Inter wykonał zadanie, koniec fatalnej serii Cagliari

Romelu Lukaku
Romelu Lukaku fot. Grzegorz Wajda

O godzinie 15:00 w Serie A rozpoczęły się trzy spotkania i w każdym z nich poznaliśmy zwycięzcę. Inter zaprezentował się z bardzo dobrej strony i wygrał z Genoą 3:0. W pełni zasłużenie triumfowało również Cagliari, które okazało się lepsze od Crotone (2:0). Tym samym piłkarze z Sardynii przerwali serię 16 spotkań bez zwycięstwa w Serie A. Na boisku z Polaków oglądaliśmy tylko Bartłomieja Drągowskiego, którego Fiorentina uległa 0:1 Udinese.

Inter Mediolan – Genoa CFC

Tydzień temu Inter rozegrał kapitalne derby z Milanem i dzięki temu ma cztery punkty więcej od lokalnego rywala. Przewaga ta mogła się jeszcze zwiększyć w niedzielne popołudnie. Nerazzurri mierzyli się bowiem na San Siro z Genoą, która miała jednak widoczną zwyżkę formy.

Genoa traci ostatnio mało goli, ale na San Siro już po niespełna minucie gry wiadomo było, że nie zachowa czystego konta. Do akcji wkroczył bowiem Lautaro Martinez, który podał do Romelu Lukaku. Belg wbiegł w pole karne i uderzył mocno w lewy róg bramki. Mattia Perin nie miał szans na obronę, ale w dalszej części spotkania wielokrotnie pomógł swojemu zespołowi. Włoch w pierwszej połowie zaliczył sześć interwencji, zatrzymał między innymi groźne strzały w wykonaniu Nicolo Barelli, czy Lukaku. Podopieczni Antonio Conte kontrolowali całkowicie tempo gry, ale do przerwy wygrywali tylko 1:0.

Po przerwie Inter wciąż przeważał, ale wyraźnie zwolnił. Mediolańczycy nie oddawali już tak dużo strzałów, jak w pierwszej połowie. Genoa właściwie nie istniała i pozwoliła na tę sytuację, co doprowadziło do utraty gola numer dwa. W 69. minucie Lukaku z łatwością minął rywali i podał do wbiegającego w pole karne Matteo Darmiana. 31-latek przymierzył prawą nogą w kierunku lewego słupka i pokonał bramkarza.

Drużyna Antonio Conte cierpliwie budowała akcje i w 80. minucie strzeliła na 3:0. Ivan Perisić dośrodkował w szesnastkę, gdzie piłkę głową uderzył Lukaku. Bramkarz zdołał odbić futbolówkę, ale świetnie ustawiony był Alexis Sanchez. Chilijczyk trafił do siatki, ale sędzia długo nie wskazywał na środek boiska. Arbitrzy odpowiedzialni za VAR analizowali bowiem, czy Lukaku nie znajdował się na pozycji spalonej. Finalnie gospodarze mogli świętować zdobycie kolejnej bramki. Ostatecznie Inter triumfował 3:0.

FC Crotone – Cagliari Calcio

W meczu rozgrywanym na Stadio Ezio Scida mieliśmy nadzieję, że zobaczymy starcie reprezentantów Polski. Tak się jednak nie stało, ponieważ Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz zasiedli na ławce rezerwowych. Mimo tego spotkanie Crotone kontra Cagliari zapowiadało się emocjonująco, ponieważ zespoły te toczą bój o utrzymanie.

Crotone i Cagliari regularnie przegrywają i prezentują bardzo słabą formę. Niestety w niedzielne popołudnie nic się nie zmieniło. Spotkanie to było w miarę wyrównane. Obie drużyny wymiennie przejmowały inicjatywę i starały się stworzyć zagrożenie w polu karnym rywala. W pierwszej połowie oddały po pięć strzałów, ale żaden nie zmierzał w światło bramki. Remis 0:0 nikogo jednak nie zadowalał.

