Juventusowi grozi wykluczenie z Serie A

Zawodnicy Juventusu
Zawodnicy Juventusu PressFocus

Prezes Włoskiego Związku Piłki Nożnej, Gabriele Gravina, ostrzega, że Juventus zostanie wykluczony z Serie A w kolejnym sezonie, jeżeli nie wycofa się z projektu Superligi.

Juventus musi wybrać: Serie A albo Superliga

Juventus, Real Madryt i FC Barcelona to jedyne kluby, które nie wycofały się z projektu Superligi. Pozostałych dziewięciu założycieli zadeklarowało już odstąpienie od tej idei. Od momentu ogłoszenia projektu do zawieszenia go nie minęło 48 godzin.

Dwaj reprezentanci La Ligi oraz Stara Dama wydali w sobotę jednakowe oświadczenia, w których potępiali “niedopuszczalne naciski, groźby i wykluczenia” mające zmusić ich do zrezygnowania z Superligi. Prezes Włoskiego Związku Piłki Nożnej (FIGC) potwierdził dziś, że jeżeli Juventus nie wycofa się z projektu nowych rozgrywek, nie będzie mógł występować w Serie A.

Kiedy kluby zgadzają się na wzięcie udziału w rozgrywkach ligi włoskiej, akceptują zasady organizacji międzynarodowych. To oczywiste, że jeśli Juvetus nie zaakceptuje tych reguł, zostanie wycofany z krajowej ligi. Przykro mi, bo widziałem dziś rano zmartwionych kibiców. Wszyscy muszą jednak przestrzegać zasad. Dziewięć klubów zdecydowało się wycofać z Superligi, pozostały jeszcze trzy. Mam jednak nadzieję, że ten spór niebawem się zakończy – powiedział Gabriele Gravina na konferencji prasowej.

Zanim jednak Juventus zacznie planować kolejny sezon, musi skupić się na obecnym. Na trzy kolejki przed końcem Stara Dama traci punkt do czwartego w tabeli Napoli. W najbliższej kolejce zmierzy się z Sassuolo.

Sassuolo
Juventus Turyn
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 12. maja 2021 20:42.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze

Comments 26 comments

Zdecydowanie nie popieram Super Ligi, ale…
Nie chcesz grać w LM/LE – wylatujesz również z krajowych rozgrywek (?)… Faktycznie UEFA to dobrowolna organizacja. Masz wybór: albo ‘Ceferin’ albo sportowa kulka w głowę.

Zresztą jeszcze niedawno Gravina twierdził, że za samą ‘niezmaterializowaną idee’ [SL] nie można karać. 🙂 Niech się Juventus wycofa i będziemy udawać, że cała sprawa nie istniała – to była tylko idea. We krwi mają zamiatanie spraw pod dywan. 🙂

tak wolna organizacja… i jako wolna organizacja ma prawo stawiac warunki .. bo jej wolno.. proste.. ale watpie czy by to cos dało wykluczenie Juve ze wszytkich rozgrywek.. Agnelli by płakał i udawał wielce pokrzywdzonego zamiast z honorem ktorego nie ma odejśc!!

Organizacja może stawiać warunki, ale z godne z prawem i statutem tej organizacji. No chyba, że mówimy o mafii. 🙂
Klub, jeśli nie chce, nie musi uczestniczyć np. w LM/LE, ale karanie go za to przez rodzimą federacje jest bardzo wątpliwe.
Dla mnie to jest bezprawna próba wywarcia presji.

SerieA może istnieć bez Juventusu, już tak było, lecz Juventus nie ma potrzeby upierać się przy błędzie.
Kluby uczestniczą w rozgrywkach ligi bo przyjęły do wykonania statuty MKOL i CONI.
Nie będzie możliwe uczestniczyć w lidze, wpływając na klasyfikację innych, mając zarazem powzięty zamiar samowolnego zmienienia tej klasyfikacji, gdyż walka o klasyfikację jest istotą rozgrywek ligowych, a nie jest w niej obojętne kto, w jakiej kolejności stał na drodze.

Serie A jest żałosna bez Juventusu, też już tak było i właściwie jest do dzisiaj, bo wciąż nie podniosła się po jednym sezonie sprzed 15-tu lat. Ale Włosi mają zamiłowanie do autodestrukcji, więc kto ich tam wie, może zechcą zrezygnować z 1/3 kibiców zainteresowanych tą ligą. Ja przez ogólnie narastające znużenie piłką patrzę na to wszystko z zaciekawieniem, bo nigdy nie ukrywałem, że moim marzeniem od 2006 roku jest aby Juventus odciął się kiedyś od tego bagna i grał w jakichkolwiek innych rozgrywkach, bo jedyne co potrafią zbudować współcześni Włosi to długi i konflikty. I piszę to jako wielbiciel włoskiej kultury, który płakał po finale Euro 2000.

