Milan pokazał charakter, Rossoneri z wygraną rzutem na taśmę

Stefano Pioli
Stefano Pioli fot. Grzegorz Wajda

AC Milan pokonał w najciekawszym spotkaniu 14. kolejki ligi włoskiej SS Lazio 3:2 (2:1). Dzięki temu ekipa z Lombardii utrzymała fotel lidera rozgrywek, pozostając jedyną drużyną w Serie A bez porażki. Szalę zwycięstwa na swoją stronę team z miasta mody przechylił w doliczonym czasie gry.

AC Milan z SS Lazio mierzył się w najciekawszym spotkaniu 14. kolejki włoskiej ekstraklasy. Gospodarze przystępowali do swojej potyczki, chcąc kontynuować serię spotkań bez porażki. Z kolei zespół z Wiecznego Miasta miał nadzieję na drugie z rzędu zwycięstwo. W związku z tym mogliśmy spodziewać się świetnej potyczki.

Pierwsze pół godziny dla Rossonerich

Pierwszy trzy kwadranse rywalizacji upłynęły pod znakiem genialnego spektaklu. Pół godziny gry to okres absolutnej dominacji podopiecznych Stefano Pioliego. Już w 10. minucie wynik rywalizacji otworzył Ante Rebić, popisując się celnym strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Na tym jednak Rossoneri nie poprzestali. Siedem minut później rzut karny wykorzystał Hakan Calhanoglu, więc ekipa z Lombardii szybko wypracowała sobie dwubramkową zaliczkę.

Rzymianie jednak nie złożyli broni. Jeszcze przed przerwą stołeczny zespół walczył o zdobycie bramki. Sztuka ta udała się ekipie ze stolicy Włoch w 28. minucie. Co prawda rzut karny obronił Gigi Donnarumma, ale dobitkę na gola zamienił Luis Alberto. Jednocześnie ekipa ze stolicy Włoch wróciła do gry. W związku z tym druga połowa zapowiadała się niezwykle ekscytująco.

Theo Hernandez odarł rzymian z marzeń o korzystnym wyniku

Tymczasem w drugiej części gry do wyrównania doprowadził Ciro Immobile. Włoch zaliczył jednocześnie kolejne spotkanie z rzędu, w którym wpisał się na listę strzelców. Napastnik Orłów wykorzystał świetne podanie od Sergeja Milinkovicia-Savicia, popisując się celnym strzałem z lewej nogi. Tym samym ekipa z Wiecznego Miasta odrobiła straty.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, to ostatecznie Rossoneri dali radę przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W ostatnich fragmentach rywalizacji team z miasta mody napierał niezwykle swoich rywali. Okazje na gola miał Ante Rebić. Niemniej zwycięstwo Milanowi zapewnił Theo Hernandez, który skierował futbolówkę do siatki po uderzeniu głową. Rozgrywający niezłą partię Pepe Reina był zatem zmuszony do kapitulacji po raz trzeci, więc trzy punkty zostały w Mediolanie.

Komentarze

Comments 43 comments

Pełna zgoda, Milan już kolejny raz pokazuję charakter. Są pewne braki, ale jest drużyna. To widać, słychać i czuć i jest lider na Święta po dobrej grze, a nie tzw. fuksie. Kto by się spodziewał?
Nie wiem czy ktoś to zauważył, ale dla mnie Hernandez to jest absolutnie światowy top na swojej pozycji, a nie śledzę tylko jednej ligi.
Milan zaliczył dobry początek i koniec spotkania. Powiem szczerze Leao na ŚN to jest kiepski pomysł: nie wykorzystywana jest należycie jego szybkość, a poza tym on źle się ustawia, nie czuję tej pozycji – momentami tak jakby go nie było. Gdy na szpicę przeszedł Rebic coś się ruszyło – były okazję i ostatecznie bardzo cenna wygrana.

