Inter z dziewiątym zwycięstwem z rzędu. Kolejny gol Lukaku

Romelu Lukaku
Romelu Lukaku PressFocus

Inter pokonał na wyjeździe Bolonię (1:0) po trafieniu Romelu Lukaku z pierwszej połowy. Nerazzurri pewnie kroczą po mistrzostwo Włoch.

Interowi wystarczyły dobre momenty

Za pierwsze pół godziny można było chwalić zespół gospodarzy. Bolonia wysoko atakowała podopiecznych Antonio Conte i szukali wolnych przestrzeni pod bramką Samira Handanovicia. Inter wyglądał natomiast na nieco ospały, a piłkarze nie znajdowali się w odpowiednim rytmie po powrocie ze zgrupowania reprezentacji. Jak często w tym sezonie, kwestię zwycięstwa wyjaśnił Romelu Lukaku.

W 32. minucie Ashley Young znalazł na lewej stronie Alessandro Bastoniego. Włoch idealnie dośrodkował na głowę Romelu Lukaku, ale Belg początkowo zmarnował dogodną sytuację. Piłka po jego strzale odbiła się od bramkarza gospodarzy, ale napastnik Interu szybko do niej doskoczył i ostatecznie skierował do siatki. Tego gola potrzebował lider tabeli Serie A. Od momentu jego zdobycia aż do końca pierwszej połowy prezentowali się znacznie pewniej, a podopieczni Sinisy Mihajlovicia opierali swoje zapędy ofensywne na stałych fragmentach gry.

Po zmianie stron goście dali swoim przeciwnikom więcej miejsca. Bolonia szukała swoich szans, ale nikt nie zmusił Handanovicia do kapitulacji. Warto zaznaczyć kolejne niezłe wejście Alexisa Sancheza, który rozruszał nieco zastaną ofensywę Interu.

Podopieczni Conte w ostatnich minutach skupiali się już tylko na przeszkadzaniu rywalom, a arbiter musiał pokazać sporo żółtych kartek. Ostatecznie jednak włoski trener może się cieszyć. Jego Inter wygrał po raz dziewiąty z rzędu i pewnie zmierza po pierwsze mistrzostwo od jedenastu lat.

Komentarze

Comments 7 comments

Bardzo slaby mecz w wykonaniu Nerazzurrich. Bez polotu kompletnie. Oczywiscie najwazniejsze 3 punkty z racji nastepnych strat Milanu i Juve oraz tego, ze powroty z reprezentacji to przewaznie dziwne mecze.

Dzis obroncy na plus, nawet Ranocchia, ale reszta srednio. Mam nadzieje, ze z Sassuolo zagramy duzo lepiej.

Slabo to wyglądało ale liczą się 3 pkt. Patrząc na to jak zagrał zespoły z topu, to mam nadzieję że to kwestia zmęczenia zawodników po meczach reprezentacji. W topowych zespołach takich zawodników było najwięcej więc może to być przyczyną słabszej gry w tej kolejce.