Antonio Conte
Antonio Conte fot. Grzegorz Wajda

Conte: Musimy pokazać, że jesteśmy lepsi

W najbliższy piątek piłkarze Interu Mediolan po 10 latach przerwy znów zagrają w finale europejskich pucharów. O ile w 2010 roku Nerazzurri mierzyli się z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów, to teraz na drodze ekipy z Serie A stanie Sevilla FC, która już nie raz triumfowała w finale Ligi Europy. Antonio Conte przed tym starciem apelował do swoich zawodników, aby na boisku udowodnili, że są najlepsi.

Czytaj dalej…

Batalia z udziałem Interu i teamu z Andaluzji rozegrana zostania na RheinEnergieStadion w Koeln. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany jest na godzinę 21:00.

Conte: Musimy grać z chęcią odniesienia sukcesu

– Przed nami trudne spotkanie. Przyjdzie się nam zmierzyć z zespołem z niezwykłym doświadczenie, który najczęściej sięgał po to trofeum w ostatnich dziesięciu latach – mówił trener Interu cytowany przez UEFA.com.

– Musimy być uważni, ale musimy też skupić się na tym, aby grać swoją grę, czyli to, co robiliśmy do tej pory. Przed nami finał, a tylko najlepsze drużyny kwalifikują się do takich spotkań. Musimy zatem pokazać, że jesteśmy najlepsi, jeśli chcemy wygrać to trofeum – kontynuował Conte.

– Musimy grać z chęcią odniesienia sukcesu i sprowadzenia trofeum do Włoch. Zdaję sobie sprawę z tego, że Sevilla ma podobny plan, więc musimy na boisku pokazać, że jesteśmy lepszym zespołem – powiedział były selekcjoner reprezentacji Włoch.

– Dla mnie zawsze ważne jest, aby po zakończeniu meczu móc powiedzieć chłopakom, że niczego nie żałujemy. Jeśli będziemy lepsi, podniesiemy trofeum. Jeśli nie, damy z siebie wszystko i będziemy oklaskiwać naszych przeciwników – mówił były menedżer Chelsea FC.

Conte przed szansą wygrania pierwszego trofeum w europejskich pucharach

Piątkowy finał będzie dla Interu pierwszym od czasu, gdy Jose Mourinho zdobył potrójną koronę w 2010 roku, a jednocześnie jest to pierwszy w karierze finał w europejskich pucharach dla Conte. Czy to oznacza, że ​​jego pierwszy sezon w szeregach Czarno-niebieskich był sukcesem?

– Wciąż musimy wyciągnąć ostateczne wnioski, ponieważ jest jeszcze jeden mecz, który jest dla nas najważniejszy – to finał, szansa na zdobycie dużego trofeum. Myślę, że ogólnie rzecz biorąc, był to niezły sezon. Zrobiliśmy ważne rzeczy i dokonaliśmy znacznych ulepszeń – przekonywał opiekun Nerazzurrich.

– Udało nam się dostać do finału Ligi Europy, pomimo małego rozczarowania, że ​​nie przeszliśmy przez fazę grupową Ligi Mistrzów. Uważamy, że szklanka jest w połowie pełna, ponieważ [to rozczarowanie] pozwoliło nam na znacznie bardziej udaną podróż w Lidze Europy niż w Lidze Mistrzów. Myślę, że ten zespół, z wieloma młodymi, niedoświadczonymi zawodnikami, potrzebował tego -skwitował Conte.

Komentarze