Juventus potrzebuje zmian. Czas przebudować kadrę

Federico Chiesa
Federico Chiesa Pressfocus

Kiedy Juventus odpadł z wyścigu o trofeum Ligi Mistrzów, we Włoszech narodziły się pytania o przyszłość Andrei Pirlo. Z każdą kolejną dobą na światło dzienne wychodzi coraz więcej faktów. Klubowe władze nie zamierzają szukać nowego trenera. Nadszedł czas na zmiany kadrowe, które mają zapewnić najwyższe cele w przyszłym sezonie.

Młodość kluczem do odbudowania siły rażenia

Po sensacyjnym odpadnięciu Starej Damy z Ligi Mistrzów, narodziły się pytania, czy aby na pewno Pirlo jest w stanie zmienić pozycję Juventusu w Europie. Tymczasem, klubowe władze nadal wierzą w mistrza Świata z 2006 roku. Co więcej, 41-latek dostał zielone światło na wielkie zmiany kadrowe. Na horyzoncie wyłonił się pomysł, żeby od następnego sezonu nieodłącznym elementem układanki Włocha byli: Wojciech Szczęsny, Chiesa, de Ligt oraz McKennie. Z drugiej strony ważą się również losy Cristiano Ronaldo. Portugalczyk przybył na Allianz Stadium w celu doprowadzenia Juve do finału Ligi Mistrzów. Do tej pory obie strony nie osiągnęły wcześniej zaplanowanych celów, a kontrakt największej gwiazdy wygasa w przyszłym roku. Zbliżające się letnie okno transferowe, może być zatem ostatnią okazją do uzyskania konkretnych pieniędzy za usługi 36-latka.

Dyrektor sportowy Starej Damy nie zamierza rezygnować z Ronaldo

Fabio Patrici w rozmowie dla “Sky Sport” przyznał, że nie widzi takiej potrzeby, aby już teraz rozmyślać o przyszłości Ronaldo w Turynie: Odnowienie kontraktu Cristiano nie jest obecnie głównym tematem obrad. Jego umowa jest ważna jeszcze przez rok. Mamy sporo czasu, żeby usiąść do rozmów w sprawie nowej umowy – dodał dyrektor sportowy Juve.

Tymczasem już za kilka miesięcy, Turyn może opuścić Aaron Ramsey. Walijczyk po przenosinach do Włoch wciąż nie może liczyć na regularne występy. Były piłkarz Arsenalu lada chwila rozpocznie rozmowy z innymi drużnymi. Dziś nie wyklucza się nawet jego powrotu do czerwonej części Londynu.

Komentarze

Comments 9 comments

Kadra już w dużej części została przebudowana, przyszlo sporo nowych zawodnikow mlodych, ale majacych mocne perspektywy przed soba, De Ligt, Demiral, McKennie, Chiesa, Kulusevski do tego Rabiot, Bentancur, nie ma porzadnego skrzydłowego i przede szystkim najwazniejsze każy topowy klub ma porżądnego srodkowego napastnika, typowa 9, strzelelbe, Bayern Lewy, Atletico Suarez, PSG Mbape etc etc a Juve nie ma kalsowej 9 i czy w ciagu ostatnich 10 lat miał? Nie mial, problem jest taki, ze takich napastnikow jest bardzo malo na rynku, zobaczymy co to wyjdzie

Higuain nie był klasową “9”? W pierwszym sezonie we wszystkich rozgrywkach dla Juve zapakował 32 bramki, w drugim ponad 20…, a potem Juve go “wygoniło” (taki los zdrajcy).
Juventus starał się ostatnio o klasową “9”… Milik!!! 😀 😀 😀 ale Marsylia wygrała wyścig o tego snajpera 😀 😀

Do Suareza, Kane’a. Lewandowskiego ktorzy sezon w sezon niezalezenie od tego jak gra klub laduja po minimum 30 bramek to jemu jednak brakuje, nawet Inter ma kose Lukaku a Juve…lipa, a nie byl Higuain, Mandzukic, Matri 😀 sami napastnicy klasowi, nie ma co 😀

