Liga Mistrzów. Inter wykonał swoje zadanie i zameldował się w 1/8 finału

Lautaro Martinez
Lautaro Martinez fot. PressFocus

Inter Mediolan pokonał na własnym terenie Viktorię Pilzno 4-0 i zapewnił sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Ten wynik oznacza, że FC Barcelona wiosną zagra w Lidze Europy.

  • Inter Mediolan pokonał Viktorię Pilzno aż 4-0
  • Dwie bramki dla Włochów strzelił Edin Dżeko, a po jednej dołożyli Henrik Mkhitaryan oraz Romelu Lukaku
  • Tym zwycięstwem Inter przypieczętował awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów

Inter pogrążył FC Barcelonę

Piąta kolejka Ligi Mistrzów mogła przynieść ostateczne rozstrzygnięcia w grupie C. Po świetnym dwumeczu z FC Barceloną Inter Mediolan do awansu do fazy pucharowej potrzebował wygranej z Viktorią Pilzno. W środę Czesi przyjechali na San Siro, w związku z czym to gospodarze byli ogromnym faworytem rywalizacji.

Od pierwszej minuty Viktoria była nastawiona na obronę bezbramkowego remisu, choć niekiedy udawało jej się groźnie kontrować. Inter dominował, lecz długo nie potrafił udokumentować swojej przewagi. Udało się to dopiero w 35. minucie spotkania – Alessandro Bastoni miękko dośrodkował z lewej strony boiska, a piłkę głową do siatki skierował Henrik Mkhitaryan. Jeszcze przed przerwą Włosi zdołali podwyższyć swoje prowadzenie. Nicolo Barella posłał precyzyjne podanie w pole karne, a Federico Di Marco wyłożył piłkę Edinowi Dżeko do pustej bramki.

Po zmianie stron Inter dążył do kolejnych trafień. W 66. minucie Lautaro Martinez wyłożył piłkę do niepilnowanego Dżeko, a ten strzałem bez przyjęcia pokonał bramkarza mistrza Czech. Wynik na 4-0 ustalił wprowadzony w końcówce Romelu Lukaku, dla którego był to pierwszy kontakt z boiskiem po wyleczeniu kontuzji.

Inter zdobył zasłużone trzy punkty i zapewnił sobie awans do fazy pucharowej. FC Barcelona musi zadowolić się grą na wiosnę w Lidze Europy.

Komentarze

Comments 7 comments

Eheheh siuuuuuu
Tak jak obstawiałem w czasie losowania, Inter miał szansę na drugą pozycję i ją pięknie wykorzystał, to nie ta Barcelona co kiedyś, a my mamy kolejny awans do dalszej fazy w LM, w pucharach już nie wyglada to tak tragicznie jak niegdyś.
Serie A może ładnie zapunktować w Europejskim rankingu, tylko szkoda że jeden z zespołów musiał się tak skompromitować, może nadrobią w innych rozgrywkach.

Bardzo dobrze. Inter gra dalej kosztem Barcelony.
Nie da się już słuchać i czytać o Barcelonie i Robercie (nie mam nic przeciwko Lewandowskiemu ale jest tego za duuuużo).
LE to rozgrywki w sam raz dla sztucznie pompowanej Barcelony.