Inter zmienił plan. Da kolejną szansę swojemu graczowi

Robin Gosens
Robin Gosens Pressfocus

Robin Gosens minionej zimy wzmocnił Inter. Niemiec dotychczas nie sprawdził się, więc klub rozważał wypożyczenie Niemca. Mediolańczycy zmienili jednak zdanie.

  • Robin Gosens to na razie transferowy niewypał
  • Inter był otwarty na rozstanie z Niemcem
  • Piłkarz może jednak zostać w Mediolanie

Inter wycofał się z rozmów

W bieżącym sezonie Serie A, Inter rozegrał na razie cztery mecze. W każdym z nich na boisku pojawił się Robin Gosens. Niemiec dostał szansę zaprezentowania swoich umiejętności w każdym ze spotkań. Łącznie wystąpił przez 111 minut, czyli tylko 51 minut mniej, niż w całej poprzedniej ligowej kampanii w barwach Interu.

28-letni lewy wahadłowy miał problemy zdrowotne, które wyeliminowały go z gry tuż po zasileniu szeregów Interu. Mediolańczycy wypożyczyli go z Atalanty zimą, by latem przyszłego roku dokonać transferu definitywnego za 15 milionów euro. Gosens miał zatem trudności z udowodnieniem, że będzie przydatny wicemistrzowi Włoch.

Inter nie miał pewności, czy Gosens jest rzeczywiście potrzebny Simone Inzaghiemu. Wobec tego zastanawiał się nad wypożyczeniem Niemca do jego ojczyzny. Zainteresowanie piłkarzem wykazywał Bayer Leverkusen. Rozmowy przebiegały sprawnie, chociaż nie było jeszcze porozumienia. Wiadomo, że do niego nie dojdzie. Po wczorajszym spotkaniu mediolańczycy uznali, że porzucają temat wypożyczenia Gosensa do Bayeru. Jak informuje Fabrizio Romano, Inter jest gotowy zatrzymać 28-latka. Chyba, że pojawi się nowa, interesująca dla włoskiego klubu propozycja.

Czytaj także: Milan zawiódł, Roma i Inter ograły beniaminków – podsumowanie 4. kolejki

Komentarze