Reprezentant Polski na celowniku mistrza Włoch

Brahim Diaz i Jakub Kiwior
Brahim Diaz i Jakub Kiwior PressFocus

Kariera Jakuba Kiwiora w ostatnim czasie nabrała tempa. 22-letni obrońca zaliczył bardzo dobry sezon na boiskach Serie A w barwach Spezii Calcio, a następnie zadebiutował w reprezentacji Polski. Teraz zwrócił na siebie uwagę włoskiego giganta – AC Milan.

  • Jakub Kiwior w poprzednim sezonie rozegrał 22 mecze w Serie A
  • Swoimi występami wywalczył sobie miejsce w reprezentacji Polski
  • 22-latek znalazł się również na celowniku Milanu

Szybki rozwój Kiwiora

Jakub Kiwior do włoskiej Serie A trafił przed rokiem, przechodząc na zasadzie definitywnego transferu z MSK Żilina do Spezii Calcio. Włoski klub wyłożył wówczas za niego 2,2 miliona euro i może tego żałować. 22-latek jeszcze w pierwszej części sezonu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i był pewnym punktem drużyny do końca rozgrywek. Łącznie na boiskach włoskiej ekstraklasy rozegrał 22 spotkania.

Dobre występy w Serie A zaprocentowały również powołaniem do reprezentacji Polski prowadzonej przez Czesława Michniewicza. W czerwcu Kiwior rozegrał dwa pełne spotkania w ekipie Biało-czerwonych, występując w meczach Ligi Narodów z Holandią (2:2) i Belgią (0:1). Teraz jest poważnym kandydatem do wyjazdu na finały mistrzostw świata, które na przełomie listopada i grudnia odbędą się w Katarze.

AC Milan myśli o Kiwiorze

Teraz okazuje się, że uwagę na Kiwiora zwrócili przedstawiciele czołowych włoskich klubów – informuje serwis MilanNews.it. Jednym z nich jest AC Milan, który obecnie prowadzi rozmowy ze Spezią Calcio w sprawie transferu kilku zawodników. Trzech piłkarzy Rossonerich – Mattia Caldara, Daniele Maldini i Marko Lazetić może wkrótce dołączyć do Spezii.

W trakcie rozmów między klubami przewija się również nazwisko Jakuba Kiwiora. AC Milan w zamian za wytransferowanie wspomnianych zawodników chciałby uzyskać prawo pierwokupu reprezentanta Polski. Podobne oczekiwania Rossoneri mają względem francuskiego obrońcy Kelvina Amiana.

Zobacz także: Pioli spokojny o wzmocnienia Milanu

Komentarze

Comments 3 comments