jest zainteresowany pozostaniem w Mediolanie.

Raiola prowadził już zaawansowane rozmowy z kilkoma klubami, ale dotychczas wszystko działo się za zamkniętymi drzwiami. Obecna umowa Donnarummy wygasa pod koniec czerwca. Do tej pory obie strony nie doszły do porozumienia, więc w klubie zaczęto rozglądać się za zastępcą 22-latka.

Milan pogodził się z odejściem Donnarummy

Twarde negocjacje z Mino Raiolą nadal nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Milan powoli godzi się z myślą, że ich wielki bramkarski talent za chwilę opuści bramy San Siro. Co więcej według włoskich mediów dla Donnarummy nie ma znaczenia, że Rossoneri zajęli drugie miejsce w tabeli i od jesieni zagrają w Lidze Mistrzów.

W konsekwencji Stefano Pioli doszedł do wniosku, że musi mieć w składzie golkipera, który godnie będzie reprezentował drużynę w lidze i na arenie międzynarodowej. Według informacji przekazanych przez Daniele Longo, AC Milan jest już po wstępnych rozmowach z Maignanem. Francuz jest chętny związać się z mediolańczykami do 2026 r., natomiast Lille otrzymałoby za transfer około 15 mln euro.

Co w takim przypadku z Wojciechem Szczęsnym?

Trzeba przyznać, że nie mamy pewności, czy Gianluigi Donnarumma zasili Juventus już teraz. Jeszcze do niedawna mówiło się, że 22-latek nie wyklucza wyjazdu do Hiszpanii lub Anglii. Z kolei, jeżeli Stara Dama zakontraktowałaby w lipcu bramkarza Milanu, wówczas Szczęsny musiałby szukać nowego pracodawcy.

Reprezentant Polski zakończył tegoroczne zmagania z przytupem. W ostatniej kolejce sezonu zanotował asystę przy trafieniu Alvarto Moraty, a Juve przy odrobinie szczęścia zakończyło kampanię 2020/21 na czwartej pozycji, dzięki czemu zagra w Lidze Mistrzów. Na początku marca, Andrea Pirlo przedstawił listę nietykalnych piłkarzy. Wśród nich znalazł się Szczęsny, który z Bianconeri ma ważną umowę do 2024 roku.

Przeczytaj również: SerieALL #38

Komentarze

Comments 23 comments

Może iść nawet do Juve, wisi mi to. Na linii to genialny zawodnik, ale gra na przedpolu i gra nogami to u niego dramat. 10 mln rocznej pensji + danina dla jego grubego menagera to jest przesada. Tak więc dzięki Gigio za dotychczasowe występy i nara…

Milan uznaje klasę GD i dziękuje mu za to co zrobił dla klubu ale też klub ma swój pomysł na siebie i ten kontrakt za bardzo Milanowi ciąży, nawet gdyby bramkarz przystał na oferowane 8mln, to i tak było by to zbyt duże obciążenie dla budżetu, stał się dla Milanu towarem zbyt luksusowym by opłacało się w niego inwestować i z niego korzystać, nie stać nas na taką rozrzutność. Niech mu się wiedzie, nie ma ludzi niezastąpionych, czas by bramki Milanu broniła “Czarna Pantera”.

Główna zaleta Donnarumy to wciąż jego wiek i ten argument mnie martwi, bo w żaden sposób nie wzmacnia zespołu. To nie jest transfer na lata i nic nam po jego młodości, bo Raiola wytransferuje go z Juve zanim 31-letni Szczęsny zdąży obniżyć loty.

sam jestem ciekawy czy lepiej zeby Szczesny juz bronil, ten Raiola to tez niezly gagtek, negocjator dobry. Plus, ze jest za frajer, bo jakby trzeba bylo wylozyc jeszcze gotowke za niego, to bylby nieoplacalny deal. Teraz pytanie gdzie wyslac Wojtka? bo palcic 6 baniek za sezon to nie jest mało.

Z doniesień które słyszałem, Raiola chce dla siebie 20 mln za podpis Gigio… Rozumiem że to za ciężką pracę którą wykonał przy czarnej kampanii przeciw MIlanowi w social media.

