Daniele De Rossi w szpitalu. “Prawie zemdlałem”

Daniele De Rossi
Daniele De Rossi PRESSFOCUS

Dawny kapitan reprezentacji Włoch, Daniele De Rossi trafił z powodu koronawirusa do szpitala. Asystent selekcjonera drużyny narodowej przebywa na obserwacji w rzymskim instytucie chorób zakaźnych.

Media we Włoszech donoszą, że 37-latek najprawdopodobniej zaraził się koronawirusem podczas zgrupowania reprezentacji. W tym samym czasie zachorowało też trzech innych członków kadry, a także ośmiu piłkarzy.

Sytuacja związana z De Rossim jest o tyle niepokojąca, że musiał on trafić do szpitala. – Miałem wiele objawów i one nie ustępowały. Wręcz przeciwnie, tylko się nasilały – powiedział De Rossi w rozmowie z L’Agenzia Dire.

De Rossi ma problem z płucami

Lekarze mnie zbadali i mam obustronne śródmiąższowe zapalenie płuc – wyjaśnił De Rossi. Stan Włocha był na tyle poważny, że nie mógł przechodzić zwykłej domowej kwarantanny. – Dzień wcześniej będąc w domu podniosłem się z krzesła i prawie zemdlałem. Wtedy postanowiłem skontaktować się z lekarzem, by mnie dokładnie przebadano – dodał.

W przypadku poprawienia się stanu zdrowia De Rossi ma zostać niebawem wypisany ze szpitala.

37-latek zakończył grę w piłkę w 2020 roku. Przez 18 lat kariery reprezentował barwy AS Roma. W ostatnim sezonie przeniósł się do Boca Juniors Buenos Aires.

Komentarze