Po przerwie oglądaliśmy dużo lepsze spotkanie. Częściej przy piłce znajdowali się gracze Crotone, którzy przejęli inicjatywę i stwarzali zagrożenie w polu karnym. Cagliari było mniej widoczne, ale zabójczo skuteczne.

W 56. minucie Charalampos Lykogiannis wykonał świetne dośrodkowanie w kierunku dobrze ustawionego Leonardo Pavolettiego. Włoch wygrał pojedynek w powietrzu i uderzył świetnie piłkę głową w prawy róg bramki. Cztery minuty później Michael Fabbri wskazał na wapno po tym, jak faulu dopuścił się Lisandro Magallan. Odpowiedzialność na siebie wziął Joao Pedro, który przymierzył rewelacyjnie w lewy górny róg bramki, dzięki czemu zapewnił swojej drużynie niezwykle istotne zwycięstwo.

Udinese Calcio – ACF Fiorentina

O 15:00 na murawę w Serie A wyszedł tylko jeden Polak, a był nim Bartłomiej Drągowski, który wraz z kolegami zamierzał zatrzymać Udinese. Fiorentina nie była faworytem, ale zamierzała sięgnąć po komplet punktów.

W pierwszej połowie meczu rozgrywanego na Dacia Arena nie można było odmówić zawodnikom obu drużyn ambicji i zaangażowania. Brakowało natomiast zdecydowanie jakości piłkarskiej. Fiorentina wykreowała sześć okazji strzeleckich, ale tylko jedno uderzenie okazało się celne. Udinese próbowało pokonać bramkarza trzykrotnie, z czego dwa razy celnie. Do przerwy nie ujrzeliśmy gola.

W drugiej połowie role się odwróciły i bardziej należy chwalić Udinese. Gospodarze wykazali się większą determinacją i zostali za to nagrodzeni. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Rodrigo De Paul dośrodkował w szesnastkę gdzie czekał już Ilija Nestorovski. Napastnik Udinese wyskoczył najwyżej i uderzeniem głową z bliskiej odległości pokonał Drągowskiego. Tym samym Fiorentina musiała uznać wyższość rywala.

Komentarze

Comments 14 comments

Jaki zielony stolik???, piszesz głupoty jak twój poziom inteligencji. To ze juventus ma tak kiepskiego trenera to odrazu znaczy zielony stolik. Nie masz się do czego przyczepić to módl się o swój klub bo łódka tonie

Wynik mógł być zdecydowanie wyższy, ale jak nie źle nastawiony celownik, tak dobrze bronił Perin.
Inter od pierwszej do 93 minuty kontrolował mecz. Niesamowicie funkcjonująca maszyna.
Miejmy nadzieję, że jest dobrze naoliwiona.

Gratulacje dla Interu, chyba kwestia Scudetto zostaje rozstrzygnięta. Nam pozostaje walka (i to chyba nie łatwa) by się utrzymać w top4.

Swoją drogą czytalem dzisiaj że Suning upada, w Chinach zdobyli mistrzostwo a teraz grozi im bankructwo. Ktoś wiecej wie niż piszą na stronach klubowych jak to wygląda?

Jerry z tego co wiem to Zang szuka dodatkowych inwestorów by uporać się z długami jakie przyszły przez pandemie. Jest tez mowa o sprzedaży części udziałów by je z czasem odkupić. Wszystko przez to ze powstały problemy finansowe związane z kryzysem ekonomicznym na całym świecie. Pozdro

A co do meczu to było luźno, bardzo cieszą 3 kolejne punkty i powiększeniem przewagi nad reszta. Co do Joe których tu na tej stronie to nie ma sensu komentować bo widać wielki ból i wymyślają historie Sci-fi byle tylko sprowokować. Ale najlepsz obrona jest nie reagowanie na trolizm 😂