Nie wiem natomiast o jakim “wpływaniu na klasyfikację innych” piszesz, skoro rywalizacja w lidze nie ulega żadnym zmianom, a trzy kluby rezygnując z miejsc w LM zwalniają je na korzyść takiego Sassuolo i innych, którzy bez tego nigdy w LM nie zagrają. Nie udawajmy, że te puste groźby są czymś więcej niż prywatną vendettą niezrównoważonego socjopaty ze Słowenii na swoim koledze z Turynu – chyba, że coś przegapiłem i La Liga też grozi kibicom swoją całkowitą autodestrukcją i wypisaniem się z poważnej piłki przez zawieszenie Realu i Barcelony 😉

up Piastun 10. maja 2021 o 22:43 “Organizacja może stawiać warunki, ale z godne z prawem i statutem tej organizacji. ..”-
– No i “stawia warunki zgodne ze statutem” MKOl i CONI obowiązującymi w rozgrywkach Lega, sam sobie odpowiedziałeś.
“…Dla mnie to jest bezprawna próba wywarcia presji”- Dla ciebie może być.

Dla mnie UEFA, FIFA i reszta odnóg tej hydry to zło, zepsucie i hipokryzja w czystej postaci, reprezentują to co najgorsze w piłce nożnej i moim zdaniem UEFA to nowotwór na tej pięknej dyscyplinie, jak nie sympatyzuje z Juventusem ani Barceloną a Real jest mi obojętny, tak kibicuję każdemu kto chce walczyć z lub chociaż napsuć krwi tym sqhffysynom. To kuriozum, żeby karać za coś co nigdy nie powstało, to jest kara za ideę, za pomysł który nie został zrealizowany, a to już jest terror UEFA który ma na względzie TYLKO swoje profity i swój interes, oczywiście zawsze dobrze jest wycierać sobie załganą gębę, fazesami i kibicami ale patrząc na to jak funkcjonuje ta grupa przestępcza nie mam wątpliwości ze walczą tylko i wyłącznie o swoje a nie o żadnych kibiców, którzy zdezorientowani i skołowani zostali przez cwaniaków z UEFA wykorzytani jak żywa tarcza z dzieci tworzona przez Talibów z ISIS. Rozumiem i cieszę się, że Cwelefin jest bardzo rozżalony tym jak prezydent Juventusu owinął go sobie w około palca po czym zrobił z niego durnia i wystawił do wiatru zatem można się spodziewać że będzie chciał się zemścić z całą dostępną mocą ale te osobiste animozje zaszkodzą wszystkim a najbardziej piłce i kibicom. O miejscu w tabeli ma decydować boisko czyż nie to mówiła UEFA krytykując SL? A co oni robią? To samo co chciały zrobić kluby SL tylko że bez nich. Szkoda że reszta wielkich klubów się wycofała bo było by fajnie zobaczyć jak UEFA wyrzuca te wszystkie kluby ze swoich lig, ciekawy jestem też czy kluby hiszpańskie też będa wyrzucone to był by sezon na półwyspie Iberyjkim bez Realu i Barcy he he he. Po sezonie bez tych klubów każda z tamtejszych lig sama by poszła na wojnę z UEFĄ o przywrócenie ich, bo dziś małe i średnie kluby dużą część pieniędzy z praw telewizyjnych mają dzięki tym właśnie zespołom, gdyż one posiadają pulę 50% wszystkich kibiców na świecie a że piłka się zmienia i będzie się zmieniać bo młodzi ludzie na świecie nie są nią specjalnie zainteresowani to model funkcjonowania klubów się zmienił. Dziś lokali kibice nie są już tak ważni jak jeszcze nawet dekadę temu a to dlatego że kluby są już markami globalnymi i czerpią zyski np. z Chin czy Indii stąd ta cholerna 12:30 w SerieA. Tradycyjny kibic który idzie na mecz, kupuje bilet i hoddoga przegrywa marketinowo rywalizację z 1000 Chińczyków jedynie oglądającymi mecz Juve. Dziś walutą jest popularność oraz czas i uwaga kibica nawet jeśli jest kibicem niedzielnym a nie żadnym ultrasem.

up 10. maja 2021 o 23:55 “Dla mnie UEFA, FIFA i reszta odnóg…”(post przez brak rozbicia nieczytelny)-
– :)To jest news o możliwości wykluczenia z rozgrywek Legi przez włoską Federację za naruszenie statutu Wł. Kom. Olimp, który przyjmują kluby zgłaszające się do gry we wł. lidze profesjonalnej.

