Karol Linetty
Karol Linetty fot. Grzegorz Wajda

Kanonada na Mapei Stadium, Linetty z golem

Kto zdecydował się obejrzeć pierwsze sobotnie spotkanie 28. kolejki Serie A z pewnością nie żałuje – po bardzo intensywnym widowisku, Sampdoria pokonała na wyjeździe Sassuolo 5:3. Bramki dla ekipy z Genui zdobyli Defrel, Quagliarella, Linetty, Praet i Gabbiadini, podczas gdy u gospodarzy na listę strzelców wpisali się Boga i Duncana. Oprócz Karola Linetty’ego, całe spotkanie w barwach gości rozegrał Bartosz Bereszyński.

Czytaj dalej…

Na trzy zmiany po remisie z Napoli zdecydował się opiekun Sassuolo, Roberto De Zerbi – miejsca Pegolo, Rogerio i Manganelliego zajęli Consigli, Di Francesco i Sensi. Dwie korekty po porażce z Atalantą zarządził za to trener Giampaolo – zamiast Sali i Saponary pojawili się Bereszyński oraz Defrel.

Na pierwszego gola trzeba było poczekać tylko kwadrans – po centrze Gabbiadiniego, doskonałym zgraniem futbolówki popisał się Quagliarella, a Consigliego strzałem z kilku metrów pokonał Defrel. Chwilę później powinno być już 0:2 – po fatalnym błędzie Peluso, Defrel nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Dziewięć minut przed przerwą, goście dołożyli drugiego gola – piłkę na połowie boiska przejął Linetty, który uruchomił Quagliarellę, a najlepszy strzelec Sampdorii popisał się świetnym uderzeniem tuż zza linii szesnastki. Dla Quagliarelli było to już 21. trafienie w tym sezonie Serie A.

Neroverdi błyskawicznie odpowiedzieli jednak na stratę drugiej bramki – po świetnym dograniu Liroli z prawego skrzydła, straty zmniejszył Boga. Nie był to jednak koniec strzelania w pierwszej połowie – w 40. minucie, Defrel wyłożył piłkę do nadbiegając Linetty’ego, a Polak płaskim strzałem z linii pola karnego pokonał Consigliego.

Przerwa w żaden sposób nie wpłynęła na nastawienie obu zespołów i tuż po zmianie stron, zobaczyliśmy gola numer pięć – Murru posłał centrę z lewego skrzydła, a wynik na 4:1 podwyższył Praet. W 63. minucie piłka znalazła się za to w drugiej bramce – po uderzeniu Duncana zza pola karnego, futbolówka zmieniła jeszcze tor lotu odbijając się od jednego z obrońców i zatrzepotała w siatce.

Trzy minuty później, podopieczni trenera De Zerbiego byli bliscy zdobycia gola kontaktowego, ale strzał głową Ferrariego wybronił Audero. W 71. minucie szansę na dublet miał za to Quagliarella, ale Consigli tym razem zatrzymał strzał doświadczonego snajpera.

Kilkadziesiąt sekund później było już jednak 2:5 – Linetty wypatrzył w polu karnym Gabbiadiniego, który precyzyjnym uderzeniem pokonał bramkarza Sassuolo. W doliczonym czasie gry, wynik spotkania ustalili gospodarze – pięknym uderzeniem sprzed linii pola karnego futbolówkę w okienku bramki umieścił Babacar.

Kiedy następne mecze?

Po dzisiejszym zwycięstwie, Sampdoria do miejsc dających grę w Lidze Europy traci dwa punkty. Po przerwie reprezentacyjnej, piłkarze z Genui zmierzą się z Milanem, natomiast Sassuolo podejmie Bolognę.

US Sassuolo – Sampdoria Genua 3:5 (1:3)

0:1 Defrel 15′
0:2 Quagliarella 36′
1:2 Boga 38′
1:3 Linetty 40′
1:4 Praet 46′
2:4 Duncan 63′
2:5 Gabbiadini 72′
3:5 Babacar 90+2′

Zobacz pełną statystykę meczu

Komentarze