Kessie nie weźmie udziału w przygotowaniach Milanu do nowego sezonu

Franck Kessie
Franck Kessie fot. PressFocus

Franck Kessie nie będzie mógł brać udziału w przygotowaniach do nowego sezonu z Milanem. Pomocnik został powołany do reprezentacji olimpijskiej Wybrzeża Kości Słoniowej. Pierwszy mecz na turnieju w stolicy Japonii ekipa 24-latka rozegra już 22 lipca.

  • Franck Kessie weźmie udział w turnieju piłkarskim na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio
  • Iworjczyk nie będzie brał udziału w przygotowaniach Rossonerch do nowej kampanii
  • Jednocześnie sternicy klubu z Mediolanu przedstawili zawodnikowi propozycję nowego kontraktu

Franck Kessie zagra na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio

Franck Kessie został włączony do drużyny narodowej jako jeden z piłkarzy przekraczających ramy wiekowe. Ogólnie w turnieju olimpijskim udział biorą zespoły do lat 23 wzmocnione trzema zawodnikami spoza ustalonego limitu.

Pierwszym rywalem Iworyjczyków na Igrzyskach Olimpijskich będzie Arabia Saudyjska. Kolejnymi przeciwnikami będą z kolei Brazylijczycy i Niemcy. Turniej piłkarski rozpocznie się 22 lipca, a finał odbędzie się 7 sierpnia.

Wiadomo, że sternicy Milanu nie widzą w udziale Kessiego w Igrzyskach Olimpijskich żadnego kłopotu. Po turnieju zawodnik bez żadnego urlopu wróci do klubu, aby móc zacząć sezon Serie A. Nowa kampania ligi włoskiej wystartuje 22 sierpnia.

W kontekście Kessiego udział w Igrzyskach Olimpijskich nie będzie jedynym jego obowiązkiem związanym z reprezentowaniem swojego kraju na arenie międzynarodowej. Na początku przyszłego roku piłkarz weźmie udział w Pucharze Narodów Afryki.

W międzyczasie sternicy Rossonerich zaoferowali byłemu zawodnikowi Atalanty nową umowę. Aktualny kontrakt Kessiego wygasa z końcem czerwca 2022 roku. Nowa umowa miałaby zapewnić zawodnikowi zarobki na poziomie czterech milionów euro rocznie. Kłopot w tym, że zawodnik liczy na kwotę nieco większą.

W mediach można natomiast znaleźć doniesienia, że chętny na pozyskanie Kessiego jest Arsenal.

Czytaj więcej: Kto w Polsce pokaże mecze Serie A? Rozstrzygnął się przetarg na prawa telewizyjne

Komentarze