Tymczasem Mike ma kosztować 15 mln…

Mam nadzieję że Maldini się nie ugnie. Ma mocne karty w tych negocjacjach. Jaki klub po pandemii jest w stanie przystać na warunki, które stawia Raiola i jednocześnie zaoferować gre w UCL?

W Italii Inter ma problemy finansowe, Atalanta za te pieniądze opłaciłaby pół składu a Juve musi raczej zmniejszać budżet płacowy niż brać kolejnych wolnych agentów z kosmiczną pensją.

Real, Barca i Atletico mają lepszych bramkaży i setki milionów długów. Sevilla nie daje takich kontraktów.

W Anglii wiele klubów znalazłoby takie pieniądze, ale top4 ma pozycję dobrze obsadzoną. Gigio byłby upgradem tylko w Chelsea, ale raczej nieznacznym, a londyńczycy wciąż mają niesmak po Kepie.

Bayern musiałby się pokusić o zmianę pokoleniową pomimo tego że Neuer wciąż jest lepszy – mało prawdopodobne.

Zostaje P$G. Navas radzi sobie doskonale, ale szejkowie lubią nowe, drogie zabawki. To jedyna realna opcja dla Raioli.

Dla mnie temat jest oczywisty. Albo Donna podpisuje 5 letni kontrakt z niewielką podwyżką, bez kwoty wykupu, z minimalną premią do podziału z agentem. Albo bierzemy Mike’a, oszczędzamy kupę forsy, dziękujęmy pięknie Donnarummie za lata współpracy i życzymy powodzenia w Paryżu czy tam Turynie.

Mike ma zarabiać 2.8mln rocznie, to przy 8 dla Gigio oznacza 5.2mln rocznie ‘zysku’. Czy w ciągu trzech lat klub wychodzi ‘na plus’ (oczywiście – zakładamy, że obaj bramkarze graliby na tym samym poziomie) i to nawet pomijając kwestię kasy dla grubasa i jego ciągłego robienia jakieś draki.

Pamiętaj, że Kwoty o których mówisz to są kwoty netto. Gigio mając 8 netto = 16 mln kosztu dla Milanu. 2.8 mln dla Maignan = jakieś 3.5 mln kosztu dla Milanu (prawo podatkowe dla ludzi z zagranicy osiedlających się w Italii). Więc Milan tutaj oszczędza 12,5 mln na samej rocznej pensji, pomijając prowizję Grubego

Racja … racja.
….
Dodajmy do tego fakt, że Gigio by nie podpisał 5-cio letniego kontraktu (bo gruby w życiu by na to nie poszedł, za mało kasy dla niego) + kasa dla samego grubasa.
….
W efekcie żegnamy się z Gigio i z lekkim uśmiechem będziemy sprawdzać, który klub się teraz będzie z nim użerał.
….
Na dobrą sprawę – wszystkie trzy strony (Gigio, grubas, Milan) na tym wyjdą lepiej. Jedyny kto na tym może stracić to przyszły pracodawca, no ale czas pokaże.

@r.baggio
dokładnie, aczkolwiek, że Dollarowi się chce zamieniać drugą siłę lina na czwartą :):)

Najbardziej dziwi mnie Juventus, który już ma bramkarza klasy światowej. No chyba że w Toruniu liczą że Dollar będzie drugim Buffonem (nie wiem czy przy tym agencie to możliwe)

Jeszcze United widzę jako zespół, który może się pokusić o Donnarumę.

Pozdr.

@Odet … nie jest powiedziane, że wyląduje w Juve … może polecieć do P$G ewentualnie (tak jak piszesz) w ManU także się zastanawiają nad zmianą bramkarza.
Z tej trójki to właśnie Juve (gdyby każdy klub był równie zdeterminowany) miałby najmniejsze szanse na zakontraktowanie ze względu na kwestię spełnienia oczekiwań finansowych grubasa (chociaż, jeżeli CR7 by odszedł to by się trochę środków zwolniło).
….
Ogólnie to trochę śmiesznie to wygląda —> Gigio (pomimo agenta grubasa) siedzi w Milanie przez te ‘chude lata’ i w momencie w którym ten Milan zaczyna w końcu jakoś wyglądać, w momencie w którym dostaje potężny zastrzyk gotówki (trochę ponad 42mln za LM), to ten mówi baju baj.
….
Zapewne zarówno Gigio jak i Raiolę trochę zdziwił opór ze strony Milanu, który nie chciał przystać na wszystko co sobie wymyślili (jak to było w przypadku poprzedniego odnowienia).
….
Teraz w sumie sobie przypomniałem, że już teraz Milan płacił Gigio 7mln euro (6 + 1 za ‘brata nie grajka’).

