Lazio nadal bez iskry

Simone Inzaghi
Simone Inzaghi fot. Razvan Pasarica / SPORT PICTURES

Drugiej porażki w nowym sezonie doznali w sobotę piłkarze Lazio. Drużyna Simone Inzaghiego tym razem wysoko 0:3 przegrała w wyjazdowym spotkaniu z Sampdorią Genua, która tym samym świętowała drugie zwycięstwo z rzędu.

Czytaj dalej…

Kibice Lazio w tym sezonie tylko raz mieli okazję cieszyć się ze zwycięstwa swojej drużyny. Miało to miejsce w pierwszej kolejce, w której pokonali na wyjeździe 2:0 Cagliari Calcio. W kolejnych dwóch spotkaniach zespół ze Stadio Olimpico zdobył tylko jeden (1:4 z Atalantą, 1:1 z Lazio). W sobotę fani drużyny ze stolicy Włoch liczyli na zgarnięcie pełnej puli.

To jak okazało się niemożliwe. Grająca na własnym stadionie Sampdoria w sobotni wieczór była zdecydowanie lepsza i zasłużenie sięgnęła po komplet punktów. Gospodarze na prowadzenie wyszli w 33. minucie. Po świetnym dośrodkowaniu Tomasso Augello z lewej strony boiska, strzałem głową bramkarza Lazio pokonał zupełnie niepilnowany w polu karnym Fabio Quagliarella.

Cztery minuty później Sampdoria zadała kolejny cios i podwyższyła na 2:0. Po rzucie rożnym piłka trafiła do ustawionego przed polem karnym Augello, który zdecydował się na natychmiastowy strzał zupełnie zaskakując bezradnego Thomasa Strakoshę

W drugiej połowie Lazio miał swoje okazje do zdobycia gola. Dobrej okazji nie wykorzystał między innymi Joaquin Correa. Sampdoria definitywnie o losach rywalizacji przesądziła w 75. minucie, zdobywając trzeciego gola. Po odegraniu piłki przez Valerio Verre, pomiędzy obrońców w polu karnym wbiegł Mikkel Damsgaard i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę z dziesięciu metrów nie dał żadnych szans bramkarzowi.

Komentarze