Maurizio Sarri
Maurizio Sarri fot. Grzegorz Wajda

Sarri: Czeka nas trudna przeprawa

Szkoleniowiec Juventusu, Maurizio Sarri, zdaje sobie sprawę, że jego drużynę czeka trudna przeprawa w rewanżowym pojedynku 1/8 finału z Olympique Lyon. Stara Dama, w piątkowy wieczór, będzie starała się odrobić straty z pierwszego spotkania, które niespodziewanie przegrała 0:1.

Czytaj dalej…

– Z pewnością potrzebujemy świetnego występu. Lyon ewoluował i stał się o wiele bardziej solidny od czasu, gdy przeszedł na grę trójką z tyłu i zagęścił środek pola. Dysponują również szybkimi kontratakami – powiedział szkoleniowiec Juventusu.

– Biorąc pod uwagę wynik pierwszego spotkania, czeka nas bardzo trudny mecz, do którego musimy podejść ze spokojem i skupieniem. Niestety porażka w pierwszym pojedynku sprawia, że jesteśmy zmuszeni zagrać w meczu, który najbardziej im pasuje i w którym będą mogli grać z kontrataku. To będzie dla nas trudne zadanie, ale cały czas mamy szansę – powiedział Sarri.

– Pierwsze spotkanie rozegraliśmy z kibicami na trybunach, drugi mecz odbędzie się za zamkniętymi drzwiami, ale są to warunki, z którymi wszyscy mamy do czynienia. Oczywiście smutno jest grać bez kibiców, tym bardziej w Lidze Mistrzów, najlepszych rozgrywkach klubowych na świecie – kontynuował trener Juventusu.

Niepewny występ Dybali

W dalszym ciągu nie wiadomo, czy Juventusowi w piątkowym meczu będzie mógł pomóc Paulo Dybala, który niedawno został uznany najbardziej wartościowym zawodnikiem Serie A w ostatnim sezonie. Argentyńczyk zmagał się ostatnio z problemami mięśniowymi.

– Wciąż jest w rękach medyków, choć widziałem, jak ćwiczył już na boisku. Zobaczymy, co będzie mógł zrobić w piątek rano, potem porozmawiamy z nim i lekarzami – powiedział Sarri.

Ostatni mecz Sarriego w Juventusie?

Mimo zdobycia mistrzowskiego tytułu, we włoskich mediach nieustannie pojawiają się pytania o przyszłość Maurizio Sarriego w zespole Starej Damy. Niektóre sugerują, że w przypadku odpadnięcia z rozgrywek Ligi Mistrzów, dla szkoleniowca może to być ostatnie spotkanie na ławce Juventusu.

Pytany, czy uważa, że może tak się stać odpowiedział: – Nie. I myślę, że to pytanie w gruncie rzeczy nazywa naszych dyrektorów amatorami, a wydaje mi się, że nimi nie są. Ocenią cały sezon, więc jeśli już zdecydowali się na nowego trenera, to piątkowy mecz nie będzie miał znaczenia.

– To ważne spotkanie, ale ważne było również zdobycie Scudetto. Ważne jest także bycie częścią europejskiej elity i dotarcie do turnieju Final Eight w Portugalii. Zależy nam na tym, ale tylko to czyni to spotkanie ważnym, nic innego – dodał Sarri.

Komentarze