Inzaghi: to jedyny pozytyw

Simone Inzaghi
Simone Inzaghi PressFocus

Inter Mediolan od zwycięstwa nad Lecce rozpoczął rywalizację w sezonie 2022/23. Wygrana Nerazzurrim nie przyszła jednak łatwo, bowiem zwycięskiego gola zdobyli w ostatnich sekundach meczu.

  • Inter Mediolan pokonał 2:1 Lecce w wyjazdowym meczu 1. kolejki Serie A
  • Bramki dla Nerazzurrich zdobyli Romelu Lukaku i Denzel Dumfries
  • Trener Interu Simone Inzaghi nie był zadowolony z postawy swojej drużyny w tym meczu

Inter wygrał rzutem na taśmę

– To zwycięstwo, którego chcieliśmy z całego serca. Drużyna wierzyła do ostatniego momentu i to jest szczerze mówiąc jedyny pozytyw, bo taki zespół jak nasz, który zdobył bramkę w pierwszej minucie i dominował przez 30 minut, powinien radzić sobie lepiej – powiedział Inzaghi.

– Był potencjalny incydent z czerwoną kartką na Lautaro, a my się po tym zirytowaliśmy i pogubiliśmy. Powinniśmy na tym popracować, abyśmy nie musieli uciekać się do zdobywania bramek w ostatniej sekundzie – kontynuował szkoleniowiec Nerazzurrich.

– Mam różne opcje z ławki i wykonali swoje obowiązki. Skończyliśmy mecz ze wszystkimi czterema napastnikami na boisku, to było już wtedy ustawienie 4-2-4. Oczywiście zespół taki jak nasz powinien to załatwić wcześniej – dodał Inzaghi.

Inzaghi odniósł się również do spekulacji transferowych wokół Interu Mediolanu. – Klub zna charakterystykę, której chcę, pracujemy nad tym. Jesteśmy w sytuacji, w której inni kupują, ale Inter jest faworytem i musimy mocno trzymać się naszych zawodników. Walczymy o wygrywanie trofeów, więc kiedy widzę każdego dnia w gazetach, że inni kupują, a nasi zawodnicy są na wylocie, to wcale mnie to nie bawi – mówił trener Interu.

– Potrzebujemy środkowego obrońcy, który zastąpi Ranocchię, klub nad tym, pracuje, ponieważ gramy w trzech rozgrywkach, a mamy tylko De Vrija i zawodnika z drużyny młodzieżowej jako alternatywy w tej roli – dodał.

Zobacz także: Trudne przeprawy mediolańskich klubów. Nieudana inauguracja beniaminków – podsumowanie 1. kolejki Serie A

Komentarze

Na temat “Inzaghi: to jedyny pozytyw