Wg mnie zasłużone 1 miejsce Milanu.
Ale. Pamietajmy, iż sporo tych wygranych było ledwo ledwo…
Dziś też Lazio miażdżyło Milan od 15 do 80 minuty. Milan miał ciężko nawet z połowy wyjść. No w wielu sytuacjach mieli szczęście. Fatalne zmiany Simone miały wpływ na końcówkę meczu.
Nie popadałbym w hurraoptymizm.
Wg mnie faworyci do Scudetto są niezmienni. Juve zawsze trzeba doceniać i drugą(nawet 1 część sezonu się nie skończyła!) mają zawsze lepszą.
Mają za mocną kadrę by to nie ruszyło. Mieli kilka spotkań, gdzie ładnie to trybiło i jak ruszą z kopyta to nadrobią stratę.
Rozpływanie się nad Milanem, iż grają ponad stan jacy to oni cudowni. Zgadza się grają dobrze.
Gnojenie Interu, iż gra padakę (pamiętamy jak przez wiele kolejek dopadł ich koronawirus, kontuzje i zawieszenia? Na mecz z Milanem było 8-9 absencji). Jak ten Inter słaby w tym sezonie i nie grają na miarę potencjału kadrowego. Zgadzam się.
A teraz spójrzmy na tabelę i zobaczmy, że różnica to TYLKO 1 punkt.
Opinie tak skrajne, a różnica w tabeli znikoma.
Będzie ciekawy sezon. To dopiero 14 kolejka! Jeszcze 24 do rozegrania i nikogo nie można skreślać, a tym bardziej Juventusu.
Wesołych!

Sprawdź jeszcze raz te absencje Interu bo chyba coś pomyliłeś 🙂 Ponadto Milan również, jak inne drużyny, dopadają kontuzje, korona itd Dziś nie było dostępnych 4 absolutnie pierwszoplanowych postaci, a jednak wygrywamy. Inter tez miał kilka meczów w których wygrał ledwo ledwo, ale od 14 kolejek to Milan jest nazywany farciarzem. Uważam to za mocno niesprawiedliwe.

@worm_jitsu
Tak z głowy to wiem że w Interze obrona i pomoc była w fatalnym stanie i pomoc.
Braki Skriniara, Bastoniego, Younga, Radji, Gagliardiniego, Vecino, Sensiego, Radu.
No w Milanie jakby nie mogło wystąpić 2 podstawowych środkowych obrońców i podstawowy boczny obrońca + absencje 4 środkowych pomocników to jak by Milan w tym meczu wyglądał?

No właśnie.
A pamiętajmy, że Inter nie wyglądał nawet tak osłabiony, źle. To była naprawdę pechowa porażka Interu, który podobnie jak wczoraj Lazio nie zasłużył na porażkę, a nawet jakby wygrał to nikt nie mógłby mieć pretensji. Szybkie 2 bramki “z niczego+karny” i wyniki są jakie są. W rewanżach zapewne już nie będzie tyle szczęścia i zabraknie tych punktów.

Jeszcze wspomnicie moje słowa za kilka miesięcy.

Uwielbiam takie pisanie xd może i zobaczymy tylko że to nie Milan od 3 lat próbuje za wszelką cenę wygrać mistrzostwo 😀 prawda jest taka że od roku jest pisanie że Milan spuchnie. Nie będzie Ibry i nie będzie wyników. Tym czasem nie ma jego oraz kilku naprawdę kluczowych zawodników, a jednak nadal wyniki są. Milan celuje w top 4, aczkolwiek miło by było utrzeć nosa Interowi który od paru lat szykuje się na zdobycie mistrzostwa, a Milan by pokazał że można to zrobić w rok, ale to by była historia

@mario,

hahaha, nie szukaj na siłę usprawiedliwienia.

Podałeś listę 8 zawodników, w skład których wchodzą:

1. Radu – rezerwowy bramkarz który nie zagrał nawet 1 minuty w sezonie.
2. Sensi – rezerwowy mający na swoim koncie całe 224 minuty w 7 meczach (średnio 32 minuty) czyli normalnie zawodnik pierwszego składu bez którego klub ledwo zipie. A koleś pauzował za czerwo.
3. Nainggolan – serio? Koleś ma 42 minuty w 4 meczach. To jest u was tak głęboka rezerwa, że musi się stać kataklizm, żeby on wyszedł w pierwszym składzie.
4. Vecino — koleś w ogóle w tym sezonie nie zagra, więc kto przy zdrowych zmysłach będzie go w ogóle wymieniał.

Tak więc – z całym szacunkiem ale miej na tyle godności aby nie naciągać faktów tak aby pasowały pod Twoją wizję rzeczywistości.

Wyjściowy skład Interu na mecz z Milanem:
Formacja 3-4-1-2
BR: Handanovic
O: de Vrij, Kolarov, D’Ambrosio
P: Perisic, Vidal, Brozovic, Barella, Hakimi
N: Martinez, Lukaku

I teraz z łaski swojej wypisz nam graczy z tego składu którzy NIE SĄ podstawą. Pomijamy oczywiste punkty czyli Kolarov i D’Ambrosio.
Pozostała dziewiąta ma na swoim koncie minimum 980 minut w lidze i należą do najczęściej grającej 12’tki (dobra … dorzućmy jeszcze 13’tego Gagliardiniego, który ma niespełna 900 minut).

