Kvaratskhelia zdradził, kto jest jego idolem

Khvicha Kvaratskhelia
Khvicha Kvaratskhelia PressFocus

Khvicha Kvaratskhelia zaliczył olśniewający początek sezonu w barwach Napoli. Gruzin gra dla “Azzurrich” od kilku miesięcy, a już rozkochał w sobie tamtejszych fanów. Skrzydłowy udzielił wywiadu włoskiemu dziennikowi “Corriere dello Sport”, w którym m.in. zdradził, kto jest jego idolem.

  • Gruzin jest odkryciem tej kampanii we Włoszech
  • Kvaratskhelia błyszczy zarówno w Serie A, jak i w Lidze Mistrzów
  • Idolem skrzydłowego jest Cristiano Ronaldo

Kvaratskhelia marzy o scudetto

Lepszego początku w nowym klubie Khvicha Kvaratskhelia chyba nie mógł sobie wymarzyć. 19-krotny reprezentant Gruzji wszedł do drużyny Napoli bez żadnych kompleksów i od razu stał się jedną z największych gwiazd “Azzurrich”. 21-latek w barwach włoskiej ekipy rozegrał 11 spotkań, strzelił 6 bramek i zaliczył 4 asysty.

Napoli to drużyna pełna świetnych zawodników. Jeśli dalej będziemy tak dobrze grali, to możemy zajść wyżej niż wszyscy myślą. Kvaramania? To miłe. Gdy występuje na boisku, to zawsze daje z siebie wszystko, nawet więcej niż sto procent. Ciężko pracuje, aby się rozwijać i chcę pracować jeszcze ciężej, ponieważ przede mną wciąż wiele nauki. Pragnę dotrzeć na szczyt – powiedział Kvaratskhelia w ekskluzywnym wywiadzie dla “Corriere dello Sport”.

Scudetto jest oczywiście marzeniem. Lepiej byłoby wygrać Ligę Mistrzów czy Serie A? Dlaczego miałbym wybierać? Chciałbym sięgnąć po jedno i drugie. Nie ma żadnych ograniczeń. Moim idolem jest Cristiano Ronaldo, choć moją pierwszą piłkarską miłością był Guti z Realu Madryt. Gdy kiedyś graliśmy w piłkę moimi z przyjaciółmi w Tbilisi, moim rodzinnym mieście, nosiliśmy białe koszulki z jego nazwiskiem na plecach – dodał utalentowany Gruzin.

Khvicha Kvaratskhelia jest wyceniany przez portal “Transfermarkt” na 35 mln euro, a jego wartość rynkowa stale rośnie. 10 milionów euro, które latem zapłaciło za niego Napoli, w tym momencie wydaje się absolutną promocją i znakomitą inwestycją.

Czytaj więcej: Włoski talent na celowniku giganta Premier League

Komentarze