Inter – Szachtar: Dżeko daje zwycięstwo Nerrazzurim

Edin Dżeko
Edin Dżeko Pressfocus

Inter Mediolan długo bił głową w ukraiński mur, a sędzia nie uznał mu dwóch bramek. W drugiej połowie sprawy w swoje nogi wziął jednak Edin Dżeko, zapewniając mistrzom Włoch cenną wygraną.

Trubin – ukraińska ściana

Na pierwszy strzał w tym meczu kibice na San Siro musieli czekać kwadrans. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Dodo, ale dobrze ustawiony był Samir Handanović. W 24. minucie bliski zdobycia bramki dla Interu był Andrea Ranocchia, który w polu karnym Szachtara główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Hakana Calhanoglu. Kilka sekund później do siatki trafił Ivan Perisić, ale wcześniej na spalonym znajdował się Mateo Darmian. Bynajmniej nie zdeprymowało to gospodarzy, bo za chwilę “sam na sam” z Anatlojiem Trubinem znalazł się Edin Dżeko. 20-letni golkiper powstrzymał jednak doświadczonego Bośniaka. I to nie raz, bo w 25. minucie znów był górą, tym razem po strzale głową byłego gracza AS Romy. W 36. minucie z kolei zatrzymał szarżującego w polu karnym Lautaro Martineza.

I to tyle z emocji w pierwszej połowie.

Dżeko razy dwa

W 56. minucie Trubin musiał skapitulować po mocnym strzale z bliska Lautaro Martineza po zagraniu Perisicia. Przed oddaniem strzału argentyński napastnik faulował jednak Mykołę Matwiejenkę, przez co gol również nie został uznany. W 60. minucie nic już jednak nie mogło odebrać bramki Interowi. Po zamieszaniu w polu karnym, z 15. metra huknął Dżeko, nie dając Trubinowi żadnych szans. Wcześniej ukraińscy obrońcy zablokowali uderzenie Darmiana.

W 66. minucie znów w roli głównej był Dżeko. Z lewej strony dośrodkował Perisić, a piłkę do siatki głową z najbliższej odległości wpakował bośniacki snajper. Bo stracie drugiej bramki Szachtar kompletnie się załamał. Dopiero w 79. minucie wicemistrzowie Ukrainy wzięli się w garść, Najpierw w 79. minucie, po indywidualnej akcji, zza pola karnego uderzył Artem Bondarenko. Piłkę jednak o parę centymetrów minęła lewy słupek bramki Handanovicia. Kilka minut później Dodo z 5. metrów trafił w słupek. W samej końcówce, gości mógł dobić jeszcze Stefano Sensi, ale jego bombę w 88. minucie na rzut rożny sparował Trubin.

Inter zatem wygrał i bardzo przybliżył się do awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Komentarze

Comments 10 comments

Zastanawiam się czy na serio takie prowokacje powinny być tolerowane na szanującym się portalu.
Pomijając ten żenujący wpis gratulacje dla Interu. Solidna drużyna ze stabilną formą. W LM powalczą, w Serie A również widać że do końca będą jednym z faworytów. Byle mądre zarządzanie tylko ten stan utrzymało/rozwinęło.

Mario to idiota czystej wody, żenujący baran e każdej wypowiedzi. Albo go ignorujesz albo cisniesz, bo kulturalnie to już wszyscy próbowali. Cytujesz gościa bezpośrednio, a on Ci mówi, ze z dupy to wziąłeś. Typowo ktoś pluje, a on udaje, ze to deszcz. Przypadek kliniczny.

troliku czy do ciebie piszę? Nie.
Bo szkoda na ciebie czasu. Ty każdego obrażasz kto mi inne zdanie więc dyskusja z tobą jest tak znacząca jak zeszłoroczny śnieg.