“Juventus chciał mnie, odkąd byłem w Napoli”

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. PressFocus

Arkadiusz Milik w trakcie ostatniego okna transferowego zdecydował się na transfer z Olympique Marsylia do Juventusu. Reprezentant Polski w jednym ze swoich ostatnich wywiadów opowiedział o przeprowadzce do ekipy z Turynu, a także o relacjach z trenerem Massimiliano Allegrim.

  • Latem tego roku Arkadiusz Milik zdecydował się na przeprowadzkę do Juventusu
  • Polski napastnik w rozmowie z L’Equipe opowiedział o kulisach transferu
  • 28-latek jest do Juve wypożyczony z opcją transferu definitywnego

Milik opowiedział o transferze z OM do Juventusu

Arkadiusz Milik w 2022 roku spełnił swoje marzenie związane z gr a w Juventusie. Klub z Turynu podejmował kilka prób związanych z transferem z udziałem polskiego napastnika, ale dopiero sierpniu taki ruch transferowy stał się faktem. 28-latek dołączył do Juve na wypożyczenie z opcją transferu definitywnego. Zawodnik opowiedział o tym w rozmowie z L’Equipe.

– Dobrze mówię po włosku i to jest ważna zaleta. Nie mam problemu ze zrozumieniem trenera i wszystkich instrukcji, które mi daje – mówił Arkadiusz Milik w rozmowie z francuskim medium sportowym.

Zobacz także:

– Tutaj we Włoszech jest znacznie więcej taktyki, zarówno na treningu, jak i w meczu. Z drugiej strony we Francji jest znacznie więcej miejsca dla szybkich zawodników lub skrzydłowych, którzy dużo biegają – kontynuował Polak.

Milik wypowiedział się również na temat rozmów związanych z przeprowadzeniem transferu do ekipy z Allianz Stadium.

– Kontakty związane z moją zmianą klubu rozpoczęły się przed meczem z Nantes, w którym zostałem na ławce. Juventus obserwował mnie, odkąd byłem w Napoli, ale wtedy nie było możliwości na transfer. Cieszę się jednak, że w końcu temat został domknięty – mówił piłkarz.

Milik przed przeprowadzką do Juventusu spędził 18 miesięcy we Francji w Olympique Marsylia, gdzie zaliczył 55 występów we wszystkich rozgrywkach. W tym czasie strzelił 30 goli i zanotował trzy asysty.

Czytaj więcej: Rabiot zagrał jak na lidera przystało, Juventus błysnął skutecznością

Komentarze

Comments 5 comments

Jak to Milik wejście do klubu dobre, a potem zazwyczaj (pomijając Ajax) już tylko gorzej, uraz, słabiej, przemęczenie, kontuzja, bezbarwnie, …
W efekcie najczęściej bramki w meczach z ogórkami w krajowych pucharach i drugorzędna rola w zespole oraz trzeci wybór wśród napastników.
Transfer i nowe nadzieje.

Jumemetus chciał “zezowate szczęście” zawsze ale wziął dopiero jak z trudem walczy o pierwszą czwórkę. 😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
Mylik coś tam strzelał “Cypryjczykom” w LE i LKE to poziom Juventusiku
😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