Milan górą! Roma pokonana

Ante Rebić
Ante Rebić fot.Grzegorz Wajda

Drugie kolejne zwycięstwo odnieśli piłkarze Milanu, którzy w niedzielnym hicie Serie A pokonali na własnym stadionie 2:0 Romę. Rossoneri tym samym potwierdzili swoje aspiracje do walki o jedno z miejsc premiowanych występami w europejskich pucharach.

Czytaj dalej…

Obie drużyny przystępowały do niedzielnego spotkania z nadzieją na zgarnięcie pełnej puli. Trudno było również wskazać w tym pojedynku zdecydowanego faworyta.

W pierwszym kwadransie nie obejrzeliśmy klarownych sytuacji do zdobycia bramki, ale w 20. minucie Romę na prowadzenie mógł wyprowadzić Edin Dzeko. Piłka trafiła na głowę Bośniaka po dośrodkowaniu Justina Kluiverta z lewej strony boiska, ale posłał ją tuż obok słupka.

W kolejnych minutach groźniejsi byli gospodarze. W 27. minucie do sytuacji strzeleckiej doszedł Giacomo Bonaventura, ale uderzył nad bramką. Swoje okazje miał również Hakan Calhanoglu, który między innymi tuż przed przerwą próbował zaskoczyć bramkarza Romy strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego, ale bezskutecznie.

W drugiej połowie lepsze wrażenie sprawiali podopieczni Stefano Pioliego, którzy konsekwentnie szukali okazji do zdobycia gola. Bramkarz gości skutecznie interweniował po strzałach Calhanoglu i Lucasa Paquety. Skapitulował dopiero w 76. minucie, w niesamowitych okolicznościach.

Antonio Mirante świetnie interweniował po uderzeniach Francka Kessiego i Ante Rebicia, ale przy kolejnej dobitce chorwackiego napastnika był już bezradny. Nie ma jednak wątpliwości, że obrońcy Romy pozostawili napastnikowi Milanu zdecydowanie za dużo swobody.

W 88. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Milanu za faul Chrisa Smallinga na Leao. Jedenastkę wykorzystał Calhanoglu, ustalając wynik meczu na 2:0.

Komentarze