Mancini odkrył karty, znana kadra Italii na Ligę Narodów

Roberto Mancini
Roberto Mancini fot. Grzegorz Wajda

Roberto Mancini powołał 35 piłkarzy do reprezentacji Włoch na zbliżające się wrześniowe mecze w ramach Ligi Narodów UEFA, w których na drodze teamu z Półwyspu Apenińskiego staną drużyny Bośni i Hercegwiny oraz Holandii. Zawodnicy przeszli już testy na obecność COVID-19. Nie stwierdzono żadnego przypadku zachorowania.

Czytaj dalej…

Roberto Mancini spośród powołanych zawodników wciąż nie może skorzystać z usług Sandro Tonaliego i Jorginho. Wymieniona dwójka piłkarzy przebywa na kwarantannie. Zawodnicy mają dołączyć do drużyny w poniedziałek lub we wtorek.

W szeregach Squadra Azzurra jest oczywiście Ciro Immobile, czyli najlepszy strzelec Serie A w sezonie 2019/2020. Oprócz napastnika Lazio na zaufanie opiekuna reprezentacji mogli liczyć też tacy zawodnicy jak między innymi: Girogio Chiellini, Nicolo Barella, Andrea Belotti, czy Lorenzo Insigne.

Kadra reprezentacji Włoch na spotkania Ligi Narodów

Bramkarze: Alessio Cragno (Cagliari), Gianluigi Donnarumma (Mediolan), Alex Meret (Napoli), Salvatore Sirigu (Torino);

Obrońcy: Francesco Acerbi (Lazio), Alessandro Bastoni (Inter), Cristiano Biraghi (Inter), Leonardo Bonucci (Juventus), Mattia Caldara (Atalanta), Giorgio Chiellini (Juventus), Danilo D’Ambrosio (Inter), Giovanni Di Lorenzo ( Napoli), Alessandro Florenzi (Roma), Gianluca Mancini (Roma), Luca Pellegrini (Juventus), Leonardo Spinazzola (Roma);

Pomocnicy: Nicolò Barella (Inter), Giacomo Bonaventura, Gaetano Castrovilli (Fiorentina), Bryan Cristante (Roma), Jorginho * (Chelsea), Roberto Gagliardini (Inter), Manuel Locatelli (Sassuolo), Lorenzo Pellegrini (Roma), Stefano Sensi ( Inter), Sandro Tonali * (Brescia), Nicolò Zaniolo (Roma);

Napastnicy: Andrea Belotti (Torino), Federico Bernardeschi (Juventus), Francesco Caputo (Sassuolo), Federico Chiesa (Fiorentina), Stephan El Shaarawy (Shanghai Shenua), Ciro Immobile (Lazio), Lorenzo Insigne (Napoli), Moise Kean (Everton) ), Kevin Lasagna (Udinese), Riccardo Orsolini (Bologna).

Komentarze