Więc chłopie – daj se na wstrzymanie z tym usprawiedliwianiem Interu.

Faktem jest, że Inter ma o wiele mocniejszy podstawowy skład od Milanu (a także szerszą ławkę), który gra ze sobą o wielu lat i są zgrani, doświadczeni. Co roku, od już paru lat słyszymy o tym jak to Inter będzie walczył z Juve o mistrzostwo i widzimy jak balonik pompują kibice w pierwszym okresie sezonu gdy Inter znajduje się na pozycji lidera (po czym w okolicach stycznia – lutego zalicza straszny zjazd formy).

I co najważniejsze —- kibice Milanu NIE LICZĄ na walkę o scudetto, oni liczą na top 4 !! To jest cel numer jeden tegoż klubu.

Jako uzupełnienie — do tej 13’tki najczęściej grających w Interze.

Pomijając 9’tkę która grała z Milanem jest jeszcze:
Bastoni, Skriniar, Young i wymieniony wcześniej Gagliardini.

PS. A co do minut które podałem to dotyczy WSZYSTKICH (a nie tylko ligowych) meczy. Czyli wliczamy epizod Interu w LM.

Sensi > Vidal
Kolarov i D;Ambrosio
Perisić

4 zawodników z podstawowego składu + 8 nieobecnych na ławce.

Chłopie serio nie widzisz tutaj różnicy?

Sam środek obrony z 2 rezerwowymi to ogromna dziura.
Już widzę Milan z Kalulu i Gabbią w obronie w meczu z Interem…

Mario powiedz mi czy tylko Milan wygrywał ledwo ledwo? Inter, Juve, Napoli i in e kluby takich meczy oczywiście nie miało? Weź wrzuć na luz z tym argumentem.
Oczywiście Lazio przeważało, ale za dużo z tego nie wynikło. Przypominam, że Milan grał w bardzo osłabionym składzie dlatego Lazio grało się, łatwiej. Lazio również miało swoje braki. Ktoś już wspominał o krótkiej ławce Milanu, że gdy pojawią się kontuzje korony to spadniemy po za puchary. Pojawiły się kontuzje i jakoś daliśmy radę jak narazie. Pozdro

Mario z tego co pamietam to Conte walczył o Vidala i Kolarova. To, ze grają średnio nie oznacza, ze w momencie ściągania ich do klubu mieli być w pierwszym składzie. Kibice Interu śmiali się, ze generalnie oprócz Ibra i Theo nie chcieliby nawet na ławkę nikogo z Milanu, a potem bronicie się absencjami ?

@mario,

coraz bardziej odpływasz. 4 zawodników podstawy + 8 nieobecnych na ławce? Co ty piszesz?
Vecino nie grał już ostatnich 6 kolejek (jak i nie więcej) poprzedniego sezonu i nie ma go na ten sezon w składzie, więc to nie jest ‘nieobecność na ławce’, a klub miał okienko transerowe, aby załatać tą dziurę.
Brak Radu to żadna strata bo i tak nie grał (i by nie grał).
Brak Nainggolana to zadna strata bo i tak nie gra.

To, że sobie napiszesz, że Sensi jest lepszy od Vidala nic nie daje, co z tego że TWOIM ZDANIEM Sensi jest lepszy? Sensi w tym sezonie zagrał tylko jeden mecz ligowy w pierwszym składzie (z Benevento), a w 6 meczach (siedząc na ławce) nie zagrał w ogóle (Bologna, Verona) bądź nie więcej jak 30 minut (Fiorentina – 26min, Lazio – 19min, Sassuolo – 5 min i Napoli – 23min). Dorzucić można jeszcze 32minuty z Caglari oraz 45min ze Spezią. I to są jego WSZYSTKIE występy w lidze puki co. Więc NIE JEST TO piłkarz pierwszego składu, co byś sobie nie próbował ubzdurać.
Perisic nie jest piłkarzem pierwszego składu? 9 meczów ligowych zaczął w wyjściowym składzie.
Tak naprawdę na mecz z Milanem mieliście jedynie dwie pozycje (dwójka obrońców) obsadzone przez zawodników, których nie należy traktować jako gracze pierwszego (niech będzie, że ‘szerokiego’ czyli najczęściej grająca 13’tka) składu.