Szkoda potencjalnej legendy Gigio jako Rossonero. Za to co zrobił jestem mu wdzięczny. Natomiast racjonalnie ta współpraca nie mogła się toczyć dalej. Finansowo jego utrzymanie jest zbyt drogie, nowe warunki to jest szaleństwo patrząc na fakt, że poza Zlatanem nikt nie zarabia więcej niż 4,5 mln. Swoje zrobił Raiola, dla mnie agent toksyczny i kolejnym powodem dla którego łatwiej się pogodzić z jego odejściem jest pozbycie się klienta “grubasa” z klubu. Zawodnik również nie pomógł skoro nie był w stanie przystać na – w moim odczuciu – i tak zbyt wysoką ofertę w wysokości 8 mln za rok gry.
Koniec fajnej przygody, ponieważ wypłynął z naszego sektora młodzieżowego.
Natomiast sportowo sytuacja wyklaruje się po rozegraniu przez Maignana przynajmniej połowy sezonu. Umiejętności posiada bardzo duże, teraz pozostaje kwestia wkomponowania w zespół.

BTW, bardzo cieszy mnie fakt, że klub nie winduje kominów płacowych w górę. Teraz Gigio, za tydzień Hakan a w ciągu roku Kessie, Romagnoli, Theo, Bennacer itp. Przykładem postawy niech będzie Calabria – facet rozgrywa sezon życia w klubie, któremu kibicuje. Oferta nowego kontraktu ma oscylować w granicach 2,5-3 mln za sezon a spokojnie mógłby zawołać po udanym roku 4 czy 5 mln. Tylko pytanie po co… Pozbycie się Gigio po odrzuceniu przez niego oferty klubu uznaję za pokaz zdrowego rozsądku ze strony zarządu. Trudna decyzja, natomiast bardzo ważna ze strony przekazu w sprawie podejścia do pensji.

W perspektywie potencjalnie 5 lat Milan zaoszczędzi na zamianie Dollarummy na Maignana ok. 85mln euro. Też bym wolał, żeby został ale na pewno nie na takich warunkach jakich chciał Raiola. Bye bye Gigio, dzięki za wszystko!

nie należy tego rozpatrywać w perspektywie 5 lat, bo Gigio nie podpisałby umowy na 5 lat (tego Raiola by w żaden sposób nie przełknął), więc po drodze byłaby kolejna powtórka z rozrywki + haracz dla grubasa.

Obstawiam, że przyjmując 5-letnią perspektywę kwota byłaby jeszcze wyższa, z czego połowę stanowiłaby prowizja Raioli. Ciekawe czy i kto wreszcie zajmie się tematem ustalenai komina płacowego na jakimś rozsądnym poziomie oraz unormuje kwestię prowizji agentów. W obecnej sytuacji obydwie kwestie są absurdalne…

Ja bym go nie chciał w Juve. Moim zdaniem Szczęsny lepszy mimo przeciętnego ostatniego sezonu. Juventus o bramkę nie musi się martwic na jakieś 4-5 lat więc branie Gigio gdy są bardziej potrzebne do obsadzenia jest zbytnią ekstrawagancją. Trzeba wywalić Ronaldo i wzmocnić środek (Aouar i Locatelli) a nie dawać bramkarzowi 10 czy 12 mln

Gitara, to tylko bramkarz, a taki cyrk nie przystoi wielkiemu klubowi. Taki człowiek w klubie to problem przy tym zachowaniu. Generalnie ma w sobie geniusz, ale jak do tej pory popełniał również kuriozalne błędy. Od ostatniego przedłuzenia konkratku wiedzialem, ze tak to bedzie wygladac, zero szacunku. Nawet gdyby zosstal to legenda juz nie zostanie.