M'Bala Nzola
M'Bala Nzola fot. PressFocus

Milan planuje wzmocnić się kosztem beniaminka Serie A

AC Milan jest już myślami przy zimowej sesji transferowej. Według informacji Tuttosport klub z Lombardii ma w planach pozyskanie nowego napastnika i obrońcy. Na radarze Rossonerich znajduje się między innymi M’Bala Nzola ze Spezii Calcio.

AC Milan ma w planach pozyskanie nowego napastnika. Jest to podyktowane tym, że Zlatan Ibrahmimović może być poza grą jeszcze przez miesiąc. Tym samym mediolański team potrzebuje pilnie wzmocnić się w ofensywie.

W ostatnim czasie łączeni z transferem do Milanu byli Arkadiusz Milik z SSC Napoli, czy Gianlica Scamacca z Genoi CFC. Niemniej na krótkiej liście życzeń Rossonerich ma być również napastnik beniaminka Serie A. M’Bala Nzola wydaje się jednym z głównych celów mediolańczyków na zimowe okienko transferowe.

24-latek w trakcie trwającej kampanii wystąpił w ośmiu meczach Serie A, notując w nich sześć trafień i jedną asystę. Warto zaznaczyć, że Nzola wrócił do Spezii w październiku z wypożyczenia do Trapanii, ale nie było to dla niego żadnych kłopotem. Wcześniej bronił barw między innymi Carpi.

Godne uwagi jest również to, że Milan planuje się też wzmocnić w defensywie. Na celowniku lidera włoskiej ekstraklasy znalazł się Martin Erlic, który do Spezii Calcio dołączył latem minionego roku z US Sassuolo.

Komentarze

Na temat “Milan planuje wzmocnić się kosztem beniaminka Serie A

Osobiście wolałbym Nzolę od Scamaccy (chociaż Włoch imponuję wzrostem), zwłaszcza że powinien być tanim rozwiązaniem. Byłoby to dobre, niedrogie a i z wizją na przyszłość rozwiązanie ‘na już’.

Ciekawą opcją byłoby zainteresowanie się Junker’em z Bodo, który na koncie w zakończonym sezonie ligowym ma 27 bramek (ze 103 zdobytych przez zespół) i 11 asyst. Jednak on niestety musiałby się zaaklimatyzować (chociaż fakt tego, że w klubie jest Hauge mogło by pomóc duńczykowi).

Jeśli chodzi o obrońców, to chyba jednak Lovato powinien być priorytetem jeśli chodzi o krajowy rynek, ale nie obraziłbym się na Erlica jako dodatek. A ogólnie to Mohamed Simakan powinien zostać ‘klepnięty’, ale najlepiej jako wypożyczenie z opcją wykupu za pół roku.