I mario – idąc Twoim tokiem rozumowania można by rzec, że Milan także miał spore braki, bo w końcu Poli nie mógł skorzystać z 6 zawodników, ponieważ:
1) Musacchio kontuzjowany (co z tego, że już od dawna – ale był)
2 i 3) Leo Duarte i Gabbia kontuzjowany (czyli łącznie 3 środkowych defensorów wypadło z układanki Poliego)
4) Laxalt dopiero co odszedł do Celticu (ogromna strata)
5) Paqueta w tamtym tygodniu odchodził do Lyonu.
6) Ante Rebic z kontuzją.

Toć to zdziesiątkowany Milan grał ze zdziesiątkowanym Interem. Można by rzecz, że oba kluby grały głębokimi rezerwami.

Wszyscy inni zapewne rozumieją, ale jako mario tego nie załapał — to jest hiperbola, która została użyta celowo, aby pokazać wszystkim w jaki sposób ‘szukasz dziury w całym’.

Wystarczy, że Milan byłby bez Romagnoliego, Kjaera, Calabri, Kessie + 3 innych środkowych pomocników i byłby kompletnie w D… z Interem.
Więc skończ chłopie bredzić. Szeroka ławka wychodzi po 25-30 kolejkach. Nie po 14 tak dla informacji 🙂

@mario,

ależ oczywiście — gdyby w Milanie wypadło trzech podstawowych obrońców + 4 środkowych pomocników, to Milan nie miałby czego szukać w meczu z Interem, chociażby dlatego że … nie było by środkowych pomocników 🙂
A co ma to Twoich ‘odjazdów’ co do ilości nieobecnych w derbach? Absolutnie nic.
I co Ty teraz wylatujesz z szeroką ławką? Chłopie … Ty weź zrób sobie jakiś test na czytanie ze zrozumieniem, bo chyba masz poważne braki w tym aspekcie.

niestety Mario to nieobiektywny kibic Interu który nie potrafi i nie chce docenić lokalnego rywala a jedynie na co może sobie pozwolić to przewidywanie czarnych scenariuszy dla Milanu na drugą część sezonu bo oczywiście jego Interu kontuzje i covidy nie będą dotyczyć …ten Milan obecnie grając dużo lepszy futbol i mając też wyraźnie gorszą kadrę wyprzedza TYLKO o punkt zespół który już od trzech lat aspiruje do mistrzostwa

Milan z Lazio nie wygrał ledwo ledwo cisnął Rzymian do samego końca nie wykorzystując wcześniej dwóch stuprocentowych okazji mimo absencji kluczowych graczy … Lazio nie przeważało w taki sposób żeby zasłużyć na zwycięstwo w tym meczu …. to takie szukanie dziury w całym sfrustrowanego kibica drużyny przeciwnej bo gdyby grał Ibra to byś pewnie napisał że wygrali tylko dzięki niemu. Tym sposobem myślenia to Inter też miał mega farta z Fiorentiną i nie zasłużył nawet na punkt choć cisnął pod koniec i wywalczył zwycięstwo. Inter teraz jest zespołem najbardziej ciułającym punkty ale co w tym złego ?

R.Baggio bardzo ładnie to przedstawiłeś, szacun, że chciało Ci się tyle szperać. Mario i tak wie swoje, szkoda szczępić ryja. Chwała Interowi, że w tym meczu na murawę wyszli. Nie pije tutaj do Napoli, żebyśmy się rozumieli.

Szperałem pewnie nie wiele dłużej niż mario. Bo wątpię by nawet tak oddany kibic Interu (jak mario) wiedział, że wiecznie rezerwowy bramkarz Radu czy Nainggolan byli kontuzjowani na mecz z Milanem, a o Vecinim to już zapewne zdążył zapomnieć.

Sam mecz był … hmmm … męczący dla zawodników Milanu. Kalulu zagrał poprawnie (szkoda tego nadepnięcia, no ale cóż … chłopak się uczy).
Przede wszystkim cieszy fakt, że Milan ma 7-8 punktów przewagi na 5 pozycją (8 przy braku wygranej Atalanty z Udine, 7 w przeciwnym przypadku i braku remisu w meczu Juve-Napoli).
Teraz tylko czekać na kolejne mecze w styczniu, będzie półmetek ligi i zobaczymy jakich piłkarzy sprowadzą do klubu.

