Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo fot. PressFocus

Sądny dzień dla Ronaldo! Być albo nie być ws. meczu z Barcą

Cristiano Ronaldo nie ukrywa, że bardzo zależy mu na tym, aby móc zagrać w starciu przeciwko FC Barcelonie w meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Spotkanie jest zaplanowane na 28 października (środa) na godzinę 21:00. Corriere dello Sport przekonuje na swoich łamach, że nie jest niemożliwe, aby gwiazda Juve zagrała w starciu z Dumą Katalonii.

Czytaj dalej…

Cristiano Ronaldo miał pozytywny wynik na COVID-19 w trakcie zgrupowania reprezentacji Portugalii, co skutkowało tym, że zawodnik błyskawicznie wrócił do Włoch, aby poddać się procesowi samoizolacji w swoim domu w Turynie.

Portugalski piłkarz przegapił już konfrontację z Dynamem Kijów w Lidze Mistrzów, a także ligowy bój Starem Damy z FC Crotone. Tymczasem najnowsze doniesienia włoskich dziennikarzy wskazują, że dzisiaj piłkarz może otrzymać wynik kolejnego testu na koronawirusa, jeśli będzie negatywny, to Ronaldo będzie mógł mieć jeszcze szanse na występ przeciwko ekipie z Hiszpanii.

Trochę jak w piosence “Magika” z Kaliber 44: “Wynik, wynik”

Warto zaznaczyć tutaj, że protokół UEFA mówi jasno, że po zakażeniu na COVID-19, a następnie po wyzdrowieniu i wyniku negatywnym przy kolejnym teście, dany piłkarz musi czekać tydzień na kolejny występ. Jeśli dzisiaj okazałoby się, że CR7 ma wynik negatywny testu, to będzie mu dane zagrać w starciu z wicemistrzami Hiszpanii, jeśli nie, to sytuacja się komplikuje.

Panel doradczy ds. protokołu UEFA musi mieć dokumenty w odpowiednim czasie, aby je przeanalizować i zatwierdzić, dlatego dzisiejsze wyniki testów mogą być decydujące dla zrozumienia, czy Ronaldo będzie mógł wystąpić przeciwko Barcelonie, czy nie.

Gazeta ujawnia, że ​​ze względu na różnice w protokole Serie A, jeśli Ronaldo miałby nieco później negatywny wynik testu, to mógłby teoretycznie zostać dopuszczonym do gry już w najbliższy weekend, gdy Juve będzie mierzyło się z Hellas Werona, ale występ przeciwko Blaugranie byłby wykluczony.

Komentarze