Kessie żegna się z kibicami Milanu

Franck Kessie
Franck Kessie PressFocus

Franck Kessie żegna się z kibicami Milanu. Pomocnik potwierdza, że ​​opuszcza Mediolan jako wolny zawodnik, a wygranie mistrzostwa Włoch to najlepszy sposób na powiedzenie do widzenia przed spodziewanym transferem do Barcelony.

  • Franck Kessie odchodzi z Milanu
  • Iworyjczyk pożegnał się z kibicami rossonerich
  • Pomocnik od przyszłego sezonu będzie zawodnikiem Barcelony

“Zrobiłem to, po co mnie tu sprowadzono”

Jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca, dlatego od kilku miesięcy mógł samodzielnie negocjować warunki kontraktu z nowym klubem. I tak też zrobił. Kessie nie chciał dłużej zostać w Milanie i według mediów od przyszłego sezonu dołączy do Dumy Katalonii.

– To było ważne pięć lat dla mnie. Przez ten czas mocno zaangażowałem się w ten projekt. Jestem bardzo szczęśliwy z powodu kibiców, klubu, trenera i miasta. To ostatni miesiąc mojego kontraktu tutaj, ale w ciągu tych pięciu lat udało nam się wrócić do Ligi Mistrzów i wygrać scudetto. Zrobiłem to, po co mnie sprowadzono i myślę, że to najlepszy sposób na pożegnanie – przyznał Franck Kessie.

25-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej spędził całą swoją karierę we Włoszech, przybywając ze Stella Club w styczniu 2015 r., aby dołączyć do akademii młodzieżowej Atalanty, gdzie wszystkim zaimponował. Przed transferem do Milanu za 32 miliony euro w 2017 roku spędził jeszcze okres na wypożyczeniu w Cesenie. W tym sezonie strzelił sześć bramek w Serie A w 31 meczach, przyczyniając się do pierwszego mistrzostwa Włoch w wykonaniu Milanu od sezonu 2010-11.

Franck Kessie był uwielbiany przez kibiców rossonerich, jednak niechęć do przedłużenia kontraktu z Milanem sprawiła, że Iworyjczyk został znienawidzony przez tifosich tego klubu. W pewnym momencie fani Milanu wygwizdywali go na San Siro przy każdej nadarzającej się okazji. Zawodnik musiał też znosić niewybredne komentarze na swój temat.

Zobacz również: Real oferuje ponad 100 mln euro za gwiazdę Milanu

Komentarze

Comments 6 comments

Absolutnie nie chodzi o to, ze nie przedłużył kontraktu. Chodzi o wywiad którego udzielił przed igrzyskami olimpijskimi. Alessio Romagnoli który jest w tej samej sytuacji ma dozgonna wdzięczność i szacunek wszystkich Milanistow. Kessie zwykła szuja i kłamca.

Kessie przed Igrzyskami Olimpjskimi bezpośrednio w wywiadzie przyznał, ze kocha Milan i kibice nie maja się o co martwić. Jak wróci z Igrzysk to na pewno kontrakt podpisze. Po czym z potrójnej podwyżki gość chciał 8-9 mln za sezon.