Większość z was to banda wartych siebie debili. Uogólniacie, wszystko co się da jest uogólnianie. W zeszłym sezonie nikt w zarządzie Interu nie mówił o mistrzostwie, a zmniejszaniu dystansu do Juve. Co wy pieprzycie, że 3 lata temu Inter w pierwszym sezonie Spalettiego mówił o mistrzostwie ? Kibice Milanu twierdzą, że u nich wszyscy kibice mówią tylko o top 4, ale tak nie jest. Tak nie było również w przypadku kibiców Interu w pierwszym sezonie Spalettiego chociażby (warto spojrzeć po innych forach). Racją stanu jest głos zarządu, a nie wasze pieprzenie, które podciągacie do wypowiedzi w zdecydowanej większości niekompetentnych, zniewieściałych trolli. Internet zaczął służyć do bezpiecznego obrzucania się gównem, a równolegle kreowany jest na centrum merytorycznej dyskusji. Myślicie , że to że jestem kibicem Interu świadczy o mojej inteligencji? Powiedzcie to mojej matce bo przypadkiem obok koszulki Maldiniego leżała koszulka Vieriego, a jej bardziej podobał się kolor niebieski. Tak stałem się fanem Interu. Nie życzę sobie wciągania mnie pod wasze słowne utarczki i podciąganie mojej opinii pod opinią jakiegoś pseudotrolla. Podejrzewam, że żaden z was tego nie chce. Nic mnie tak nie irytuje, jak ktoś pisze komentarz i konstruuje go ‘kibice Interu, kibice Milanu’ .

Pewnych rzeczy nie przeskoczysz. W pierwszym sezonie Spalettiego Inter po 16 kolejkach był liderem bez porażki na koncie, a byli już po meczach z Juve, Milanem, Atalantą, Napoli i Romą. Pojawiły się wtedy głosy “to jest ten sezon”. Podobna sytuacja jest teraz z Milanem. 14 kolejek za nami, rossoneri bez porażki, więc już można czytać, że “walczymy o mistrzostwo.

Niestety, te wpisy będą się pojawiać, a przez entuzjazm takich osób będzie częstsze, niż tonowanie nastrojów przez pozostałą część kibiców. Z tego powodu będzie to uogólnianie. Nic z tym nie zrobisz, polecam ignorować. Po dłuższym pobycie tutaj już wiadomo z kim warto dyskutować, a kogo omijać szerokim łukiem. 🙂

Tylko nie zawsze chodzi o uogólnienie, a o to, ze spora ilość ludzi pisała pod postem Milanu podobne rzeczy. Chyba nie oczekujesz, ze za każdym razem ktoś będzie wracał do postów i szukał z imienia i nazwiska ludzie którzy to konkretnie pisali. Mówisz, ze nic Cię tak nie irytuje jak komentarz z tekstem „kibice Milanu, kibice Interu”, ale sam w tym samym tekście go używasz. Rozsądnie myślący człowiek który umie liczyć wie, ze czeka nas jeszcze ponad połowa rozgrywkę i wieszczenie jakiegokolwiek mistrza jest wróżeniem z fusów. Jako kibic Interu jednak powinieneś rozumieć, ze nam kibicom mediolańskich klubów po prostu brakuje sukcesów od lat. Tęsknimy za tym i chcemy poczuć chociaż namiastkę. Życzę sobie i Wam, żeby mistrzostwo rozegrało się w Mediolanie ! Wesołych Świat 🙂

czy tu w ogóle ktoś napisał kto będzie mistrzem Włoch czy tylko pseudo mózgowcy tak twierdzą ? Milan w tym sezonie myślę że ma szanse ale podobnie jak Inter Juve czy Napoli, Roma .. w każdym razie cieszę się że na takim etapie sezonu liczą się w walce o scudetto i wcale nie są bez szans mając młodą żadną krwi kadrę oraz ambitnego Zlatana i Kjaera

Brawo Milan . Jeśli ktoś ma przerwać hegemonię mojego Juve niech to będzie Milan a nie gorsza część ta złodziejska Mediolanu! 😁😁😁 To byłoby coś pięknego . inter walczył od paru lat nieudanie i kiedy jest gotowy na to i Juve w zasięgu to ich Milan przekabaci ahahahahaha będę wtedy ryczał w maju ze śmiechu loooool buaahahahha !

Nie są równe … Inter ma przewagę nad pozostałymi ekipami.

Punktowo: Inter i Milan mają przewagę nad resztą.

Kadrowo: Inter i Juve mają przewagę nad resztą.

Ławka: Inter i Juve mają przewagę nad resztą.

Terminarz: Inter ma na tym polu przewagę (dzięki temu że zajęli 4 miejsce w grupie).

W efekcie — jeżeli w tym roku Inter nie zdobędzie tytułu, to już chyba nigdy nie dadzą rady tego uczynić.