Dla mnie to oczywiste, ze nie jest to inicjatywa Włoskiego Związku Piłki Nożnej a odgórny nakaz w prost z centrali UEFA. W tym wypadku Gabriele Gravina jest tylko marnym proboszczem z prowincji który dostał zadanie by odczytać list biskupi wprost z archidiecezji, tak uważam ale każdy ma prawo do swojego zdania. Ujmując to inaczej, myślę że gdyby nie było nacisków ze strony UEFA w interesie Serie A i włodarzy tych rozgrywek na pewno nie było by wyrzucanie Juventusu jednak “Pan każe, sługa musi”.

“Dla mnie” posty powyżej to teksty terapeutyczne dla tworzenia których nie trzeba rozróżniać organizacji i postaci o których się nawija, lub kojarzyć faktów (“gdyby Ronaldo nie odwrócił się tyłem niczego by to nie zmieniło”…) Kara za ideę, załgane gęby, opisz wszystko, będzie lepiej.

“gdyby Ronaldo nie odwrócił się tyłem niczego by to nie zmieniło”…
Za murem powinna być osoba ułożona na “krokodyla” i pośrednio w tym kontekście pisałem, że niczego by to nie zmieniło. Jesteś tak beznadziejnym przypadkiem terapeutycznym, że tego nie rozumiesz?

Oczywiście że “Dla mnie”, bo zwykłem mówić za siebie i wyrażać swoje opinie mając na uwadze pluralizm i fakt że inne osoby mogą ich nie podzielać oraz zwyczajnie że czasami mogę się mylić lub czegoś nie wiedzieć i uwierz mi nie mam z tym takich problemów jak ty. Za to zawsze odwołuję się do inteligencji, wiedzy oraz dobrej woli odbiorcy stąd też wnioskuję ze w twoim wypadku wystąpił deficyt tych przymiotów.

Javier Tebas, prezes LaLiga: Nie mamy możliwości nikogo ukarać. Gravina jest prezydentem Włoskiej Federacji i zajmuje podobną pozycję jak nasza. Nie mamy uprawnień regulacyjnych, by karać kogokolwiek i nie pozwalać im konkurować w innych rozgrywkach. To federacje mówią, kto jedzie na europejskie puchary.

Cali Włosi. W normalnym kraju jeszcze dziś Gravina powinien zostać usunięty ze stanowiska i postawiony przed sądem za wprowadzanie w błąd opinii publicznej i podawanie kłamliwych informacji i gróźb dotyczących spółek giełdowych.

(offtop, nie działa u mnie podpinanie postu)
Piastun 11. maja 2021 o 02:40 “Za murem powinna być osoba ułożona na “krokodyla”…-
– Nie układa się krokodyla przy murze 3 i 4-osobowym.
Tak jak nie odwraca się tyłem do egzekwującego, ten gol kosztował Juventus LM.

” – Nie układa się krokodyla przy murze 3 i 4-osobowym.”

W jakiej książce to wyczytałaś? 🙂

Ten gol miał wielu winnych w tym bramkarza, który taką piłkę, na tym poziomie, powinien obronić. Zresztą przed tym golem Juventus na awansie nie był, to raz, a dwa, gdyby nawet przeczołgał się do 1/4 to tam z taką grą nie miałby czego szukać – to mogłaby być jeszcze większa kompromitacja.

To ciekawe jak władze włoskich federacji od lat próbują zniszczyć swój najlepszy produkt, który przez 60 lat był w top3 ligi.
Taka lekka różnica o 180 stopni względem poglądów Javiera Tebasa, prezesa LaLiga, który mimo że się nie zgadza to stara się bronić swoje kluby.
We Włoszech najlepiej by było zniszczyć. Czy wyłącznie dlatego, że Gravina jest z południa, które nienawidzi północy? To są dopiero kompleksy…

Zaczyna mi się podobać pomysł by wyrzucili Juve z Serie A i byśmy się przenieśli do La Liga.

Słyszałem o pomysłach z przyjazną nam La Ligą, która stałaby się wtedy realną alternatywą dla EPL. Ale najbliżej Turynowi do Francji, która już ma taki wyjątek w postaci Monaco. I szczerze to nawet gdyby miałaby to być liga austryjacka, lub na złość Ceferinowi słoweńska, to pewną przyjemnością byłoby patrzenie jak prymitywnym Włochom z południa na własne życzenie zdycha sport narodowy i zostaje oglądanie wyścigów covidowców na wózkach.

