Milan dogadał transfery. Sukces mediolańczyków

Junior Messias
Junior Messias Pressfocus

W sezonie 2021/2022 Milan reprezentowali Junior Messias i Alessandro Florenzi. Ich wypożyczenie się zakończyło, ale obaj mają zostać w Mediolanie.

  • Milan kompletuje kadrę na sezon 2022/2023
  • Mistrz Włoch chce kilka nowych twarzy w zespole
  • Mediolańczycy stawiają też jednak na sprowadzone nazwiska

Mistrz pracuje nad wzmocnieniami

Mistrzostwo Włoch to duży sukces dla Milanu, który zdaje sobie jednak sprawę, że konkurenci w przyszłym sezonie będą mocniejsi i postarają się odebrać tytuł drużynie Stefano Pioliego. Włoski szkoleniowiec ma otrzymać wzmocnienia od zarządu, który pracuje nad sprowadzeniem kilku graczy.

Fani Milanu muszą poczekać na oficjalnie komunikaty w sprawie nowych nabytków. Wiadomo już jednak, że klub zatrzyma u siebie graczy, którzy reprezentowali barwy mediolańczyków w minionej kampanii, a ich wypożyczenie kończy się 30 czerwca. Na San Siro pozostać ma Junior Messias. 31-letni Brazylijczyk przeważnie był rezerwowym, ale za to pożytecznym. Pioli wystawił go 32 razy, a ten odwdzięczył się sześcioma trafieniami i trzema asystami.

Milan chciał wykupić Messiasa. Crotone początkowo chciało między osiem, a sześć milionów euro. Finalnie mistrz Włoch zapłaci cztery i pół mln euro plus dodatki. Mediolańczycy postawili zatem na swoim. Podobnie uczynili w przypadku Alessandro Florenziego. Włoch grał jeszcze rzadziej od Brazylijczyka. W nowym sezonie może się to jednak zmienić, ponieważ Milan przeleje 2,7 mln euro Romie za 31-letniego prawego obrońcę. Umowa jest sfinalizowana.

Czytaj także: Wolą Milan od Premier League. Rossoneri szykują dwa transfery

Komentarze

Na temat “Milan dogadał transfery. Sukces mediolańczyków

Solidne uzupełniania za grosze. Gwiazdami nie będą, ale ważne że są w stanie dać jakieś liczby sporadycznymi występami i wejściami z ławki. Dodatkowo w przypadku Florenziego atutem jest charakter, który pokazuje od początku pobytu w klubie. Szeroka ławka może być bardzo ważna w kontekście gry na 3 frontach, a chyba każdy pamięta jak wyglądało to w tamtym sezonie w szczytowym momencie jeśli chodzi o kontuzje…