^ “…przede szystkim najwazniejsze każy topowy klub ma porżądnego srodkowego napastnika, typowa 9, strzelelbe(…) a Juve nie ma kalsowej 9…”-
– CRonaldo nie jest wystarczająco “klasowy”? Na starość jest statyczny i uzależniony od podań jak klasyczna 9ka, z karnymi dociąga 30tu goli.
Budowanie zespołu wokół gwiazdora oznacza zależność od dyktatów takowego, preferowanych przezeń taktyk (nawet partnerów), zarzadzania sobą czy kontuzji (Neymar, Mbappe). Suarez, wzięty przez Atletico jako okazja, ma oczywiście nadal tę technikę strzału i doświadczenie lecz z gry obecnie to już jak gra w 10kę, imo grą stwarza dla drużyny zagrożenia.
Poza wykosztowywaniem się na niereformowalne implanty jest też inna droga, dla budujących na zespołowości: wychowanie sobie napastnika kompatybilnego (np ze skrzydłowego (z natury rzeczy grającego zespołowo), jak to zrobił Simeone z Griezmannem i Sarri z Mertensem.
Jednak by to wykonać trzeba mnóstwo wiedzącego o fachu trenera. Podczas gdy analizy gry z Porto wskazały że u Debiutanta “leży” podstawowa praca z zawodnikami (wskazywano niećwiczony mur czy brak asekuracji gracza wychodzącego z piłką).

Co zrobił Sarri z Mertensem? Nie przeceniałbym Pana Sarriego. Ten Pan wydaje się być silnie uzależniony od kilku graczy, lub kilku typów graczy… Jorghino… Poza tym ma problemy na poziomie komunikacji z piłkarzami, nie rotuje składem, nie dostosowuje się do przeciwnika. Ligę Europy wydaje się, że wygrali mu zawodnicy, kt w tamtym czasie tworzyli bardzo zgrany kolektyw na czele z będącym w świetnej formie Hazardem. Sarri… Taaa. Pirlo popełnia błędy, niestety. Przy tym zdaje się, że piecze ciasto z zakalcem… Ronaldo, pomocnicy na wysokich kpntraktach a niekoniecznie o równie wysokich umiejętnościach. Co najgorsze ma tylko momenty zespół prowadzony przez niego. Ale te momenty mogą mogą się podobać. Pirlo ma przed sobą drogę rozwoju, Sarri już nie. Pytanie tylko czy Andrea rozwinie się na miarę oczekiwań środowiska Juve?

“12. marca 2021 o 08:56 Co zrobił Sarri z Mertensem? (…)Taaa…”-
– Odpowiadam na pytanie, zgodnie z netykietą choć ton tekstu na to nie zasługuje. Sarri odbudował Higuaina po Benitezie, znajdując drogę do jego psychiki i zmieniając jego osiągi z kilkunastu goli w lidze do 36. Po tym sezonie(2015/16) Juventus zrobił wszystko by wyciągnać Higuaina rywalom wskutek czego Sarri pozostał bez 9ki- rozwinął zatem charakterystykę skrzydłowego Mertensa czyniąc z niego 9kę i uzyskując od niego w samej lidze 28goli/8as, ogółem 34g/12as i przy okazji zbliżając się na 4pnkty do Juventusu(2016/17).
Odbudowując graczy i rozpoznając ich rzeczywiste charakterystyki czynił to samo, co Simeone z Griezmannem i obecnie z Marcosem Llorente.
W komentarzach najlepiej trzymać się faktów i tematu newsa.
(Co do pozycji CRonaldo zagwarantowano mu że sam decyduje o tym na jakiej gra pozycji oraz kiedy odpoczywa, rzecz bez precedensu.)

Higuain to była topowa 9. Niestety bez wsparcia zarządu, ze słabą psychiką i przede wszystkim był ofiarą “efektu Ronaldo”. Z kolei Ronaldo to nigdy nie był i nie jest 9. I może to jest problem Juve? Portugalczyk jest statyczny i właściwie jaką pozycję zajmuje na boisku? Pół skrzydłowy, pół cofnięty, pół dziewiątka, pół nie wiadomo co?