Juventus poszedł za ciosem, szalony mecz w Empoli, klub Polaka na zwycięskim szlaku

Paulo Dybala
Paulo Dybala Pressfocus

Niedzielne zmagania w ramach szóstej kolejki Serie A wystartowały w Turynie, gdzie Juventus FC pokonał Sampdorię 3:2. Następnie po zwycięstwa sięgnęli gracze Empoli (4:2 z Bologną Łukasza Skorupskiego), Sassuolo i Fiorentiny (trzecia wyjazdowa wiktoria z kolei). W szeregach klubu z Florencji kilka udanych interwencji zanotował Bartłomiej Drągowski. Lazio w świetnych derbach Rzymu pokonało natomiast Romę 3:2. Na koniec dnia Napoli wygrało 2:0 z Cagliari Calcio.

Druga z rzędu wygrana Juventusu

Mecz dobrze zaczął się dla Juventusu. Już w 10. minucie golkipera pokonał Paulo Dybala. Argentyńczyk chwilę później doznał jednak kontuzji. W 41. minucie rzut karny wykorzystał Leonardo Bonucci, ale bramkę do szatni strzelił Yoshida. Druga połowa zaczęła się lepiej dla Starej Damy. W 57. minucie bramkę strzelił Locattelli. Pod koniec meczu Candreva zapewnił kibicom jeszcze wiele emocji, gdyż strzelił gola kontaktowego, ale klub Wojciecha Szczęsnego dowiózł prowadzenie do końca.

Wiktorie Empoli, Sassuolo i Fiorentiny

Bologna FC (cały mecz Skorupskiego) musiała odrabiać straty przeciwko Empoli FC od pierwszych minut, bo trafienie samobójcze zanotował Kevin Bonifazi. Ostatecznie gracze beniaminka z Szymonem Żurkowskim w składzie triumfowali 4:2. W innych popołudniowych spotkaniach zwyciężyli gracze Sassuolo (1:0 u siebie z Salernitaną) i Fiorentiny (1:0 w delegacji z Udinese).

Szalone derby Rzymu

Kapitalne widowisko było udziałem Lazio i Romy w niedzielny wieczór. Podopieczni Maurizio Sarriego pokonali Giallorossich 3:2. Świetną partię w szeregach Orłów zaliczyli Felipe Anderson oraz Ciro Immobile. Brazylijczyk zanotował trafienie i asystę. Tymczasem włoski napastnik okrasił występ dwoma kluczowymi podaniami.

Napoli wróciło na fotel lidera

SSC Napoli pokonało pewnie 2:0 Cagliari Calcio w ostatnim niedzielnym meczu szóstej kolejki Serie A. Tym samym Azzurri wrócili na fotel lidera rozgrywek. Do zwycięstwa podopiecznych Luciano Spallettiego poprowadzili Victor Osimhen i Lorenzo Insigne. Asystę przy golu Nigeryjczyka zaliczył Piotr Zieliński.

Aktualna tabela Serie A

Komentarze

Comments 6 comments

Klub Polaka zwany SSC Napoli (a przez niektórych także Petronopei, od wierceń w Zatoce Neapolitanskiej skutkujących brakiem zadłużenia) ograł Klub Polaka sardyński- trend niekończenia akcji bramkowych mam nadz tylko dzisiaj.
W niniejszym artykule zatytułowanym “Klub Polaka na zwycięskiej ścieżce” (chodzi o Empoli, Fiorentinę lub Juventus a może Napoli) sprytnie ukryta jest informacja o derbach dwóch Klubów Polaków używających też nazw AS Roma i SS Lazio. Podobno ważne we Włoszech te derby, na zakończenie trener Sarri chodził z takim bardzo wielkim ptaszyskiem na ramieniu.

Spokojny, pod kontrolą mecz Neapolu. Wrócił do składu Demme, na ławkę Mertens (w kolejce czekają Lobotka z Ghoulamem). Spalletti będzie miał więcej opcji i możliwość rotacji składem.
Niech SSC się nie zatrzymuje i stuka pkt. ile tylko może, ponieważ jak to w życiu karnawał wiecznie trwał nie będzie.
Brawo Napoli!