Antonio Conte
Antonio Conte fot. Grzegorz Wajda

Conte: Mecz z Realem to nie będzie spacerek

Inter Mediolan zmierzy się dzisiaj w hicie Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Tymczasem szkoleniowiec Nerazzurrich przed starciem ujawnił, że był dwukrotnie blisko objęcia sterów nad ekipą ze stolicy Hiszpanii. Włoch nie chciał jednak przejmować drużyny, która była po rozpoczęciu sezonu.

Czytaj dalej…

Inter Mediolan w trakcie trwającej edycji elitarnych rozgrywek zaliczył w grupie B dwa remisy. Bilans zatem nie powala, ale i tak jest lepszy od tego, którym legitymują się Królewscy. Stołeczny team w spotkaniu pierwszej kolejki przegrał z Szachtarem Donieck, a ostatnio podzielił się punktami z Borussią M’Gladbach.

– Koncentruję się na pracy w Interze i cieszę się, że mogę prowadzić ten zespół. Tworzymy coś ważnego – mówił Conte cytowany przez internetowe wydanie dziennika Marka.

Były selekcjoner reprezentacji Włoch przyznał, że mógł pracować w klubie z Hiszpanii. – Sam byłem kilka razy blisko pracy w Realu. Pomyślałem jednak, że było już po starcie sezonu, więc było trochę komplikacji, więc zrezygnowałem – ujawnił Włoch.

Conte przekonywał, że jego zespół do starcia z madrycką drużyną wyjdzie z celem odniesienia zwycięstwa. – W każdym meczu ważne jest dla nas, aby zdobywać punkty i wygrywać. Mierząc się z takim zespołem jak Real, można podbudować morale swojej drużyny. Na pewno nie czeka nas łatwy mecz i nie będzie to spacerek – mówił opiekun Nerazzurrich.

Conte wyraził też kilka zdań na temat trenera Realu, z którym ma dobre relacje. – Zidane to wyjątkowy facet, wspaniały człowiek, z którym mam bardzo dobre relacje – podsumował były opiekun Chelsea FC.

Komentarze