Alexis Sanchez odnowił uraz mięśniowy, Vidal wyrzucony z boiska [WIDEO]

Alexis Sanchez
Alexis Sanchez Pressfocus

Alexis Sanchez nie będzie dobrze wspominał przerwy reprezentacyjnej. Skrzydłowy Interu odnowił uraz mięśniowy podczas starcia Chile – Ekwador (0:2). Co więcej, gospodarze już po kwadransie grali w osłabieniu przez czerwoną kartkę Arturo Vidala.

  • Alexis Sanchez doznał kontuzji mięśniowej w meczu Chile – Ekwador
  • Tymczasem Arturo Vidal obejrzał w tym starciu czerwoną kartkę już po kilkunastu minutach

Problemów Sancheza ciąg dalszy

Simone Inzaghi jest bardziej wyrozumiały dla Alexisa Sancheza. Włoch nie zamierza popadać w konflikty ze swoimi piłkarzami, przez co podąża zupełnie inną drogą niż Antonio Conte. Tym razem skrzydłowy stracił pierwszą część sezonu ze względu na uraz mięśniowy lewego uda. Nie znalazł się również w kadrze meczowej Interu na dwie pierwsze kolejki Serie A.

Co prawda, Sanchez nadal musi godzić się z rolą rezerwowego w ekipie mistrzów Włoch. Ten sezon miał jednak sprawić, że wszystko ulegnie zmianie i na półtora roku przed wygaśnięciem umowy, 32-latek na stałe wróci do wyjściowego składu.

Aktualnie nic nie idzie zgodnie z wcześniej założonym planem. Sanchez zaliczył zaledwie kilka minut podczas derbów Mediolanu. Natomiast w ostatnim spotkaniu reprezentacji Chile opuścił murawę już po 36. minutach. Piłkarz w pewnym momencie spojrzał w kierunku selekcjonera i dał znać, że odczuwa dyskomfort w udzie.

Medycy Nerazzurrich czekają na raporty medyczne z Ameryki Południowej, ale według Gianluci Di Marzio Sanchez powinien wrócić do pełni sił na początku grudnia.

Vidal skomplikował Chile drogę do awansu na mundial

Chile zostało do rozegrania pięć pojedynków eliminacyjnych w strefie CONMEBOL. Mecz z Ekwadorem należało wygrać, aby wskoczyć do czołówki. Po porażce (0:2) Czerwoni zajmują szóstą lokatę w tabeli i do bezpiecznego miejsca tracą punkt. Mając jeszcze do rozegrania spotkania z Argentyną czy Brazylią trudno jest myśleć w samych pozytywach.

Arturo Vidal po raz kolejny nie utrzymał nerwów na wodzy. W nocy z wtorku na środę wyleciał z boiska już po 14. minutach. Środkowy pomocnik uderzył rywala czubkiem buta w głowę podczas walki o piłkę w powietrzu. Sędzia bez większego namysłu za brutalny atak pokazał zawodnikowi czerwoną kartkę.

Przeczytaj również: Inter bez Holendra w najbliższych meczach

Komentarze