Mandzukić skomentował słabą postawę Juve. “Zbudowanie zespołu wymaga czasu”

Piłkarze Juventusu
Piłkarze Juventusu fot. Grzegorz Wajda

Juventus w trakcie trwającej kampanii boryka się z ogromnymi kłopotami. Drużyna Massimiliano Allegrriego notuje porażki w Serie A, a w Lidze Mistrzów zakończyła swój udział na fazie grupowej. Swoje stanowisko w sprawie zabrał Mario Mandzukić, który w przeszłości bronił barw Starej Damy.

  • Juventus w niedzielę wieczorem w hicie 13. kolejki Serie A zmierzy się z Interem Mediolan
  • Przed Derby d’Italia na temat Starej Damy głos zabrał Mario Mandzukić
  • Chorwat nie obwiniał za słabe wyniki Starej Damy trenera Massimiliano Allegriego

Mandzukić o słabym sezonie w wykonaniu Juve

Juventus w trakcie trwającego sezonu daleki jest od czasów świetności. Bianocneri nie są już takim dominatorem w ligowych zmaganiach jak kilka lat temu. Na dodatek Stara Dama ma kłopoty nie tylko z zespołami z czołówki, ale też drużynami pokroju Monza, czy Salernitana.

– Nie sądzę, że te wyniki zależą od Allegriego, który udowodnił, że jest świetnym i odnoszącym sukcesy trenerem – mowił Mario Mandzukić w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.

– Zbudowanie świetnego zespołu wymaga czasu, a Juventus musiał się odbudować po kilku dużych zmianach. Nawet jeśli nowi gracze mają wszystkie talenty na świecie, nie zostaną Giorgio Chiellinim w jednym czy dwóch meczach – przekonywał Chorwat.

Zobacz także:

– Juve straciło kilku kluczowych liderów. Facetów, którzy wiedzieli, jak konsekwentnie wygrywać. Juve wciąż ma świetną jakość, ale potrzeba czasu, aby zbudować zespół i mistrzowski charakter, aby wyrobić sobie nawyk zostawania mistrzami – zaznaczył 36-latek.

– Ten zespół nie jest dla wszystkich. Jestem pewien, że prędzej czy później wszystko wróci do poziomu, na który liczą kibice – podsumował Mandzukić.

Drużyna z Turynu zdobyła 22 punkty w 12 meczach i zajmuje ósme miejsce w tabeli Serie A. 10 punktów za liderem Napoli. Juve nie zakwalifikowało się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, zajmując trzecie miejsce w grupie.

Czytaj więcej: Juventus zamierza pozyskać gwiazdę PSG

Komentarze

Comments 6 comments

Szkoda Juventusiku i Milanówka dwóch najbardziej umoczonych w historii calcio klubów w afery korupcyjne. Oba pseudo klubiki grały w Serie B, gdzie jest ich miejsce na stałe.
Tak jak mówi były zawodnik obu skompromitowanych klubów prędzej czy później wszystko wróci do poziomu, na który liczą ich patologiczni kibice czyli kupowanie meczów, totonero i inne afery jak calciopoli.

Przepraszam za powyższy wpis. Tam się wypowiadałem jako podrabiany Gargamell. Mam zdiagnozowaną schizofrenie, więc mam nadziej, że mnie choć po części rozumiecie. Czasami zdarza mi się rozmawiać a nawet kłócić z samym sobą,. Czasami tutaj się wyrzygam na inne kluby, ale nie mam nic lepszego do roboty w ośrodku w którym mnie odizolowali od reszty społeczeństwa.Ale mniejsza o mnie…

Mandzukic grał w prawdziwym klubie, na tle którego obecny Inter to klub mem, bez pieniędzy, bez perspektyw, bez zarządu, bez trenera…
Jedyne co nam zostało to zazdrościć reszcie wielkich, włoskich klubów, za to że się nie oddali w ręce nieudolnych chińczyków bankrutow.

Pozdrawiam.
Prawdziwy Gargamell.

Sami widzicie, raz ze sobą się zgodzę, kolejnym razem sam sobie zaprzeczę, czy obrażę inny klub niż Inter. Wszystko w zależności od tego czy w danej chwili jestem Prawdziwym Gargamellem czy podrabiańcem.
I jeszcze jedna uwaga. Dostałem wiadomość od Administratora strony, iż składane są liczne skargi na moja osobę – niestety nic Wam to nie da. Przestawiłem Administratorowi zaświadczenie o mojej chorobie i jestem traktowany na specjalnych zasadach.