Marotta wskazał swojego faworyta do Scudetto. “To zespół, który zawsze musi być typowany”

Beppe Marotta
Beppe Marotta fot. PressFocus

Serie A wraca do ligowych zmagań w połowie sierpnia. Tymczasem według dyrektora sportowego Interu Mediolan Beppe Marotty faworytem do wygrania Scudetto jest Juventus. Jednocześnie przedstawiciel Nerazzurich wymienił w gronie kandydatów do wygrania mistrzostwa Włoch także takie kluby jak: AC Milan, AS Roma, czy SSC Napoli.

  • Za nieco ponad dwa tygodnie startuje Serie A
  • Na temat kandydatów do mistrzostwa Włoch wypowiedział się dyrektor generalny Interu Mediolan
  • Działacz Nerazzurrich jest zdania, ze głównym pretendentem do Scudetto jest Juventus

Marotta wskazał Juventus na faworyta do mistrzostwa Włoch

Serie A nową kampanię zaczyna w drugi weekend sierpnia. Mistrzowskiego tytułu bronić będzie AC Milan. Niemniej ekip głodny na sukces w postacią wygrania Serie A nie brakuje.

Oczywiście chcemy wygrać Scudetto, a marzenia często stają się rzeczywistością, ale potrzebujemy odwagi, aby to się stało – mówił Giuseppe Marotta w rozmowie z DAZN.

– Konieczne jest posiadania odpowiednich ambicji w sporcie. Bez tego odnoszenie sukcesów jest niemożliwe – zaznaczył Włoch.

Były działacz Juventusu jednocześnie wywiera większy nacisk na odwiecznym rywalu, przekonując, że to Juve jest głównym pretendentem do mistrzostwa Serie A.

– Juventus to zespół, który zawsze musi być uważany za faworyta we wszystkich rozgrywkach. Nie inaczej będzie w najbliższym sezonie, więc musimy zaprezentować się jak najlepiej, aby móc tej ekipie rzucić wyzwanie – przekonywał sternik mediolańczyków.

– Bez wątpienia Juventus dobrze pracuje na rynku transferowym, ale jesteśmy też pewni, że nasz skład jest konkurencyjny. Cieszymy się na mecze z Juventusem, ale nie zapominajmy też o Milanie, Romie, czy Napoli – mówił Marotta.

Czytaj więcej: Juventus w zaawansowanych negocjacjach z Liverpoolem

Komentarze

Comments 4 comments

Z tym faworytem to trochę kurtuazja. Juve z pewnością powalczy ale obrona jest sporą niewiadomą po odejściu Kielona i De Ligta. Bonucci od zmiany z 3 środkowych gdzie Chiellini i Barzagli wraz z Buffonem pilnowali by jego błędy nie były kosztowne nie jest już gwarantem bezpieczeństwa. Bremmer będę dopiero musiał potwierdzić, że jeden dobry sezon w Toro to nie przypadek. Boki obrony dalej nie są wzmocnione.
Szczęsny jest solidny, czasem ociera się klasę światową ale też swoje czasem zawali. Z takim blokiem defensywnym ciężko będzie o regularne punktowanie.
Z przodu wygląda to już nieźle ale znając życie zaraz połowa gwiazd będzie w szpitalu.