McKennie: Trudno odebrać piłkę Pirlo

Weston McKennie
Weston McKennie fot. PressFocus

Weston McKennie ostatnio udzielił interesującego wywiadu ESPN. Amerykanin dał w nim do zrozumienia, że jest pod niezwykłym wrażeniem Cristiano Ronaldo i trenera Andrei Pirlo w Juventusie FC. Przypomnijmy, że reprezentant Stanów Zjednoczonych trafił do teamu z Piemontu na wypożyczenie w trakcie zakończonego już okienka transferowego.

Czytaj dalej…

Weston McKennie trafił do teamu z Turynu na wypożyczenie z opcją transferu definitywnego. Juventus ma możliwość wykupienia zawodnika za 18,5 miliona euro plus siedem milionów euro w formie bonusów.

– W Juve jest zupełnie inny poziom, zarówno na boisku, jak i poza nim. Gdy pojawiłem się w szatni tej drużyny, byłem w szoku, widząc na żywo zawodników, którymi grało się na konsoli w PES. Pierwszą myślą, która pojawiła się wówczas w mojej głowie to: “O mój Boże”. Myślę, że mogę się wiele nauczyć od tych ludzi, którzy przyjęli mnie pod swoje skrzydła – mówił McKennie w wywiadzie dla ESPN.

– Nie jest żadną tajemnicą, że moim marzeniem była gra w Premier League. Gdy jednak zgłosił się po mnie Juventus, mający w swoich szeregach tylu świetnych piłkarzy, a na stanowisku trenera kogoś takiego jak Andrea Pirlo, trudno było mu odmówić – przekonywał piłkarz.

– Juventus to klub, który zdobywa trofea i rywalizuje z najlepszymi zespołami na świecie. Właśnie tego chce, chcę mierzyć się z najlepszymi. Ponadto Juventus jest klubem bogatym w historię i pełnym tradycji – uzupełnił 19-krotny reprezentant Stanów Zjednoczonych.

McKennie, czyli Texas Boy

Amerykanin nie szczędził tż pochlebnych słów w kierunku CR7. – Wielkim zaszczytem dla mnie była możliwość zagrania u boku Cristiano Ronaldo. Cały czas pamiętam moje pierwsze spotkanie z tym zawodnikiem, gdy szedłem korytarzem i mówiłem sobie w myślach, że wszystko będzie dobrze, wszystko będzie dobrze – kontynuował McKennie.

– Ronaldo to super gość. Jest konkretny w tym, co mówi. Chce wygrywać wszystko, co się da. Jego mentalność robi wrażenie. Żartujemy sobie razem. Ronaldo nazywa mnie “Texas Boys”. Myślałem, że to zarozumiały człowiek, ale jest zupełnie inaczej. To otwarta i przyjaźnie nastawiona do otoczenia osoba, która pomaga każdemu, bez względu na wiek – zaznaczył 22-latek.

McKennie opowiedział też o współpracy z trenerem Bianconerich. – Wszystko układa się jak dotąd bardzo dobrze. W trakcie swojej kariery Andrea Pirlo był jednym z najlepszych na swojej pozycji. Wierzę, że będę mógł się wiele od tego trenera nauczyć. Czasami gra z nami i jest w swoich poczynaniach niezwykle elegancki, a przy tym trudno odebrać mu piłkę, z którą pracuje na niezwykłym luzie – mówił zawodnik urodzony w Little Elm.

Komentarze