Krzysztof Piątek znów w Serie A! Polak wybrał numer

Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek PressFocus

Krzysztof Piątek sezon 2021/2022 dokończy w Serie A. Polak dołączy do Fiorentiny z Herthy na zasadzie wypożyczenia z możliwością wykupu.

  • Włoscy kibice wciąż pamiętają gole Piątka strzelane dla Genoi i Milanu
  • Polak znów będzie występował w Serie A
  • 26-latek będzie grał dla Fiorentiny

Fiorentina potwierdza przybycie Piątka

Dwa lata trwał pobyt Krzysztofa Piątka w Berlinie. Polak miał być kluczową postacią Herthy, która planowała powrót na europejskie salony. Rzeczywistość zweryfikowała jednak ambitne plany. 26-latek rozegrał dla niemieckiej ekipy 59 meczów. Jego dorobek strzelecki nie jest imponujący. To 13 trafień i cztery asysty.

Eksperci od dłuższego czasu doradzali Piątkowi zmianę otoczenia. Polak w Berlinie co chwilę miał nowego trenera, przez co trudno mu było o stabilizację. Ponadto nie pomogła kontuzja, którą 26-latek leczył jeszcze w trakcie obecnego sezonu.

Piątek poszedł za głosem rozsądku i zdecydował się na opuszczenie Herthy, która doszła do porozumienia z Genoą ws. półrocznego wypożyczenia z opcją wykupu. Polak postanowił wrócić do Serie A. Zasili jednak szeregi Fiorentiny. 26-latek przenosi się do Florencji do końca sezonu 2021/2022. Po tym okresie klub może wykupić napastnika za 15 milionów euro.

Do Florencji Piątek przybył w czwartek. Tego dnia pomyślenie przeszedł pomyślnie. Skąd to wiadomo? Klub opublikował w piątek zdjęcie koszulki z nazwiskiem Piątek i numerem 19. Dyrektor Fiorentiny przyznał, że Polak będzie rezerwowym snajper. O minuty na boisku 26-latek musi się mocno starać. Jego rywal do składu to Dusan Vlahovic.

Czytaj także: Nowy selekcjoner? Oby nie z ziemi włoskiej do Polski

Komentarze

Comments 4 comments

Paradoksalnie to nie jest zła sytuacja dla Piątka, że będzie łapał ochłapy po Vlahovicu, Krzysiek niech trenuje na 150% i z pokorą w gotowości wyczekuje na swoje minuty, bo nawet jeśli tych minut będzie mniej niż by chciał, to od tego jak je wykorzysta zależy jego kariera, więc to będą bardzo ważne minuty i każda z nich zostanie dogłębnie przeanalizowana przez włoskich ekspertów, którzy wydadzą werdykt. Myślę, że we Włoszech żyje się znacznie przyjemniej niż w Niemczech a Fiorentina zaczyna się odradzać i nawet nieśmiało zgłasza swoje aspiracje do gry e europejskich pucharach. To znacznie lepsze środowisko dla Piątka, we Włoszech wciąż ma jakąś tam renomę, niech pracuje, pracuje, pracuje i będzie w gotowości bo szanse będzie miał tylko musi wtedy pokazać wszytsko co najlepsze, presji nie ma na nim teraz żadnej nikt nie pokłada w nim wielkich nadzieji, może w spokoju w cieniu Vlahovica odbudować się i jeśli będzie umiał wykorzystać swoje szanse może jeszcze pograć we Włoszech a jak się nie sprawdzi to już w Serie A będzie raczej spalony