Sergej Milinkovic-Savic
Sergej Milinkovic-Savic fot. PressFocus

Lazio do bólu skuteczne, kolejne zwycięstwo na wyjeździe

Lazio w sobotnie popołudnie potwierdziło skuteczność prezentowaną w tym sezonie w meczach wyjazdowych. Drużyna Simone Inzaghiego już po raz czwarty sięgnęła po komplet punktów na terenie rywala, tym razem wygrywając 2:1 ze Spezią, która mimo porażki pozostawiła po sobie dobre wrażenie.

Czytaj dalej…

Goście ze stolicy Włoch byli w sobotę do bólu skuteczni. W pierwszej połowie oddali tylko dwa celne strzały, ale wystarczyło to do zdobycia dwóch bramek. Drużynę Lazio w 15. minucie na prowadzenie wyprowadził niezawodny Cito Immobile, który po podaniu Sergeja Milinkovicia-Savicia wpadł z piłką w pole karne i w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę do siatki pomiędzy jego nogami.

Goście na 2:0 podwyższyli w 33. minucie. Tym razem w roli głównej wystąpił Milinković-Savic. Serbski pomocnik popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego z około 25 metrów. W efekcie Lazio na przerwę schodziło przy komfortowym prowadzeniu.

W drugiej odsłonie meczu drużyna Simone Inzaghiego skupiła się przede wszystkim na bronieniu dostępu do własnej bramki. Piłkarze Spezii robili wszystko, aby uniknąć w tym meczu porażki, ale udało im się zdobyć tylko jednego gola. W 64. minucie z piłką w pole karne z boku boiska wpadł M’Bala Nzola, a następnie świetnym strzałem w kierunku dalszego słupku nie dał szans bramkarzowi. Wynik 2:1 dla Lazio utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Lazio, dla którego była to piąta wygrana w tym sezonie, awansowało dzięki niej na siódme miejsce w ligowej tabeli. Aktualnie drużyna z Rzymu ma na swoim koncie 17 punktów i traci sześć oczek do prowadzącego Milanu.

Komentarze