Gravina jako prezes musi dbać o interes firmy i właśnie to robi, czyli wychodząc do mediów informuje kluby, które wnioskowały o ukaranie Juve, że ich głosy nie są mu obojętne, innymi słowy próbuje pokazać, że liga to nie tylko topowe zespoły.
Natomiast każdy zdaje sobie sprawę, że żadnego wykluczenia nie będzie, bo Gravina jest prezesem związku i doskonale wie, że jakakolwiek dyskwalifikacja Juve pomijając, że nie będzie miała niczego wspólnego ze sportem nie da nikomu żadnych korzyści.
Ja rozumiem, że od dnia ogłoszenia Super Ligi istnieją tylko dwa ugrupowania (Stary Obóz wyznawców niepokalanej obrończyni wartości, jaką jest UEFA oraz Nowy Obóz złożony z kultystów wiecznie oddanych wizjonerom i filantropom w boskich osobach Péreza i Agnellego), ale nie dajmy się zwariować.
Drużyna Juventusu zbudowała swoją markę na grze w Serie A, natomiast liga nie będzie na skutek wybryku, o którym niedługo wszyscy zapomną usuwać wielkiego fragmentu swojej historii, a przy okazji sztandarowego produktu, tym bardziej w czasie globalnego kryzysu i recesji.
Nie rozumiem czemu kibicujący Juventusowi, tak często padający ofiarą krzywdzących stereotypów piszą o nienawiści południa do północy i traktują to jako argument (już pomijam logiczną tego stronę, no bo kto zdobył scudetto pod nieobecność Juve w Serie A? Nie wydaje mi się, żeby to było Napoli).

Gravina jako osoba publiczna przede wszystkim nie może kłamać i zapowiadać nierealnych sankcji, które są blefem wobec spółki akcyjnej, bo to nie jest zabawa tylko spekulacja wartością akcji giełdowych i wielu już poszło do pierdla za takie działania. Równie dobrze mógł powiedzieć, że bez żadnego trybu zrzuca Juve do Serie D, kupić dołujące akcje klubu, następnego dnia wycofać groźby i przyznać Juve +20 punktów w ramach rekompensaty ustawiając całą swoją rodzinę na pięć pokoleń. We Włoszech wszystko jest możliwe.

Jeżeli Gravina złamał prawo, to przedstawiciele Juve na pewno są właśnie w trakcie przygotowywania pozwu. Ciekawe tylko jak zareaguje na to prezes pewnej spółki akcyjnej, który ogłosił jej przystąpienie do nowych rozgrywek europejskich, co przełożyło się na blisko 20% wzrost jej akcji na mediolańskiej giełdzie, a po paru dniach, gdy okazało się, że te nowe rozgrywki są fikcją, na znaczy ich spadek.

“Gravina jako prezes musi dbać o interes firmy ” Już raz wykluczyli Juve z Serie A. Czy poza Interem, który wywołał tą aferę do spółki z właścicielem Telecomu, ich sponsora, ktoś na tym zyskał? Zwłaszcza Ci “mali”? Tebas doskonale wie że La Liga bez Barcy i Realu nie istnieje, dla tego jednocześnie walczy z Superligą (co w pełni rozumiem), ale nie dąży do zniszczenia tych klubów. We Włoszech jest inaczej, bo ja nie widzę, od samego początku żadnej dobrej woli władz ligi, a jedynie straszenie tak samo jak Ceferin.
Odnośnie kompleksów Południa, pisałem o Gravinie, mając na uwadze całość jego “dokonań”, bo już od jakiegoś czasu walczy z “bogatymi” tylko raczej widzę, że ich próbuje ciągnąć w dół, a nie biedniejszych w górę.
“Ja rozumiem, że od dnia ogłoszenia Super Ligi istnieją tylko dwa ugrupowania” tak jak i w przypadku polityki, w żaden sposób nie wpisuje się w takie “ramy”. Rozumiem obie strony. Dla mnie to starcie starej mafii UEFA, z młodymi wilkami (klubowymi). Jednak dalej jest to starcie karteli i podnoszenie przez Ceferina jakichś kwestii wartości (których broni PSG….) jest dla mnie szczytem hipokryzji.
Swoją drogą ciekawostka, Elkan, szef Exoru (własiciel Fiata, Juve itp) jest za superligą i podobno gotów jest dokapitalizować Juve nawet gdyby UEFA ich wykluczyła, by pokryć te straty. Exor ma przychody blisko 150mld Eur, więc ciekawe czy jest coś na rzeczy.

Posty powyżej, Gravina pod sąd za grożby dot spółek giełdowych… i podobne-
– Plucie z niezrozumienia. Miesiąc przed początkiem ligi co sezon kluby zapisują się do rozgrywek podpisując regulamin. Wyborem klubu jest czy zagra w rozgrywkach.
Wczoraj Gravina zaprosił kluby na dyskusję o sytuacji i rozmawiał też z Agnellim o priorytetach, na razie nie uzyskał z Agnellim porozumienia, dziennikarzom powiedział:
“Rejestracja na mistrzostwa to termin obowiązujący, ktokolwiek się zgłosi, akceptuje regulamin i podpisuje go. Mam nadzieję, że dotrzymam tego terminu w przyjazny i pogodny sposób” (żródło: wszystkie włoskie media).